Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
09-03-2024
BEZBRAMKOWY REMIS Z BYTOMSKĄ POLONIĄ
We wczorajszym meczu XXIII kolejki piłkarskiej II ligi GKS Jastrzębie bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Polonią Bytom.
Można było się spodziewać, że zespół Polonii - grający i trenujący na co dzień na sztucznej murawie - będzie chciał przejąć inicjatywę na początku spotkania. Gospodarze rzeczywiście w pierwszych minutach zyskali przewagę, choć nie można powiedzieć, że zdominowali mecz. Warto jednak odnotować dobrą interwencję Grzegorza Drazika po strzale głową Kamila Wojtyry, a także groźne uderzenie z dystansu Tomasza Gajdy, które nieznacznie minęło poprzeczkę naszej bramki. Po około piętnastu minutach spotkanie się wyrównało, a w miarę upływu czasu do głosu zaczęli dochodzić podopieczni Dawida Pędziałka. Brakowało jednak ostatniego podania, choć w 39. minucie prowadzenie było blisko. Błąd popełnił bowiem Karol Szymkowiak, bramkarz bytomian, który wręcz podał piłkę Michałowi Bednarskiemu. Nasz napastnik nie zorientował się jednak w porę, a jego strzał obronił golkiper miejscowych. W końcówce pierwszej odsłony goście mieli trochę szczęścia. Po główce Wojtyry piłka odbiła się od słupka. Ten sam zawodnik miał jeszcze jedną okazją, ale fatalnie przestrzelił.
Wyrównany był początek drugiej połowy, ale żadnej ze stron przez dłuższy czas nie udało się zagrozić bramce przeciwnika. Warto podkreślić, że o ile przed przerwą - mimo braku goli - mecz mógł się podobać, o tyle w drugiej odsłonie tempo gry siadło. Szymonowi Kiebzakowi, który zastąpił Jakuba Iskrę, zabrakło precyzji, po świetnym przejęciu piłki i rajdzie Bartosza Borunia. W odpowiedzi znów strzelał Wojtyra, tym razem prawa nogą, ale na posterunku był Drazik. Podobnie, jak chwilę później Szymkowiak - po naszej kontrze i strzale Farida Alego. Uderzenie naszego pomocnika było jednak zbyt słabe. Mecz zbliżał się do końca i wiadomo było, że jeśli któryś z zespołów zdobędzie gola, to wygra spotkanie. Taka sztuka nikomu się jednak nie udała, choć w końcówce zrobiło się trochę nerwowo, kiedy Grzegorz Drazik musiał instynktownie interweniować po strzale z dystansu. Wynik remisowy należy uznać za sprawiedliwy, a warte podkreślenia jest to, że GKS Jastrzębie wiosną wciąż jest niepokonany.
Wyrównany był początek drugiej połowy, ale żadnej ze stron przez dłuższy czas nie udało się zagrozić bramce przeciwnika. Warto podkreślić, że o ile przed przerwą - mimo braku goli - mecz mógł się podobać, o tyle w drugiej odsłonie tempo gry siadło. Szymonowi Kiebzakowi, który zastąpił Jakuba Iskrę, zabrakło precyzji, po świetnym przejęciu piłki i rajdzie Bartosza Borunia. W odpowiedzi znów strzelał Wojtyra, tym razem prawa nogą, ale na posterunku był Drazik. Podobnie, jak chwilę później Szymkowiak - po naszej kontrze i strzale Farida Alego. Uderzenie naszego pomocnika było jednak zbyt słabe. Mecz zbliżał się do końca i wiadomo było, że jeśli któryś z zespołów zdobędzie gola, to wygra spotkanie. Taka sztuka nikomu się jednak nie udała, choć w końcówce zrobiło się trochę nerwowo, kiedy Grzegorz Drazik musiał instynktownie interweniować po strzale z dystansu. Wynik remisowy należy uznać za sprawiedliwy, a warte podkreślenia jest to, że GKS Jastrzębie wiosną wciąż jest niepokonany.
Skład GKS Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Bartosz Boruń, Przemysław Lech, Paweł Baranowski, Szymon Matuszek, Jakub Iskra (62. Szymon Kiebzak) - Farid Ali (86. Szymon Gołuch), João Guilherme, Karol Fietz, Mateusz Chmarek (86. Szymon Maszkowski) - Michał Bednarski
Skład BS Polonia Bytom: Karol Szymkowiak - Michał Szmigiel, Maksymilian Cichocki, Adrian Piekarski, Bartosz Farbiszewski, Patryk Romanowski (79. Dawid Brzozowski) - Filip Żagiel (62. Dawid Wolny), Szymon Jopek (86. Daniel Ściślak), Tomasz Gajda, Konrad Andrzejczak (62. Sebastian Steblecki) - Kamil Wojtyra



