Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
05-12-2016
JAROSŁAW I MARCIN SZEJOWIE PO PRASKIM RALLYSPRINCIE
Drugie miejsce w wśród samochodów Grupy N - z takim wynikiem GK Forge Rally Team kończy 22. edycję Praskiego Rallysprintu. W mocnej stawce samochód czteronapedowych bracia Szeja skutecznie walczyli nie tylko z rywalami w swojej klasie, ale również z silną grupę samochód WRC i R5. Po pechowym początku, z każdym kilometrem odrabiali straty i zamykają praski finał czeskiego sezonu na drugim stopniu podium i jako najwyżej sklasyfikowana polska załoga.

Jarek Szeja: "Początek nie poszedł po naszej myśli. Źle dobrane opony na OS 1 i przerwany OS 2 zepchnęły nas na piąte miejsce w Grupie N. Trzecia i czwarta próba były już dużo lepsze i odrobiliśmy straty. Samochód spisywał się świetnie, a tempo i czasy były coraz lepsze. Szczególnie cieszy wynik z najdłuższego trzeciego odcinka, na którym zanotowaliśmy naprawdę dobry czas. Ostatecznie na mecie znaleźliśmy się na drugim miejscu w Grupie N.
Weekend i powrót na Prazsky Rallysprint jest dla nas bardzo udany. Podjęliśmy walkę i kończymy kolejny rajd na podium i z cennymi doświadczeniami. Były to też najlepsze możliwe testy przed Barbórką. Dzięki temu przyjedziemy do Warszawy mocni i dobrze przygotowani.
W ten weekend nasz start wspierali: GK FORGE - obróbka plastyczna metali, ROTO, DARMA, DECO-CAR, EUROGOLD, MINIMAX, VIRALSEED i POKRYCIA DACHOWE PNIOK SYLWESTER, MOTOWIZJA oraz portal OX.PL."

Marcin Szeja: "Sprint w Pradze nie zawiódł. Ponownie mieliśmy okazję wystartować w świetnych zawodach. Na starcie nie zabrakło mocnych samochodów, bardzo szybkich kierowców i tłumu kibiców przy trasie, a nawet słonecznej pogody.
Po prostu było to co najlepsze w tej imprezie. Trasa była naprawdę szybka i takie też musiało być nasze tempo. Naprawdę trudno tu o dobry wynik, więc tym bardziej to podium cieszy. Wracając tu z Jarkiem po dwóch latach wyjeżdżamy w bardzo pozytywnych nastrojach.
Teraz czas skupić się na Barbórce. Tam walka też będzie o ułamki sekund, ale takich prędkości jak w Pradze na pewno nie będzie, a szkoda. Specyfika trasy jest inna, ale przyjemność z jazdy przed polskimi kibica będzie dla nas ogromna. Do zobaczenia w Warszawie."

Informacja prasowa: GK Forge Rally Team



