14-12-2005

JASTRZĘBSKI WĘGIEL WYGRAŁ Z ISKRĄ ODINCOVO!!!

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonali wczoraj we własnej hali w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu CEV rosyjską Iskrę Odincovo 3:2 (25:23, 19:25, 25:15, 23:25, 15:12).

Spotkanie lepiej rozpoczęli Rosjanie, którzy po mocnych zagrywkach szybko objęli prowadzenie 2:0 i 7:4. Na szczęście szybko ta strata została zniwelowana dzięki równie mocnym serwom Łukasza Kadziewicza i na pierwszą przerwę techniczną nasi siatkarze schodzili z jednopunktową stratą. Potem jednak znowu do głosu doszli rywale, którzy 'wyszli na' 12:8. Gospodarze szybko doprowadzili do remisu 13:13, a po ataku Plamena Konstantinova wyszli nawet na prowadzenie, które powiększyli do dwóch punktów przed drugą przerwą techniczną (16:14). Po przerwie dwa punkty z rzędu zdobyli Rosjanie i do stanu 20:20 trwała wymiana punkt za punkt. W tym momencie świetnie zagrał Kadziewicz, który najpierw dwukrotnie zatrzymał ataki rywali, a następnie po efektownej obronie Grzegorza Szymańskiego skończył kolejną akcję skutecznym atakiem (23:20). Tej przewagi nasi siatkarze już nie oddali i wygrali do 22.

W drugiej odsłonie dzięki dobrej postawie w bloku Arkadiusza Terleckiego, który zastąpił Daniela Plińskiego set był wyrównany do stanu 13:13, potem cztery punkty z rzędu zdobyli siatkarze Iskry. Tej przewagi goście nie tylko nie oddali do końca tej partii, ale po licznych błędach gospodarzy stale ją powiększali (21:16, 25:19).

W trzeciej partii podopieczni Igora Prielożnego i Leszka Dejewskiego wprost zmiażdżyli rywali. Znakomita zagrywka, szczelny blok, skuteczny atak (świetny Grzegorz Szymański) to wszystko spowodowowało, że Rosjanie, od początku aż do końca seta, nie wiedzieli co się dzieje. Na pierwszą przerwę techniczną gospodarze schodzili z czteropunktową przewagą, na drugą prowadząc już 16:7. Ostatecznie jastrzębianie wygrali tę partię do 15!!!

W czwartej odsłonie nasz zespół również był bliski wygranej. W tym wyrównanym boju siatkarze Jastrzębskiego Węgla na obie przerwy techniczne schodzili z przewagą jednego punktu. Kluczowym momentem tej partii okazał się chyba nieudany atak, bardzo dobrze grającego Terleckiego, przy stanie 18:18. Do tego trzeba jeszcze dodać kilka prostych błędów gospodarzy w końcówce, dzięki czemu Rosjanie doprowadzili do tie-breka.

Pierwsza faza seta prawdy była bardzo wyrównana. Po ataku Przemysława Michalczyka Jastrzębski Węgiel objął prowadzenie 8:7. Po zmianie stron w atenkę uderzył Paweł Abramow i to był decydujący moment całego spotkania. Następnie dzięki udanym atakom Szymańskiego i Plamena Konstantinova Jastrzębski Węgiel odskoczył na cztery punkty (13:9) i było praktycznie po meczu. Może jeszcze pewne obawy wśród kibiców pojawiły się kiedy na zagrywkę wszedł Abramov, ale nawet jego as serwisowy nie odwrócił już losów spotkania.
Mecz zakończył swoim dwudziestym pierwszym punktem Plamen Konstantinov. O trzy więcej zdobył najlepszy gracz Jastrzębskiego Węgla Grzegorz Szymański.
W tym miejscu należy pochwalić również rozgrywającego naszej drużyny Lassepettera Laurilę, nienajlepiej spisującego się w ostatnich spotkaniach ligowych, a z Iskrą grającego chyba najlepsze spotkanie w barwach jastrzębskiej drużyny.


Szkoda, że nasi siatkarze nie wygrali tego spotkania 3:1, bo teraz przed rewanżem faworytem jest Iskra Odincovo. Okazać się jednak może, że gładka wygrana w trzeciej partii może okazać się kluczowa w ostatecznym rozrachunku, bowiem zgodnie z przepisami rozgrywek najpierw liczą się ‘małe punkty’, a dopiero potem sety. Na razie o siedem oczek więcej ma Jastrzębski Węgiel.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Laurila, Pliński, Michalczyk, Szymański, Kadziewicz, Konstantinow, Rusek (libero) - Wika, Terlecki, Bednaruk, Stefanow

Skład Iskry: Petković, Abramow, Kazakow, Beketow, Goertzen, Astaszenkow, Komarow (libero) - Melnik, Choroszew, Archipow.

Autor:

Informacja SRiWR "OLZA"