JASTRZĘBSKI WĘGIEL W 1/8 FINAŁU PUCHARU KONFEDERACJI
KS Jastrzębski Węgiel wygrał turniej kwalifikacyjny do 1/8 finału siatkarskiego Pucharu CEV, który odbył się w dniach 11-13 listopada w Jastrzębiu Zdroju.
Podopieczni Igora Prielożnego i Leszka Dejewskiego w pojedynkach grupy VII kolejno pokonali fiński Sampo Pielavesi 3:0 (25:19, 30:28, 25:15), rumuńskie Dynamo Bukareszt 3:1 (25:22, 26:24, 24:26, 25:19) oraz holenderski Piet Zoomers Apeldoorn 3:1 (25:22, 25:9, 23:25, 25:21).
Niewątpliwie do awansu przyczynili się głównie Grzegorz Szymański oraz niezawodny w końcówkach Plamen Konstantinov.
Dzień I - 11.11.2005
Piet Apeldoorn - Dinamo Bukareszt - 3:2 (21, -21, -18, 17, 7)
Piet: Van Tarel, Rauwerdink, Jago, Kuijk, Joram Maan, Olshoorn, Jelte Maan (libero) - Posthuma, Klapwijk, Sturkenboorn
Dinamo: Mircea, Dumitrescu, Macorei, Zadorojnai, Muresan, Burnett, Podolewski (libero),
KS Jastrzębski Węgiel - Sampo Pielavesi - 3:0 (19, 28, 15)
Jastrzębski: Pliński, Laurila, Szymański, Kadziewicz, Stefanov, Konstantinov, Rusek (libero) - Wika, Siezieniewski
Sampo: Siltala, Ivanov, Cielavs, Aamuvuori, Maatta, Pietikainen, Virolainen (libero) - Salokaugas
W pierwszych akcjach siatkarzy Jastrzębskiego Węgla było widać dużo nerwowości i dlatego długo nie mogli osiągnąć przewagi. Dopiero przy stanie 13:13 zdobyli trzy kolejne piłki i od tego momentu kontrolowali sytuację na boisku, głównie dzięki świetnej grze w przyjęciu Plamena Konstantinova. Końcówka tej partii to popis Daniela Plińskiego i Iwajły Stefanova.
Drugi set to wyrównana gra z lekką przewagą fińskiego zespołu, głównie za sprawą dobrej postawy w ataku Salvisa Cielavsa i Anttiego Siltali.
W końcówce dał o sobie znać Konstantinov, który najpierw asem serwisowym doprowadził do remisu 22:22, a następnie nie pozwolił odskoczyć rywalom. Przy stanie 29:28 dla Jastrzębskiego Węgla Konstantinov zakończył seta asem serwisowym.
Wyrównana gra w trzeciej partii trwała do pierwszej przerwy technicznej, na którą z przewagą jednego punktu schodzili gospodarze. Chwilę potem na tablicy widniał wynik 12:7, a potem 17:10 i 21:11. Świetnie w tej fazie gry spisywali się Stefanov, Daniel Pliński i Szymański. Ten ostatni skutecznym atakiem zakończył spotkanie.
KS Jastrzębski Węgiel - Dinamo Bukareszt - 3:1 (22, 24, -24, 19)
Jastrzębski: Laurila, Pliński, Stefanov, Szymański, Konstantinov Siezieniewski, Rusek (libero) - Wika
Dinamo: Macovei, Dumitrescu, Mircea, Zadorojnai, Muresan, Ionut, Poldewski (libero) - Burnett
Piet Apeldoorn - Sampo Pielavesi - 3:0 (21, 24, 23)
Piet: Van Tarel, Rauwerdink, Jago, Van Kijk, Joram Maan, Jelte Maan (libero) - Olsthorn, Jelte
Sampo: Salokaugas, Siltala, Ivanov, Cielavs, Aamuralori, Pietikainen, Virolainen (libero)
Pomimo znacznego osłabienia, zespół z Rumunii stawił znaczny opór jastrzębskiej drużynie.
Już w pierwszym secie goście objęli prowadzenie 3:0, ale świetna gra Grzegorza Szymańskiego i jego kolegów wyprowadziła nasz zespół na prowadzenie 10:5. Rumunii zdołali doprowadzić do remisu 18:18, ale wtedy na pole zagrywki wszedł Szymański i gospodarze odskoczyli na trzy punkty. Seta zakończył atakiem ze środka Daniel Pliński.
