13-01-2018

WYGRANA PO DOGRYWCE W BYTOMIU

Trzy tercje nie wystarczyły do wyłonienia zwycięzcy hokejowego pojedynku bytomian z jastrzębianami. Dopiero dogrywka przyniosła rozstrzygnięcie, z którego bardziej byli zadowoleni goście z Jastrzębia, który wygrali 3:2 (1:0, 0:1, 1:1, 1:0). Złotego gola na wagę dwóch punktów zdobył Martin Vozdecký, były gracz Polonii Bytom.
 
Spotkanie lepiej rozpoczęli podopieczni Róberta Kalábera. Akcja trójki wychowanków JKH przyniosła prowadzenie już w szóstej minucie meczu. Krzysztof Bryk wjechał z krążkiem do tercji rywali, odegrał na niebieską do Tobiasza Bigosa, który posłał gumę w kierunku bramki. Po drodze krążek trącił jeszcze Kamil Świerski i to właśnie temu napastnikowi przypisano gola otwarcia. Najlepszą okazję do wyrównania gospodarze mieli jedenaście minut później. Jakub Gimiński faulował wychodzącego na czystą pozycję Jakuba Jaworskiego. Sędzia nie miał wyjścia i musiał podyktować rzut karny. Próbę nerwów lepiej wytrzymał Tomáš Fučík, który nie dał się już pokonać do końca pierwszej tercji.
 
Po przerwie próby gospodarzy doprowadzenia do remisu zostały wynagrodzone w 28. minucie meczu. Lekkim strzałem z linii niebieskiej czeskiego golkipera JKH zaskoczył Bartłomiej Stępień. Więcej goli w tej tercji już nie padło. Remis zapowiadał emocje po przerwie.
 
Na początku trzeciej tercji dwie kary złapali hokeiści JKH GKS. Bytomianie za sprawą Błażeja Salamona wykorzystali jeden z okresów gry w przewadze i wyszli na prowadzenie. Kolejna kara nałożona na Richarda Bordowskiego trzy minuty później nie zapowiadała nic dobrego dla gości. Jednak gra w osłabieniu doprowadziła niespodziewanie do remisu i rozpaczy miejscowych fanów. Leszek Laszkiewicz do spółki z Łukaszem Nalewajką bezlitośnie wykorzystali błąd bytomskiej defensywy. Kiedy w 56. minucie sędzia nałożył karę na zawodnika niebiesko-czerwonych, Róbert Kaláber wziął czas. Niestety przewaga nie przyniosła pożądanego efektu bramkowego. Najbliżej celu był Ján Homér, który trafił w słupek. Do końca trzeciej tercji żadna z drużyn nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Zgodnie z regulaminem zarządzono dogrywkę.
 
Z pięciu dodatkowych minut wystarczyły dwie. Zwycięskiego gola strzelił dobrze znany w Bytomiu Martin Vozdecký. Jastrzębianie tym samym dopisali do swojego dorobku w tabeli PHL dwa a bytomianie jeden punkt.


Bramki:
0:1 (05:29) - Kamil Świerski - Tobiasz Bigos, Krzysztof Bryk
1:1 (27:29) - Bartłomiej Stępień - Łukasz Krzemień, Piotr Bajon
2:1 (45:11) - Błażej Salamon - Tomasz Kozłowski, Michał Działo (5/4)
2:2 (48:40) - Leszek Laszkiewicz - Łukasz Nalewajka (4/5)
2:3 (62:02) - Martin Vozdecký - Ivan Jankovič, Jakub Kubeš


Skład JKH GKS Jastrzębie (2): Tomáš Fučík - Jakub Kubeš, Ivan Jankovič (2), Leszek Laszkiewicz, Dominik Paś (2), Martin Vozdecký - Jakub Gimiński (2), Ján Homér, Radosław Nalewajka, Tomasz Kulas (2), Richard Bordowski (2) - Tobiasz Bigos, Patryk Matusik, Łukasz Nalewajka, Dominik Jarosz, Patryk Pelaczyk - Jakub Michałowski, Kordian Chorążyczewski, Kamil Świerski, Kamil Wróbel, Krzysztof Bryk

Skład TMH Polonia Bytom: Tomasz Zdanowicz - Bartłomiej Stępień, David Turoň (2), Alexander Uryga, Tomasz Kozłowski (2), Łukasz Krzemień (2) - Matej Cunik, Michał Działo, Błażej Salamon (2), Jakub Jaworski, Mateusz Danieluk - Tomasz Pastryk, Kamil Falkenhagen, Michał Kalinowski, Marcin Frączek, Sebastian Kłaczyński (2) - Jauhienij Kamienieu, Łukasz Dybaś, Robert Gajdzik, Piotr Bajon


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'