04-02-2018

JW OGRAŁ BENIAMINKA

W rozegranym wczoraj meczu XIX kolejki PlusLigi siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonali we własnej hali beniaminka rozgrywek - zespół Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:0 (25:15, 28:26, 25:22).

Pierwszy punkt w sobotnim meczu zdobył po ataku Damian Boruch. W kolejnej akcji nasz środkowy popisał się asem serwisowym. Sprytna 'kiwka' Jasona De Rocco dała Pomarańczowym prowadzenie 7:4. Za moment nasz zespół dołożył kolejnej 'oczko', co skłoniło Emanuele Zaniniego do wzięcia przerwy na żądanie. Wkrótce potem szkoleniowiec drużyny z Zawiercia po raz drugi poprosił o czas dla swojej ekipy, bo Maciej Muzaj popisał się punktowy blokiem i przewaga gospodarzy wzrosła do sześciu punktów (10:4). Atakujący naszego zespołu był w tej części meczu najjaśniejszym punktem drużyny, raz po raz kończąc swoje akcje ofensywne. Podwójny blok jastrzębian na Łukaszu Kaczorowski oznaczał rezultat 16:5. Pomarańczowi kontynuowali swoją świetną grę, czego efektem było prowadzenie 20:9. Pierwsze piłki setowe nasz zespół zyskał po akcji, w której Boruch huknął z piłki przechodzącej (24:12). Zawiercianie obronili kilka setboli, ale pomyłka Mariusza Marcyniaka w polu zagrywki oznaczała gładkie zwycięstwo jastrzębian w pierwszej partii.
 
Od początku drugiej odsłony w składzie gości pojawił się Grzegorz Bociek, który zastąpił Kaczorowskiego. I to z ten zawodnik zaczął sprawiać naszej ekipie największe kłopoty. Gra się wyrównała, a obie drużyny wymierzały sobie regularne ciosy siatkarskie (8:8, 9:9, 10:10). Znakomita gra blokiem Lukasa Kampy pozwoliła Pomarańczowym zyskać dwupunktową przewagę (14:12). Stan seta po 14 wyrównał potężnym serwisem Grzegorz Bociek. Po czasie wziętym przez trenera Ferdinando De Giorgiego Hugo de Leon wybił piłkę po rękach naszych blokujących, co było równoznaczne z zyskaniem prowadzenia przez gości. Sytuacja na korzyść naszej drużyny odwróciła się po asie serwisowym Muzaja (18:17). Po tej akcji trener Zanini wziął przerwę na żądanie, po której jego zespół znów wyrównał. Kapitalna gra Muzaja w ataku pozwoliła gospodarzom raz jeszcze odskoczyć na dwa 'oczka' (22:20). Zanini znów poprosił o czas i manewr ten ponownie się opłacił, bo w następnej akcji de Leon zaatakował po bloku w aut. Następnie Bociek dołożył swoje zagrywką i na tablicy wyników pojawił się remis po 22. Waleczni goście obronili cztery setbole, potem sami mieli piłkę w górze na skończenie partii, ale ostatecznie to Jastrzębski Węgiel był górą.
 
Trzecią partię otworzyła popsuta zagrywka Michała Żuka. W kolejnych akcjach brylowali Salvador Hidalgo Oliva (atak) oraz Muzaj (serwis), co przełożyło się na wynik 3:1. W dalszej części seta gra się wyrównała, ale Pomarańczowym dzięki skuteczności De Rocco udało się zyskać dwupunktowy zapas (6:4). Na szczególne oklaski zasługiwała akcja, w której obaj libero, czyli Jakub Popiwczak oraz Taichiro Koga znakomicie podbijali piłki w obronie. Niestety, po wideo weryfikacji wygrali ją goście (7:7). Tak jak to miało miejsce w drugiej partii, ten fragment meczu był istną siatkarską bitwą, w której obie strony wyprowadzały celne razy (10:10, 12:12). Na ataki znakomicie grającego Muzaja świetnie odpowiadał David Smith. Po asie serwisowym Boćka nasi rywale po raz pierwszy w tym secie wyszli na prowadzenie (13:14), a niebawem mieli już dwa punkty w zapasie (14:16). Na szczęście nasz zespół nie pozwolił rozpędzić się zawiercianom (18:18). Kiedy Wojciech Sobala 'przytrzymał' blokiem Łukasza Swodczyka wynik seta ponownie odwrócił się na korzyść miejscowych (19:18). Atak Borucha z piłki przechodzącej zwiększył różnicę punktową na korzyść JW do dwóch 'oczek' (21:19). Po ataku Żuka w aut było 23:21, ale następnie De Rocco przestrzelił zagrywką. Na szczęście Żuk chwilę potem zrobił to samo, a to oznaczało pierwsze meczbole dla JW. Nasz zespół wykorzystał pierwszą z nadarzających się szans i po bloku Muzaja na De Leonie rozstrzygnął mecz na swoją korzyść w stosunku 3:0.
 
MVP spotkania wybrany został Maciej Muzaj.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Jason De Rocco (4), Damian Boruch (8), Maciej Muzaj (19), Salvador Hidalgo Oliva (13), Wojciech Sobala (6), Lukas Kampa (5), Jakub Popiwczak (libero) - Marcin Ernastowicz

Skład Aluron Virtu Warta Zawiercie: Łukasz Swodczyk (4), Łukasz Kaczorowski (1), Michał Żuk (2), David Smith (3), Grzegorz Pająk (2), Matej Paták (1), Tachiro Koga (libero) - Kamil Dlugosz (libero), Hugo de Leon Guimaraes da Silva (10). Mariusz Marcyniak (1), Kacper Popik, Grzegorz Bociek (16), Maciej Zajder


Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'