Pierwsza faza drugiego seta należała do gospodarzy, którzy prowadzili 9:4 a następnie 12:7. W tym momencie na parkiet wszedł rozgrywający rumuńskiego zespołu, Amerykanin Keith Burnett, który zniwelował przewagę gospodarzy. Jednak przy stanie 24:22 dla Jastrzębskiego Węgla, mało który z kibiców spodziewał się nerwowej końcówki. Niestety najpierw Mircea Roman wbił gwoździa, a potem złe przyjęcie Pawła Ruska wykorzystał najlepszy siatkarz rumuńskiego zespołu Petrisol Emanuel Macovei. Na szczęście w kluczowym momencie nie zawiódł Konstantinov, który asem serwisowym zakończył seta.
Trzecia partia była od początku wyrównana, z lekką przewagą Dynama. Pierwszą piłkę setową przy stanie 23:24 wybronili skutecznym blokiem Arkadiusz Terlecki i Grzegorz Szymański, jednak dwie ostatnie akcje zakończyły się sukcesem Rumunów.
Ostatnia partia to już dominacja gospodarzy, w których barwach wyróżniali się Szymański, Terlecki i Pliński. Przy stanie 12:10 na boisku za Stefanova wszedł Marcin Wika, a ten zrewanżował się świetną zagrywką, na która nie mógł znaleźć skutecznego sposobu dobrze jak dotąd spisujący się malutki libero gości, Amerykanin Vernon Podlewski. Na drugą przerwę techniczną Jastrzębski Węgiel schodził z przewagą czterech punktów, którą w końcówce systematycznie powiększał.
Sampo Pielavesi - Dinamo Bukareszt - 3:1 (9, 19, -17, 23)
Sampo: Salokaugas, Siltala, Ivanov, Cielavs, Aamuvuori, Pietikainen, Virolainen (libero)
Dinamo: Mircea, Dumitrescu, Ionut, Macovei, Burnett, Muresan, Poldewski (libero) - Zodorojnai
KS Jastrzębski Węgiel - Piet Apeldoorn - 3:1 (22, 9, -23, 21)
Jastrzębski: Laurila, Pliński, Terlecki, Stefanov, Szymański, Konstantinov, Rusek (libero) - Siezieniewski, Wika, Kadziewicz, Badnaruk
Piet: Van Tarel, Rauwerdink, Jago, Kuijk, Joram Maan, Olshoorn, Jelte Maan (libero) - Posthuma, Klapwijk, Sturkenboorn
Niedzielny mecz decydował o awansie do 1/8 finału Pucharu CEV i dlatego oba zespoły przystąpiły do tego spotkania zdeterminowane i nieco podenerwowane.
Początek seta był wyrównany, potem dwukrotnie jastrzębianie osiągali kilkupunktową przewagę, którą Holendrzy w następnie błędów gospodarzy niwelowali. W końcówce jednak siatkarz trzeciego zespołu ligi holenderskiej, Joram Maan zespół dwie piłki w ataku i to Jastrzębski Węgiel ku uciesze kibiców wygrał pierwszą partię.
Drugi set to prawdziwy popis gry podopiecznych Igora Prielożnego, którzy zagrali świetnie w każdym elemencie gry. Dość powiedzieć, że Laurila i spółka wygrali w tej odsłonie do 9!!!.
W trzeciej partii od początku ton nadawali Holendrzy, choć kilkakrotnie gospodarze doprowadzili do remisu. Przy stanie 20:24 w pole zagrywki wszedł Szymański i Jastrzębski Węgiel zdołał odrobić trzy punkty. Czwartego setbola nie udało się obronić i trzeba było grać czwartego seta.
W czwartym secie walka była długo wyrównana. Na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktową przewagą schodził Jastrzębski Węgiel, na drugą Piet Zoomers.
Przy stanie 20:21 w polu zagrywki stanął Daniel Pliński, którego nie najsilniejsze, acz precyzyjne serwy sprawiły duże kłopoty rywalom. Świetne ataki Konstantinova wyprowadziły gospodarzy na 22:21. Potem dwa fatalne ataki Holendrów i 24:21. Mecz zakończył 'gwoździem' mistrz końcówek - Plamen Konstantinov.
Tabela końcowa
| 1 | KS Jastrzębski Węgiel | Polska | 3 | 6 pkt. | 9:2 |
| 2 | Piet Apeldoorn | Holandia | 3 | 5 pkt. | 7:5 |
| 3 | Sampo Pielavesi | Finlandia | 3 | 4 pkt. | 3:7 |
| 4 | Dinamo Bukareszt | Rumunia | 3 | 3 pkt. | 4:9 |



