Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
05-05-2025
DRUGI MECZ BATALII O BRĄZ RÓWNIEŻ DLA PROJEKTU
W drugim meczu o brązowy medal PlusLigi JSW Jastrzębski Węgiel przegrał na wyjeździe z PGE Projekt Warszawa 1:3 (28:30, 26:24, 25:21, 25:20).
Wczorajsze spotkanie rozpoczęło się od dwóch punktowych bloków Norberta Hubera. Kiedy punkt blokiem dołożył Anton Brehme, a chwilę później Tomasz Fornal skończył akcję z drugiej strefy, na tablicy pojawił się rezultat 5:1. To było równoznaczne z pierwszą przerwą na żądanie trenera Piotra Grabana. Po pauzie jego zespół zaczął odrabiać straty. Stało się tak za sprawą dobrych serwisów najpierw Linusa Webera, a później Jakuba Kochanowskiego (7:8). Skuteczny pajp Tomasza Fornala ponownie dał gościom głębszy oddech (10:7). Autowy atak Andrzeja Wrony był równoznaczny z prowadzeniem przyjezdnych 12:8. Po kontrze Artura Szalpuka odrobili nieco strat (13:11). Jastrzębianie ponownie odskoczyli, a po sprytnym zagraniu Łukasza Kaczmarka i autowym ataku Webera prowadzili nawet 17:12. Drugi czas dla szkoleniowca Projektu poskutkował tym, że jego zespół po raz kolejny zaczął odrabiać straty (17:15). Wówczas po czas sięgnął Marcelo Méndez. Na próżno. Przy zagrywce Artura Szalpuka przewaga jastrzębian stopniała do zaledwie punktu. Co gorsza w następnej akcji przyjmujący Projekt posłał asa spadającego po taśmie, a chwilę potem Kochanowski skutecznie popisał się skuteczną kontrą (17:18). Przy wyniku 18:19 na placu gry zameldował się Luciano Vicentin za Timothé’ego Carle’a. As Fornala po taśmie odwrócił wynik na stronę gođci (22:21), a następnie kontrę zwieńczył Vicentin (23:21). On też zapewnił naszemu zespołowi piłki setowe (24:22). Warszawianie zdołali jednak doprowadzić do remisu po 24. Potem jastrzębianie mieliśmy jeszcze cztery piłki setowe i dopiero za szóstym razem zdołali zamknąć tę odsłonę.
Druga partia na samym początku miała wyrównany przebieg z lekkim wskazaniem na naszą ekipę. Kapitalna obrona Jakuba Jurczyka w połączeniu z udaną kontrą Fornala złożyły się na wynik 6:4 dla JSW. Warszawianie wyrównali (6:6). Za moment nasi siatkarze odzyskali dwupunktową przewagę, a spora w tym zasługa skutecznego w ofensywie Fornala (8:6). Niestety, tylko na moment. Gospodarze szybko doprowadzili do wyrównania, a następnie sami objęli prowadzenie, które stopniowo powiększali (10:12, 12:15). Przy stanie 14:17 na placu gry pojawił się Juan Finoli za Benjamina Toniuttiego. Od tego momentu jastrzębianie zaczęli odrabiać straty (17:19). Dwa przestrzelone ataki przez warszawian przy dobrych serwisach Vicentina poskutkowały remisem 21:21. Niestety, jastrzębianie nie poszli za ciosem (22:24). I chociaż obronili dwa setbole, to ostatecznie przegrali do 24.
W trzecią odsłonę lepiej weszli warszawianie (0:2, 1:4). Nadal świetnie w szeregach gospodarzy prezentował się Brand (6:3). Przy stanie 4:7 Fornal powstrzymał próbę ucieczki naszych przeciwników. Potem obroną wykazał się Jurczyk i wynik brzmiał 6:7. Niebawem warszawianie odzyskali bezpieczne prowadzenie (6:9), a potem jeszcze mocniej się nakręcali za sprawą Bartłomieja Bołądzia i niezawodnego Branda (711, 9:13). Po powrocie na plac gry Bena Toniuttiego obraz gry nie uległ zmianie (10:16). Przy stanie 14:19 plac gry opuścił Szalpuk, wskazując na uraz, którego doznał. Przez moment nasz zespół zbliżył się do gospodarzy na różnicę trzech punktów, ale ci niebawem ponownie odskoczyli. Jastrzębianie przy zagrywce Vicentina jeszcze raz zmniejszyli straty (21:23), ale to było wszystko na co było stać naszych siatkarzy w tym secie.
Czwarta partia przez długi czas była wyrównana (6:6, 10:9, 12:11). Goście po nieudanym ataku Branda nawet odskoczyli na dwa punkty (14:12), ale od tego momentu inicjatywę przejęli siatkarze warszawskiego Projektu (14:14, 15:19). W końcówce na boisku jeszcze Finoli oraz Arkadiusz Żakieta, ale tylko na moment. Liderzy powrócili, ale zatrzymać rozpędzonych warszawian, ale w tym momencie było to zadanie niemożliwe do wykonania. Ostatni punkt gospodarzom nieudanym atakiem sprezentował Vicentin.
MVP meczu wybrany został Bartłomiej Bołądź.
W ten sposób warszawianie objęli prowadzenie 2:0 w batalii do trzech zwycięstw. Spotkanie numer trzy odbędzie się 7 maja o godzinie 17:30 w Jastrzębiu-Zdroju.
Skład JSW Jastrzębski Węgiel: Tomasz Fornal (19), Norbert Huber (3), Łukasz Kaczmarek (17), Timothée Carle (2), Anton Brehme (7), Benjamin Toniutti, Jakub Jurczyk (libero) - Luciano Vicentin (14), Juan Finoli, Jordan Zaleszczyk, Arkadiusz Żakieta
Skład PGE Projekt Warszawa: Tobias Brand (15), Andrzej Wrona (11), Linus Weber (5), Artur Szalpuk (13), Jakub Kochanowski (14), Jan Firlej, Damian Wojtaszek (libero) - Bartłomiej Bołądź (19), Karol Borkowski, Michał Kozłowski



