25-09-2026

THL 26/27 - BRAMKI KASPERLÍKA NA WAGĘ ZWYCIĘSTWA

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie wygrali drugie wyjazdowe spotkanie z rzędu, zdobywając w czwartkowy wieczór Arenę Sanok wynikiem 2:1 (0:0, 0:1, 2:0)! Bohaterem dnia okazał się Martin Kasperlík, który strzelił oba gole dla naszego zespołu, odwracając rezultat w ostatnich minutach zawodów. Zdobycz jest tym cenniejsza, że podopieczni Rafała Bernackiego pokonali drużynę opartą o ''świeżo upieczonych'' triumfatorów Pucharu Ukrainy.
 
Jastrzębianie wyruszyli do Sanoka z mocnym postanowieniem utrzymania dobrych nastrojów po zwycięstwie w Krakowie. Do drużyny wrócił wprawdzie Paavo Hölsä, ale z kolei w składzie zabrakło Marka Charváta i Aku Alho, w efekcie czego w pierwszej formacji z Emilem Baginem wystąpił Szymon Bieniek. Mimo to w defensywie nasz zespół zagrał poprawnie i w efekcie gospodarze tylko raz cieszyli z gola. Warto przy tym wyjaśnić, że nasz sztab szkoleniowy stał przed sporym wyzwaniem - połowa składu Sanoka to zawodnicy Sokoła Kijów, a ponadto ekipa z Podkarpacia miała za sobą tylko jeden mecz w ekstralidze. Analiza gry rywali była zatem niełatwym zadaniem.
 
W pierwszej odsłonie nie oglądaliśmy bramek. Faktem jest, że jastrzębianie oddali dwa razy więcej strzałów, ale to podopieczni Olega Szafarenki stworzyli najgroźniejsze sytuacje - w 6. minucie gościom udało się zablokować groźną dobitkę, a chwilę potem zatrzymać szarżującą piątkę przeciwników.
 
W drugiej tercji to gospodarze wydawali się mieć więcej z gry i zepchnęli jastrzębian do obrony. Efektem był otwierający wynik gol Wiktora Zacharowa, który pocelował ''z pierwszej'' po podaniu zza bramki.
 
Najwięcej na tafli działo się w trzeciej partii. Jastrzębianie ewidentnie przepracowali ''przestój'' z drugiej odsłony i ruszyli na rywali, ale ci długo skutecznie zamykali środek pola. Pojawiło się też nieco niepotrzebnych nerwów, czego efektem była mała przepychanka między Karolem Mosiem i Michałem Starościakiem. W końcu ataki gości przyniosły skutek w 54. minucie - po świetnym crossowym dograniu Emila Bagina na dosłownie kawałek wolnego pola gumę otrzymał Martin Kasperlík i z prawego skrzydła doprowadził do remisu. W 58. minucie mieliśmy powody do niepokoju, gdy na ławkę kar w dość kontrowersyjnych okolicznościach musiał zjechać Bartłomiej Stolarski. Sanoczanie ''poczuli krew'' i rzucili się do ataku, co okazało się ''wodą na młyn'' dla uwielbiających kontrataki jastrzębian - na 42 sekundy przed syreną jeden z nich wykorzystał niezastąpiony ''Kaspi'', który nieco na raty pokonał Ēriksa Vītolsa. Wprawdzie sędziowie potrzebowali nieco czasu, aby dostrzec gumę w sanockiej bramce, ale czeski sprinter nie miał wątpliwości i od razu podniósł ręce w geście triumfu. Na finiszu podopieczni Szafarenki z oczywistych powodów postawili wszystko ''na jedną kartę'', ale dobrze dysponowany Hölsä nie pozwolił na wyrównanie.
 
W efekcie cenne trzy punkty jadą do Jastrzębia-Zdroju, co nas oczywiście niezmiernie cieszy. Faktem jest jednak, że Sanok w tym sezonie bez wątpienia nie będzie ''chłopcem do bicia'', jak to miało miejsce w poprzednich rozgrywkach. Tymczasem dla Jastrzębian ''poprzeczka'' wędruje teraz o poziom wyżej - w niedzielę na Zimni Stadion w Karwinie przyjedzie mistrz Polski z Tychów. Byłoby wspaniale utrzymać passę, ale będzie to rzecz jasna zadanie piekielnie trudne...
 
 
Bramki: 
1:0 (37.18) - Wiktor Zacharow - Bohdan Truszczenko, Jewgenij Ratusznyj
1:1 (53.23) - Martin Kasperlík - Emil Bagin, Jake Stella
1:2 (59.18) - Martin Kasperlík - Emil Bagin (4/5)
 

Skład JKH GKS Jastrzębie: Paavo Hölsä - Szymon Bieniek, Emil Bagin, Martin Kasperlík, Jake Stella, Mirro-Pekko Saarelainen - Peter Bezuška (2), Jakub Onak, Maciej Urbanowicz, Bartłomiej Stolarski (2), Joonas Savolainen - Patryk Hanzel, Radosław Nalewajka, Karol Moś (2), Oskar Laszkiewicz - Filip Wojciechowski, Jakub Adámek, Mikołaj Osiadły, Dominik Kolat, Wiktor Zając
 
Skład STS Sanok: Ēriks Vītols - Bohdan Truszczenko, Jewgenij Ratusznyj, Wołodymyr Czerdak (2), Wadym Mazur, Mykyta Olijnyk - Iwan Sysak, Ołeksij Janiszewski, Adam Sawicki, Marcel Karnas, Radosław Sawicki - Tymon Pyrih, Miłosz Noworyta, Mykyta Sydorenko, Wiktor Zacharow, Denis Borodaj - Michał Starościak (2), Aleks Menc, Oskar Bozerocki, Krystian Lisowski, Nikita Zozulia
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.jkh.pl