02-03-2024

GKS JASTRZĘBIE WRESZCIE WYGRAŁ NA WYJEŹDZIE

W sobotnim meczu XXII kolejki piłkarskiej II ligi GKS Jastrzębie pokonał w Niepołomicach Sandecję Nowy Sącz - 3:1 (2:0).
Była to pierwsza wyjazdowa wygrana naszego zespołu od 272 dni.
 
To spotkanie nie mogło się dla gości rozpocząć się lepiej. Już w 11. minucie jastrzębianie prowadzili 2:0, a w znacznej mierze odpowiedzialny za to był Bartosz Boruń, który popisał się dwiema świetnymi asystami. Najpierw dograł z prawej strony do niepilnowanego przed bramką Michała Bednarskiego, a następnie do Farida Alego, który subtelnie przerzucił futbolówkę nad wychodzącym z bramki golkiperem gospodarzy. Chwilę później piłka raz jeszcze wpadła do siatki Sandecji, ale arbiter dopatrzył się faulu na Martinie Polaczku. Po piorunującym otwarciu w wykonaniu naszego zespołu spotkanie się wyrównało. To Sandecja musiała dążyć do odrabiania strat i trochę częściej utrzymywała się przy piłce, ale niewiele z tego wynikło. Groźniej zrobiło się pod naszą bramką dopiero pod koniec pierwszej odsłony, ale zmierzający pod poprzeczkę strzał Bruno Żołądzia obronił w dobrym stylu Grzegorz Drazik. W odpowiedzi przyjezdni skontrowali, a Mateusz Chmarek próbował rozwiązać sytuację podobnie, jak to miało miejsce w meczu z Hutnikiem. Mierzył przy słupku, ale kapitalnie interweniował Polaczek, choć wydawało się, że nie ma prawa tego strzału obronić. 

W pierwszych minutach po przerwie nasz zespół chciał uniknąć tego, co wydarzyło się w Krakowie i tym razem nie dał się zdominować. Aktywny był Farid Ali, a po jednej z jego akcji trzeci gol był blisko. Strzał naszego pomocnika został jednak zablokowany w ostatniej chwili. W 68. minucie podopieczni Dawida Pędziałka skontrowali rywala. "Fara" zagrał do Bednarskiego, a ten do Chmarka, który minął już Polaczka, ale jego strzał z linii bramkowej wybił głową obrońca Sandecji. Na niespełna kwadrans przed końcem dryg połowy Denis Potoma obejrzał drugą żółta i w konsekwencji czerwoną kartkę, osłabiając Sandecję. W tej sytuacji nasza drużyna zwycięstwo miała już na wyciągnięcie ręki. Gospodarze jednak, po stałym fragmencie gry, strzeliła bramkę. Piłkę do siatki wepchnął z najbliższej odległości Jakub Wilczyński. W końcówce zrobiło nerwowo, ale nasi piłkarze opanowali sytuację i zamknęli mecz. Bartosz Boruń, notując trzecią asystę w tym meczu, zacentrował z rzutu rożnego na głowę João Guilherme, który ustalił wynik pojedynku.
 
 
Bramki: Jakub Wilczyński (80) - Michał Bednarski (5), Farid Ali (11), João Guilherme (88)
 
 
Skład GKS Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Bartosz Boruń, Przemysław Lech, Paweł Baranowski, Szymon Matuszek, Jakub Iskra - Farid Ali (70. Szymon Kiebzak), Karol Fietz, João Guilherme (90. Kamil Jadach), Mateusz Chmarek (70. Konrad Kargul-Grobla, 87. Szymon Maszkowski) - Michał Bednarski
 
Skład Sandecji Nowy Sącz: Martin Polaček - Tomasz Nawotka, Piotr Kowalik, Petr Buchta, Michał Rutkowski, Kamil Słaby (46. Mikołaj Kwietniewski) - Patryk Bryła (64. Jakub Wilczyński), Denis Potoma, Bruno Żołądź (64. Rastislav Václavik), Wiktor Kamiński (64. Kacper Talar) - Rafał Wolsztyński (82. Marcinho) 
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.gksjastrzebie.com