GKS KATOWICE - GKS JASTRZĘBIE - 2:1
GKS Jastrzębie przegrał w sobotę na wyjeździe ze swoją imienniczką Katowic 1:2 (0:0) w meczu XII kolejki rozgrywek grupy trzeciej III ligi.
Pierwsza połowa tego meczu była słaba, jedyną ciekawą akcję w tej odsłonie przeprowadzili goście już w doliczonym czasie gry. Niestety piłka uderzona przez Marcina Narwojsza zatrzymała się na słupku.
Ten sam piłkarz sześć minut po wznowieniu gry miał więcej szczęścia, kiedy to w zamieszaniu podbramkowym trafił do bramki rywali. Cóż z tego, skoro cztery minuty później gospodarze zdobyli 'bramkę niewidkę'. Kontrowersyjną akcję zainicjował Piotr Lasek, który dośrodkował z lewej strony, a Damian Sadowski wślizgiem uderzył na bramkę gości. Piłkę wyłapał Piotr Paś, tyle że sędzia boczny uznał iż uczynił to już za linią bramkową. Z dziwną decyzją swojego kolegi zgodził się główny rozjemca wskazując na środek boiska.
W 74 minucie jastrzębski bramkarz skapitulował po raz drugi. Tym razem po efektownym uderzeniu z woleja Krzysztofa Markowskiego.
Niedługo potem, bo w minucie 78 błąd bramkarza drużyny z Katowic, Marcina Grychtoła wykorzystał Maciej Małkowski. Ale znów w roli głównej wystąpił arbiter, uznając że nasz piłkarz był na pozycji 'spalonej'. A nie był.
Od 86 minuty piłkarze z Jastrzębia Zdroju grali z przewagą jednego gracza, kiedy to z boiska za drugą żółtą kartkę wyleciał Marek Kasprzyk. Wynik jednak nie uległ już zmianie.
Niestety dwie kontrowersyjne sytuacje, które spowodowały porażkę ekipy Piotra Rzepki to nie wszystko. Mało tego, że już na początku spotkania grupa miejscowych 'pseudokibiców', zaatakowała nielicznych fanów drużyny przyjezdnej (sędzia przerwał spotkanie na kilka minut), to na dodatek działacze zespołu z Katowic fatalnie zachowali się wobec włodarzy jastrzębskiej drużyny, czyniąc im liczne afronty.
Najgorsze jednak przyszło tuż przed końcem spotkania. Przed stadionem na ulicy Bukowej grupa katowickich bandziorów zaatakowała kamieniami policję. Nie obeszło się bez użycia armatki wodnej i strzałów z broni gładkolufowej. Zatrzymano siedem osób, w tym czworo nieletnich.
Bramki: Sadowski (55), Markowski (74) - Narwojsz (51)
Skład GKS-u: Paś - Woźniak, Ciemięga, Wrzask, Wrześniak (88. Ćmich) - Chrabąszcz (75. Stawowy), Taraszkiewicz, Adaszek (85. Buchała), Małkowski - Żbikowski (70. Rewaj), Narwojsz



