05-09-2004

BESKID SKOCZÓW - PRZYSZŁOŚĆ ROGÓW - 0:2

Beskid Skoczów przegrał na własnym boisku z LKS Przyszłość Rogów 0:2 (0:0) w meczu V kolejki rozgrywek drugiej grupy IV ligi śląskiej w piłce nożnej.
Podopieczni Krzysztofa Sornata osłabieni brakiem dwóch podstawowych defensorów Marcina Misztala, Zdzisława Marszolika oraz pomocnika Dawida Kruszki nie stawili skutecznego oporu jednemu z głównych pretendentów do walki o trzecią ligę.

W pierwszej połowie goście zdecydowanie przeważali, ale swojej przewagi nie udokumentowali bramką, ba nawet strzałem w światło bramki (no może poza jedną sytuacją). Za to piłkarze Beskidu przeprowadzili kilka groźnych kontr.
Niestety ani Rafał Bystroń (dwukrotnie) ani Damian Szczęsny nie wykorzystali stuprocentowych sytuacji.
W drugiej połowie zawodnicy Przyszłości już skuteczniej nastawili celowniki, ale znakomicie bronił Ireneusz Trojanowski, niewątpliwie piłkarz numer jeden w barwach Beskidu.

Feralna chwila przyszła w 68 minucie spotkania, kiedy to goście egzekwowali rzut rożny.
Do piłki najwyżej wyskoczył Mariusz Wojtala, który bez problemu umieścił footbolówkę w bramce.
Piłkarze Beskidu rzucili się do odrabiana strat, ale goście skutecznie kontrowali czego efektem była druga bramką strzelona przez Piotra Kucia w 77 minucie meczu.

Piłkarzom Beskidu nie można odmówić ambicji ani woli walki, o czym świadczą m.in. żółte kartki jakie otrzymali Paweł Krupa, Łukasz Hanzel, Tomasz Kołder i Stefan Chrapek, niestety umiejętności zwłaszcza strzeleckie pozostawiają wiele do życzenia. Wystarczy tylko wspomnieć sytuację z 65 minuty spotkania, kiedy to Łukasz Jeleń nie potrafił pokonać bramkarza gości z 5 metrów.

Bramki: Wojtala (68) i Kuć (77)

Skład Beskidu: Trojanowski - Ihas, Kurzeja, Chrapek, Kołder - Kisiała, Bystroń, Hanzel, Krupa (72 Haka) - Szczęsny (67 Kłoda) Jeleń

Autor:

Informacja SRiWR "OLZA"