13-03-2016

HORROR Z HAPPY ENDEM

Od zwycięstwa rozpoczęła drużyna KS MOSiR Cieszyn rywalizację o utrzymanie w II lidze koszykówki mężczyzn.
W rozegranym wczoraj w hali Uniwersytetu Śląskiego meczu podopieczni Łukasza Kuboszka po dwóch dogrywkach pokonali MKS II Dąbrowa Górnicza 121:115 (26:16, 16:29, 32:28, 21:22, 16:16, 10:4).

Zespół z Cieszyna do zwycięstwa poprowadzili Łukasz Ochodek oraz Leszek Siwy, którzy zdobyli po czterdzieści jeden punktów.

Spotkanie rozpoczęło się od złego podania Łukasza Kubika, szybkiej kontry rywali i punktów Patryka Piszczatowskiego. W odpowiedzi celną trójka popisał się Łukasz Ochodek i od tego momentu na parkiecie dominowali gospodarze (13:5, 22:13), którzy pierwszą odsłonę wygrali dziesięcioma punktami.

Niestety w drugiej kwarcie rywale, wykorzystując liczne mankamenty w grze gospodarzy, zaczęli szybko odrabiać straty, by po sześciu minutach objąć prowadzenie (30:32). Skromną trzypunktową zaliczkę dowieźli do końca pierwszej połowy (42:45).

Na początku trzeciej części meczu rywale powiększyli przewagę do siedmiu punktów (42:49), ale cieszynianie za sprawą trafień Leszka Siwego najpierw doprowadzili do remisu (58:58), a następnie objęli prowadzenie (61:58). Od tego momentu toczył się zażarty bój zakończony jednopunktową zaliczką gospodarzy (74:73).

W ostatniej części regulaminowego czasu gry przez większość czasu na prowadzeniu byli goście (74:78, 79:83, 85:90). Na szczęście w końcówce ciężar zdobywania punktów wziął na swoje barki Ochodek i na półtorej minuty przed końcem miejscowi objęli prowadzenie (92:90). Rywale zdołali doprowadzić do remisu (95:95), ale ostatnią akcję mieli Cieszynianie. Niestety, nie zakończoną celnym trafieniem.

W ten sposób sędzia zarządził pięć minut dogrywki. Tę lepiej rozpoczęli goście, którzy w półtorej minuty zdobyli siedem punktów, nie tracąc przy tym żadnego (95:102). Drużyna z Dąbrowy Górniczej przez kolejne sto dwadzieścia sekund nie tylko utrzymywała tę przewagę, a nawet ją powiększyła (97:107). W krytycznym momencie nasz zespół nie poddał się. Pięć rzutów wolnych Michała Kuboszka i międzyczasie 'trójka' Ochodka zmiejszyła stratę rywali do dwóch 'oczek' (105:107). Goście zdołali jeszcze odskoczył na pięć oczek (105:110), ale drużyna Łukasza Kuboszka, za sprawą celnych rzutów za trzy Łukasza Ochodka i Leszka Siwego (i szczęścia, jakim była słaba skuteczność rywali z rzutów wolnych) doprowadziła do remisu (111:111).

Początek drugiej, trzeciej i czwartej kwarty oraz pierwszej dogrywki należał do ekipy z Dąbrowy Górniczej. Tym razem jednak drugą część doliczonego czasu gry lepiej rozpoczęli gospodarze, który za sprawą trafień Kuboszka, i Ochodka objęli sześciopunktowe prowadzenie (117:111). Tej przewagi nie oddali już do końca, dzięki czemu, jakże ważne, dwa punkty pozostały w Cieszynie.


Skład KS MOSiR Cieszyn: Łukasz Ochodek (41 punktów - 12 zbiórek - 1 asysta), Grzegorz Szybowicz (11-3-7), Grzegorz Siwy (8-0-2), Łukasz Kubik (4-12-3), Rafał Domajer (0-2-2) - Leszek Siwy (41-6-5), Michał Kuboszek (14-3-3), Michał Każmierczak (2-1-6), Michał Talik (0-1-0) oraz Stanisław Zamora, Łukasz Piwowarczyk, Tomasz Czajkowski

Skład MKS II Dąbrowa Górnicza: Mateusz Szczypiński (47-7-1), Patryk Piszczatowski (19-7-1), Łukasz Lewiński (18-4-1), Adam Niespor (2-3-0), Adam Skiba (0-0-1) - Adam Niemyjski (8-5-1), Dominik Rajczak (7-3-0), Maciej Koćma (7-0-2), Mateusz Kępa (5-0-0), Paweł Glaske (2-5-2)

Autor:

SRiWR 'OLZA'