EFEKTOWNA WYGRANA Z CUPRUM LUBIN
W meczu 8. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel w imponującym stylu pokonał Cuprum Lubin 3:0 (25:17, 25:17, 25:18).
Piątkowe spotkanie rozpoczęło się dla naszej ekipy bardzo dobrze. Najpierw w ataku i na zagrywce rządził Maciej Muzaj, a chwilę potem swoje dołożył serwisem Salvador Hidalgo Oliva (5:3). Dwa błędy gości w ofensywie (najpierw Miloš Terzić, a następnie Łukasz Kaczmarek ) skutkowały rezultatem 7:3. Nasz zespół układał sobie grę bardzo dobrymi serwami. I nawet jak piłka wracała po zagrywce na stronę gospodarzy, to po kontrataku, lądowała w boisku rywala. Przy stanie 11:5 trener Patrick Duflos poprosił o czas dla swojej ekipy. Skuteczny blok JW na Kaczmarku zwiększył przewagę JW. do siedmiu 'oczek' (14:7). W tym fragmencie praktycznie bezbłędny w ataku był Oliva. Kolejny udany blok, tym razem Lukasa Kampy na Terziciu, był równoznaczny z wynikiem 18:12. Kiedy zagrywką zapunktował Jason De Rocco, na tablicy wyświetli się rezultat 22:14. Skuteczna akcja Kampy z Wojciechem Sobalą dała naszej ekipie pierwsze setbole (24:16). Pierwszą partię zakończyła efektowna i efektywna akcja z szóstej strefy autorstwa De Rocco.
Od początku drugiego seta rywale wzmocnili zagrywkę (Kaczmarek, Keith Pupart), a efektem tego było prowadzenie Cuprum 7:3. Na szczęście naszej drużynie nie podcięło to skrzydeł. Kilka udanych akcji w wykonaniu De Rocco sprawiło, że na pierwszą przerwę techniczną gospodarze schodzili za stratą tylko jednego punktu. Autowy atak Kaczmarka skutkował remisem po 8, natomiast kiedy w kolejnej akcji Grzegorz Kosok zatrzymał na siatce atakującego lubińskiej ekipy, gospodarze wyszli na prowadzenie (9:8). To było równoznaczne z przerwą na żądanie szkoleniowca gości. Po niej 'Pomarańczowi' dołożyli kolejne 'oczko', ale lubinianie szybko doprowadzili do wyrównania (11:11). Mimo tego, że zespół z Dolnego Śląska nadal próbowała naciskać, nasza drużyna znajdowała na to odpowiedź. Po asie serwisowym Olivy wynik brzmiał 16:13. Kiedy przewaga JW wzrosła do czterech punktów (18:14), trener Duflos zareagował kolejną w meczu przerwą na żądanie. Wejście w pole serwisowe Kampy jeszcze bardziej nakręciło zespół. Z uśmiechem na ustach nasi siatkarze punktowali przeciwników (23:17). Pierwsze piłki setowe w tej partii dał udany atak Muzaja (24:17). Błąd dotknięcia siatki zamknął drugą partię.
Po 10-minutowej przerwie lepiej do gry wprowadzili się goście z Lubina. Dwa skuteczne bloki Piotra Haina skutkowały wynikiem 3:1 dla Cuprum. Kiedy nasz zespół odpowiedział tym samym, na tablicy wyświetlił się rezultat 3:3. Prowadzenie miejscowi zyskali za sprawą Olivy (5:4). Kiedy De Rocco przytrzymał na siatce Terzicia przewaga JW wzrosła do dwóch punktów. W kolejnych dwóch akcjach świetnymi obronami popisał się Sobala, a dwie największe armaty w ataku - Muzaj i Oliva nie dały szans rywalom, pewnie wieńcząc kontry (9:5). Po czasie wziętym przez trenera Duflosa Kosok dołożył kolejne 'oczko' w kontrataku (10:5). Dwa pojedyncze bloki De Rocco w krótkim odstępie czasu chyba całkowicie odebrały przeciwnikom chęć do gry (14:7). To wreszcie była gra Pomarańczowych, do jakiej nas przyzwyczaili. Radość, entuzjazm, ryzyko, ale przede wszystkim zabójcza efektywność! Trzeci as serwisowy Olivy w meczu oznaczał wynik 19:12. W tym momencie już nic nie było w stanie powstrzymać dobrze naoliwionej naszej drużyny. W ostatniej akcji meczu Oliva potężnym zbiciem odarł ze złudzeń lubinian.
MVP spotkania wybrany został Maciej Muzaj.
Skład Jastrzębskiego Węgla: Jason De Rocco (16), Grzegorz Kosok (3), Maciej Muzaj (18), Salvador Hidalgo Oliva (19), Wojciech Sobala (5), Lukas Kampa (2), Jakub Popiwczak (libero)
Skład Cuprum Lubin: Michał Masny (2), Keith Pupart (7), Adam Michalski (5), Łukasz Kaczmarek (10), Miloš Terzić (5), Piotr Hain (5), Marcin Kryś (libero) - Adrian Patucha (1), Maciej Gorzkiewicz, Filip Biegun (1)
Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl



