24-02-2025

3:0 Z ZAKSĄ

W niedzielnym meczu XXVI kolejki PlusLigi JSW Jastrzębski Węgiel pokonał we własnej hali ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle - 3:0 (25:21, 25:22, 25:19).
 
Zanim rozpoczął się ligowy klasyk głos w hali zabrał prezes zarządu naszego Klubu Adam Gorol, który oficjalnie zaprezentował kibicom zgromadzonym w hali nową nazwę zespołu – JSW Jastrzębski Węgiel, raz jeszcze dziękując Partnerowi Strategicznemu Jastrzębskiej Spółce Węglowej za wieloletnie wsparcie dla Klubu oraz za przedłużenie umowy sponsoringowej z JSW.
 
 
Spotkanie rozpoczęło się od zwycięskiej akcji gości, a konkretnie naszego byłego gracza, Rafała Szymury. Odpowiedź ze strony Timotheego Carle’a była natychmiastowa. Dzięki trochę szczęśliwemu blokowi Francuza na Szymurze gospodarze odskoczyli na dwa punkty (5:3). Kiedy nasz francuski przyjmujący posłał na stronę rywali asa, miejscowi zyskali trzypunktowy zapas (8:5). Wkrótce jednak był remis, bo ZAKSA popracowała w obronie i kontrze (9:9). W dalszym ciągu to nasz zespół był w natarciu (12:11). Przy serwisie Szymury wynik odwrócił się na stronę przyjezdnych. Spora w tym zasługa pewnego w ofensywie Bartosza Kurka (12:14). Po czasie wziętym przez Marcelo Méndeza nasz były zawodnik wreszcie się pomylił, a niebawem dzięki Antonowi Brehme był remis po 14. Podobnie jak to miało miejsce na początku seta na zagrywce błysnął Carle. Tym razem strzelił on rywalom dwa asy i teraz to trener Andrea Giani wziął przerwę na żądanie (17:15). Autowy atak Andreasa Takvama wyprowadził nasz zespół na trzypunktowe prowadzenie (19:16). Po drugiej przerwie na żądanie szkoleniowca ZAKSY, jego podopieczni zaczęli odrabiać straty, ale ich pościg przerwał Tomasz Fornal (20:18). Za moment Kurek zaatakował w aut, a następnie Fornal złapał go pojedynczym blokiem (22:18). Zepsuty serwis przez atakującego ZAKSY oznajmił piłki setowe dla naszej drużyny (24:20), a partię tę zakończył nieudaną zagrywką Szymura (25:21).
 
W przerwie pomiędzy setami publiczność mogła oklaskiwać także młodzież z Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla, która w rozgrywkach juniorów młodszych sięgnęła po tytuł mistrzów oraz wicemistrzów Śląska. Złoci i srebrni medaliści w komplecie wyszli na parkiet hali, wręczając prezesowi Gorolowi pamiątkowe medale wywalczone w tych rozgrywkach.
 
Druga część meczu zaczęła się od zepsutej zagrywki przez Carle’a. Zaraz potem dwoma świetnymi blokami popisali się nasi środkowi. Najpierw Brehme zatrzymał Mateusza Porębę, a za chwilę Norbert Huber zastopował Jakuba Szymańskiego. Kiedy do tego Łukasz Kaczmarek obił ręce kędzierzyńskich blokujących, wynik brzmiał 4:2. Przy serwisie Marcina Janusza kędzierzynianie wyrównali stan seta po 6, a następnie znaleźli się z przodu. Za sprawą Kaczmarka nasi siatkarze odwrócili rezultat na swoją korzyść. ZAKSA znów jednak przycisnęła (8:9). Na szczęście jastrzębianie nie pozwolili rywalom rozwinąć skrzydeł. Spora w tym zasługa Kaczmarka i Fornala (11:9). Kędzierzynianie raz jeszcze doprowadzili do wyrównania (13:13), a zaraz potem wyszli na czoło. As Fornala ponownie sprawił, że nasz zespół nieznacznie prowadził (15:14). Dwa punkty przewagi dał miejscowym as autorstwa Carle’a (19:17). Za moment asem popisał się Brehme i było 21:18. Niestety, rywale szybko zniwelowali straty (21:21). Po czasie wziętym przez Marcelo Méndeza atakujący ZAKSY pomylił się. Partię zakończył Fornal popisując się dwa asami z rzędu.
 
Trzeci odsłona zaczęła się po myśli gości, ale jastrzębianie szybko uruchomili blok, a kiedy Szymura pomylił się w ofensywie było 4:2. Wkrótce piękną nabitką na blok popisał się Carle (5:3). Dwupunktową przewagę miejscowi utrzymali do stanu 9:7. Wówczas do siatkarze ZAKSy doprowadzili do remisu (9:9). Kapitalna krótka w wykonaniu Juana Finolego z Huberem oznaczała wynik 11:10, a za moment jastrzębski blok zatrzymał Szymurę. W kolejnej kontrze błysnął Carle (13:10). Po czasie wziętym przez trenera Gianiego Huber zaskoczył rywali asem (14:10). Bardzo dobre zawody rozgrywał nasz drugi rozgrywający Finoli, który ostatecznie został wybrany MVP tego pojedynku (16:11). Przy stanie 20:15 trener gości wziął jeszcze czas, ale nasz zespół był już nie do powstrzymania. Seta i całe spotkanie zakończył autowy atak Szymańskiego.
 
 
Skład JSW Jastrzębskiego Węgla: Anton Brehme (9), Juan Finoli, Tomasz Fornal (15), Norbert Huber (8), Łukasz Kaczmarek (9), Timothée Carle (14), Jakub Popiwczak (libero)
 
Skład ZAKSY Kędzierzyn-Koźle: Jakub Szymański (9), Andreas Takvam (5), Bartosz Kurek (15), Rafał Szymura (12), Mateusz Poręba (2), Marcin Janusz, Erik Shoji (libero) - Mateusz Rećko, Kajetan Kubicki, Karol Urbanowicz
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA' (Foto: Edward Kutyła)

Żródło:

www.jastrzebskiwegiel.pl