ARKA GDYNIA - GKS JASTRZĘBIE - 1:0
GKS Jastrzębie po niezłym meczu przegrał wczoraj na wyjeździe z Arką Gdynia 0:1 (0:0) w meczu XXXI kolejki rozgrywek piłkarskiej II ligi.
W pierwszej połowie obie drużyny stworzyły sobie kilka dogodnych okazji do zdobycia gola. Najbliżej celu był w 24 minucie Marcin Narwojsz, lecz jego uderzenie wylądowało na poprzeczce. W końcówce tej odsłony gospodarze dwukrotnie zagrozili bramce GKS-u, ale na posterunku był Jakub Kafka.
Początek drugiej połowy to znów groźne akcje Arki, ale na szczęście nie zakończone golem. W 60 minucie Narwojsz po starciu z w Norbertem Witkowskim upadł w polu karnym, ale sędzia nie dopatrzył się faulu. Dziesięć minut później padła jedyna bramka spotkania. Grzegorz Niciński podał na 16 metr do Olgierda Moskalewicza. Ten nie zastanawiając się długo uderzył na bramkę. Piłka odbiła się jeszcze od Łukasza Pielorza i wpadła do siatki. Podopieczni Piotrza Rzepki pomimo ambitnej gry nie zdołali doprowadzić do wyrównania. Najwięcej emocji było w samej końcówce. Najpierw Niciński ostemplował poprzeczkę, a w chwilę potem Marcin Karwot przegrał pojedynek sam na sam z Witkowskim.
Bramka: Moskalewicz (69)
Skład GKS-u: Kafka - Ciemięga, Jędrzejczyk, Pielorz, Bednarek - Woźniak, Wawrzyczek, Wilczek (46. Adaszek), Małkowski - Narwojsz (83. Karwot), Żbikowski (88. Rusinek)
Skład Arki: Witkowski - Baster, Szyndrowski, Łabędzki, Sokołowski - Nawrocik (13. Karwan), Ulanowski (60. Chmiest), Ława, Moskalewicz, Wachowicz (85. Bazler) - Niciński



