12-03-2016

GŁADKA PORAŻKA Z LIDEREM

W rozegranym dzisiaj meczu XXII kolejki siatkarskiej PlusLigi KS Jastrzębski Węgiel przegrał we własnej hali z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:3 (15:25, 23:25, 18:25).

Przeciwko ZAKSIE nie zagrał Michal Masný, który wczoraj podczas treningu doznał urazu mięśniowego. Dodatkowe badania wyjaśnią, jak długa przerwa w grze czeka kapitana JW.
W ten sposób pierwszym rozgrywającym został Radosław Gil.
 
Mecz rozpoczął się od uhonorowania adeptów Akademii Talentów, którzy przed tygodniem zdobyli w Krapkowicach młodzieżowe mistrzostwo Polski.
 
Na boisku wydarzenia szybko przybrały bieg korzystny dla zespołu z Kędzierzyna-Koźla. Do tego doszło kilka błędów własnych Pomarańczowych i na pierwszej przerwie technicznej wynik brzmiał 8:2 dla ZAKSY. Przy zagrywkach Toontje Van Lankvelta gospodarzom udało się nieco zmniejszyć stratę do rywali (5:8), jednak tylko na moment. Przy stanie 7:12 trener Mark Lebedew po raz pierwszy w meczu poprosił o czas. Niestety, obraz gry nie uległ zmianie, jastrzębianie mieli problemy z zakończeniem swoich akcji, w przeciwieństwie do gości, wśród których brylował Kevin Tillie (wybrany MVP spotkania). Na drugiej przerwie technicznej przewaga kędzierzynian wynosiła dziewięć punktów. Przy stanie 7:17 na parkiecie pojawił się Jason De Rocco, który zmienił Aleksandra Szafranowicza. Następnie Patryk Strzeżek wszedł w miejsce Macieja Muzaja. Zmiany nie wniosły wiele korzyści i po akcji Dawida Konarskiego goście zakończyli tę jednostronną partię.
 
Na drugiego seta w jastrzębskich szeregach pozostali De Rocco oraz Strzeżek. Drugi z wymienionych zawodników skuteczną akcją otworzył tę część meczu. Do stanu po 5 walka na parkiecie toczyła się punkt za punkt, ale później Konarski włączył swoje atomowe serwisy i rywale odskoczyli na dwa punkty (5:7, 6:8). Przy stanie 10:13 Van Lankvelta zmienił Konrad Formela. As serwisowy Gila dał drużynie sygnał do walki (13:14). Kolejna punktowa zagrywka, tym razem w wykonaniu De Rocco, przyniosła remis w secie (15:15). Na drugiej przerwie technicznej minimalnie prowadzili kędzierzynianie. Do stanu po 19 jastrzębianie prowadzili z przeciwnikiem twardą, wyrównaną bitwę. Później ZAKSA odskoczyła na dwa punkty, ale nasi siatkarze raz jeszcze podjęli rękawicę i po ofiarnej kontrze doprowadzili do wyrównania (od 20:22 do stanu po 22). Ferdinando De Giorgi w krótkim odstępie czasu dwukrotnie prosił o czas, bo nasza drużyna wyszła na czoło (23:22). Mocne zagrywki Grzegorza Boćka w połączeniu z większym doświadczeniem rywali skutkowały wygraną ZAKSY także w drugiej odsłonie.
 
Początek trzeciego seta to zdecydowane prowadzenie podopiecznych trenera De Giorgiego (3:8). ZAKSA grała pewnie, siłowo i przede wszystkim precyzyjnie. Współpraca Benjamina Toniuttiego ze środkowymi Jurijem Gladyrem oraz Łukaszem Wiśniewskim była w trzeciej części meczu wręcz wzorcowa. Wysoki poziom w ataku utrzymywał też Konarski (5:12). W połowie seta na placu gry pojawili się Grzegorz Pająk oraz Bociek. Na drugiej przerwie technicznej różnica na korzyść kędzierzyńskiej drużyny wynosiła osiem punktów. W końcówce kilka razy znakomicie zaserwowali Gil oraz De Rocco (asy), ale rozpędzonych liderów Plusligi nie było to w stanie to zatrzymać. W ostatniej akcji seta i meczu Kamil Semeniuk zaserwował asa.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Aleksander Szafranowicz (1), Wojciech Sobala (4), Maciej Muzaj (1), Toontje Van Lankvelt (8), Piotr Hain (6), Radosław Gil (2), Jakub Popiwczak (libero) - Jason De Rocco (10), Patryk Strzeżek (7), Adrian Mihułka (libero), Damian Boruch (3), Marcin Bachmatiuk

Skład ZAKSY Kędzierzyn-Koźle: Dawid Konarski (11), Kevin Tillie (8), Jurij Gładyr (11), Benjamin Toniutti (3), Sam Deroo (8), Łukasz Wiśniewski (5), Paweł Zatorski (libero) - Kamil Semeniuk (2), Grzegorz Bociek (2), Krzysztof Rejno (1), Grzegorz Pająk (1), Korneliusz Banach (libero)


Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'