CZARNE JASTRZĘBIE NAJPIERW PRZEGRYWAJĄ, A POTEM GROMIĄ
Nie udało się hokeistom Czarnych Jastrzębi zdobyć kompletu punktów w weekendowym dwumeczu z HC Katowice.
W sobotę pomimo nieznacznej przewagi podopieczni Stanisława Małkowa przegrali na własnym lodowisku 1:2 (0:1, 1:0, 0:1).
Na szczęście dzień później nasz zespół zrehabilitował się z nawiązką, gromiąc rywali aż 10:2 (6:1, 0:0, 4:1). O losach spotkania zadecydowała trzecia minuta gry, kiedy to gospodarze zaaplikowali rywalom trzy gole.
Bramki w meczu sobotnim:
0:1 (7 min.) - Wiśniewski - Sobala
1:1 (28 min.) - Bernaś - Bernacki
1:2 (51 min.) - Sobała - Drozdowicz
Bramki w meczu niedzielnym:
1:0 (3 min.) - Wróbel – Krompiec
2:0 (3 min.) - Makarow - Bernaś
3:0 (3 min.) - Rajski – Zubek
4:0 (9 min.) - Kulas – Rajski
5:0 (16 min.) - Rajski – Wróbel
6:0 (17 min.) - Danieluk – Bernaś
6:1 (17 min.) - Wieruszewski – Wieloch
7:1 (43 min.) - Danieluk – Bernacki
8:1 (43 min.) - Rajski - Zubek
9:1 (48 min.) - Zubek - Rajski
10:1 (59 min.) - Bryk - Bigos
10:2 (59 min.) - Plutecki - Dudek



