WYJAZDOWY REMIS Z CHOJNICZANKĄ
W przedostatnim tegorocznym meczu Fortuna piłkarskiej I Ligi GKS 1962 Jastrzębie zremisował na wyjeździe z Chojniczanką Chojnice 1:1 (1:1).
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć wczoraj, jednak ze względu na fatalną murawę boiska zostało przełożone na dzień dzisiejszy.
Kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu pojedynku było już 1:0 dla gospodarzy. Z prawej strony dośrodkowywał Miłosz Przybecki, a Janusz Surdykowski strzałem głową pokonał Grzegorza Drazika. W 11. minucie z dystansu uderzał Kamil Jadach, lecz uderzył prosto w Radosława Janukiewicza. Do wyrównania doprowadził chwilę później Kamil Adamek, wykorzystując dośrodkowanie Oskara Mazurkiewicza. Cztery minuty później podopieczni Jarosława Skrobacza mogli wyjść na prowadzenie. Sam na sam z Janukiewiczem znalazł się Adamek. Próbował lobować, ale minimalnie chybił. W kolejnych minutach nieznacznie dominował nasz zespół, ale swojej przewagi nie potrafił zamienić na sytuacje bramkowe. Gospodarze z kolei nie mieli pomysłu na rozmontowanie jastrzębskiej defensywy. Z biegiem czasu piłkarze Chojniczanki zaczęli przeważać. Szanse mieli Paweł Zawistowski Zawistowski, który uderzał nad poprzeczką z rzutu wolnego, a także Przybecki, którego zatrzymał Grzegorz Drazik, przytomnie skracając kąt. Do przerwy w Chojnicach był remis, ale gra naszego zespołu momentami mogła się podobać. Mimo grząskiej murawy przyjezdni próbowali grać piłką, z czego kilkukrotnie wyszły ładne akcje, jednak nie zakończone strzałami.
Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Janukiewicza do interwencji uderzeniem z dystansu zmusił Damian Tront. Po chwili z rzutu wolnego ponownie uderzał Zawistowski, tym razem trafiając w boczną siatkę. W 50. minucie znów sam przed Janukiewiczem znalazł się Adamek, który próbował mijać golkipera gospodarzy, lecz ten zdołał wygarnąć spod nóg piłkę naszemu napastnikowi. Ataki miejscowych zaczęły przybierać na sile, ale Drazik nie był zmuszany do wymagających interwencji, bo dobrze spisywała się nasza defensywa. Z naszej strony z tej części gry warta odnotowania jest akcja Patryka Skóreckiego lewą stroną, którą zakończył niecelnym strzałem z ostrego kąta. W 68. minucie Drazik dobrze się spisał po uderzeniu z dystansu Damiana Piotrowskiego. Pięć minut później z rzutu wolnego dośrodkowywał Tront. Piłka trafiła na głowę niepilnowanego Kacpra Kawuli, który uderzył pół metra nad poprzeczką. Ostatnie kilkanaście minut rozgrywane było w mocnych opadach deszczu i żadna z ekip w tych trudnych warunkach nie była w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Oba zespoły w całym meczu miały swoje niezłe okazje, których nie wykorzystały, więc podział punktów wydaje się być wynikiem sprawiedliwym.
Bramki: Janusz Surdykowski (2) - Kamil Adamek (12)
Skład GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Dominik Kulawiak, Piotr Pacholski, Kamil Szymura, Dawid Gojny, Oskar Mazurkiewicz, Kacper Kawula, Damian Tront, Patryk Skórecki (77. Dominik Szczęch), Kamil Jadach (86. Farid Ali), Kamil Adamek (90. Damian Zajączkowski).
Skład Chojniczanki Chojnice: Radosław Janukiewicz - Hubert Wołąkiewicz (25. Rafał Kobryń), Tomasz Boczek, Seweryn Michalski, Kamil Sylwestrzak, Miłosz Przybecki, Oskar Paprzycki, Paweł Zawistowski, Emil Drozdowicz (62. Damian Piotrowski), Tomasz Mikołajczak (83. Wojciech Trochim), Janusz Surdykowski
Źródło: www.gksjastrzebie.com



