05-12-2018

LIDER WYGRYWA NA JASTORZE

Rozpędzony lider Polskiej Hokej Ligi nie do zatrzymania. W górniczych derbach na Barbórkę JKH GKS Jastrzębie przegrał z Tauronem KH GKS Katowice 3:4 (1:3, 1:1, 1:0). Następny mecz z udziałem jastrzębian już w najbliższy piątek, gdy JKH podejmie TatrySki Podhale Nowy Targ.
 
Zdecydowanie za wcześnie Mikołaj odwiedził lodowisko Jastor. Już po 65. sekundach gry prezent od gospodarzy na gola zamienił Marek Strzyżowski i goście objęli prowadzenie. Na szczęście w szóstej minucie jastrzębianom udało się doprowadzić do remisu. Z niebieskiej przymierzył Patryk Matusik i mecz rozpoczął się od nowa. W premierowej odsłonie zdecydowanie więcej z gry mieli przyjezdni, którzy jeszcze dwukrotnie znaleźli sposób na pokonanie Ondřeja Raszki. Na listę strzelców wpisali się jeszcze Mikołaj Łopuski i Grzegorz Pasiut, więc po 20. minutach katowiczanie mieli dwa gole zaliczki.
 
Po zmianie stron gra się wyrównała, ale to hokeiści Katowic byli skuteczniejsi. W 25. minucie swoją drugą bramkę zdobył Mikołaj Łopuski i jastrzębianie tracili do rywala już trzy gole (1:4). Chwilę później sędziowie przeoczyli brzydki faul na Dominiku Jaroszu, który po starciu z Maciejem Urbanowiczem długo zbierał się z tafli. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że główny arbiter zamiast ataku na głowę (Urbanowicz miał wysoko uniesione ręce) potraktował całą sytuację jako spóźniony atak ciałem. Mimo to miejscowi nie poddali się i w 32. minucie grę w przewadze na bramkę zamienił Radosław Nalewajka, który podbił krążek po uderzeniu Jakuba Kubeša z linii niebieskiej.
 
Rozpędzony lider Polskiej Hokej Ligi był we wtorkowy wieczór "do ugryzienia", ale nie przy obecnej dyspozycji jastrzębskich hokeistów. Wprawdzie gospodarze robili co mogli w trzeciej odsłonie, by wrócić do meczu, jednak w decydujących momentach brakowało skuteczności, albo szczęścia. W samej końcówce trener JKH zagrał va banque zdejmując tafli bramkarze, ale czasu wystarczyło tylko na zdobycie kontaktowego gola. Osiem sekund przed końcową syreną wynik na 3:4 ustalił Martin Kasperlík i Tauron KH GKS Katowice odniósł dwudzieste zwycięstwo z rzędu. Zasłużone, ale przy lepszej dyspozycji miejscowych wynik mógłby być zupełnie inny.


Bramki:
0:1 (01:05) - Marek Strzyżowski - Grzegorz Pasiut, Janne Laakkonen
1:1 (05:06) - Patryk Matusik - Radosław Nalewajka, Tomáš Komínek
1:2 (10:04) - Mikołaj Łopuski
1:3 (14:00) - Martin Čakajík - Janne Laakkonen, Marek Strzyżowski (5/4)
1:4 (24:22) - Mikołaj Łopuski - Patryk Wronka, Niko Tuhkanen
2:4 (31:47) - Radosław Nalewajka - Jakub Kubeš, Grzegorz Radzieńciak (5/4)
3:4 (59:52) - Martin Kasperlík - Peter Fabuš, Tomáš Komínek


Skład JKH GKS Jastrzębie: Ondřej Raszka - Jakub Michałowski, Jakub Gimiński, Kamil Świerski, 
Peter Fabuš (2), Martin Kasperlík - Jakub Kubeš, Grzegorz Radzieńczak, Tomáš Komínek, Tomasz Kulas, Radosław Nalewajka - Tobiasz Bigos, Patryk Matusik, Łukasz Nalewajka, Artiom Dubinin (2), Kamil Wróbel - Patryk Pelaczyk, Dominik Jarosz, Dominik Nahunko

Skład Tauron KH GKS Katowice: Kevin Lindskoug - Niko Tuhlanien, Eetu Heikkinen (2), Patryk Wronka, Jesse Rohtla, Mikołaj Łopuski (2) - Martin Čakajík, Dušan Devečka (4), Janne Laakkonen, Grzegorz Pasiut, Marek Strzyżowski - Jakub Wanacki, Oskar Krawczyk, Bartosz Fraszko, Filip Starzyński, Maciej Urbanowicz (2) - Tomasz Skokan, Radosław Sawicki (2), Patryk Krężołek (2)


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'