03-11-2019

JASTRĘBSKI WĘGIEL PRZEGRAŁ Z ZAKSĄ

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla doznali pierwszej porażki w rozgrywkach PlusLigi.
W dzisiejszym pojedynku III kolejki podopieczni Roberto Santilliego przegrali we własnej hali z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle - 0:3 (23:25, 21:25, 20:25).

Szlagierowe spotkanie w Jastrzębiu-Zdroju rozpoczęło się od regularnej wymiany ciosów. Od stanu 15:15 goście - dzięki skutecznej grze blokiem Łukasza Kaczmarka - odskoczyli na dwa punkty. Pomarańczowi byli przez moment w defensywie, ale przy serwisie Tomasza Fornala doprowadzili do wyrównania (21:21). Zaraz potem zmiennik Jakub Bucki wykorzystał atak z piłki przechodzącej i gospodarze objęli prowadzenie (22:21). Mistrzowie Polski pokazali klasę, wytrzymali napór Pomarańczowych i wkrótce to oni mieli punktową przewagę. Przy serwisie Benjamina Toniuttiego kędzierzynianie przechylili szalę wygranej w secie na swoją korzyść.
 
Drugi set rozpoczął się dla naszej drużyny obiecująco. Pomarańczowi prowadzili 6:3, ale na dystansie tej partii mistrzowie Polski zaczęli się rozkręcać. Nasi siatkarze obrali sobie za cel na zagrywce Simone Parodiego, ale Włoch dobrze wywiązywał się ze swych powinności w przyjęciu. Do tego nasz zespół (właściwie od samego początku spotkania) popełniał zbyt dużo błędów w polu serwisowym. Mająca wynik z przodu ZAKSA kontrolowała wydarzenia na boisku. W trakcie seta po naszej stronie doszło do zmiany na przyjęciu - Juliena Lyneela zastąpił Dominik Depowski, a z czasem miała miejsce również zmiana podwójna (wejście Vinhedo oraz Buckiego). Obraz gry nie ulegał jednak zmianie. Rozpędzeni kędzierzynianie zwyciężyli w drugiej odsłonie do 21.
 
Trzecia partia rozpoczęła się od wyraźnego prowadzenia kędzierzynian (0:5), co już postawiło nasz zespół w trudnej sytuacji. Trener Roberto Santilli wprowadził na plac gry Christiana Fromma za Tomasza Fornala, ale mistrzowie Polski  ani na moment nie tracili swojego rytmu gry. Natomiast gra miejscowych nie mogła się w żaden sposób 'zawiązać'. Ponownie wejście Buckiego i Vinhedo niestety nie odwróciło losów partii. Trudną sytuację starał się ratować skuteczny w tym okresie gry Lyneel oraz nieźle serwujący Fromm, ale na pewnie grającą Grupę Azoty ZAKSĘ to było za mało. 


MVP meczu wybrany został rozgrywany zespołu gości - Benjamin Toniutti.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Lukas Kampa, Julien Lyneel (9), Michał Szalacha (7), Dawid Konarski (7), Tomasz Fornal (9), Jurij Gładyr (8), Jakub Popiwczak (libero) - Raphael Margarido 'Vinhedo', Jakub Bucki (2), Piotr Hain, Dominik Depowski (3), Christian Froom (4)

Skład ZAKSy Kędzierzyn-Koźle: Benjamin Toniutti (1), Aleksander Śliwka (11), Łukasz Wiśniewski (4), Łukasz Kaczmarek (13), Simone Parodi (5), Krzysztof Rejno (10), Paweł Zatorsk (libero) - Kamil Semeniuk (2), Arpad Baróti (1), Przemysław Stępień, Łukasz Walawender


Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'