04-01-2017

JKH GKS JASTRZĘBIE OD ZWYCIĘSTWA ROZPCZYNA 2017 ROK

Po zaciętym spotkaniu hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali Polonię Bytom 2:1 (1:0, 1:1, 0:0) i zdobyli pierwszy komplet punktów w ramach rozgrywek grupy silniejszej Polskiej Hokej Ligi oraz przerwali serię siedmiu porażek z rzędu.
 
Na pierwszy mecz w 2017 roku do składu JKH wrócił po kilku miesiącach przerwy Dominik Jarosz. Młody napastnik podczas wrześniowego meczu z Tychami złamał kość piszczelową. W świąteczno-noworocznej przerwie prośbę o rozwiązanie umowy złożył za to czeski obrońca, Jakub Peslar. Zarząd wyraził zgodę i Czech nie będzie już zawodnikiem JKH. W Jastrzębiu rozegrał 24 spotkania, w których zdobył jedną bramkę i dziesięć asyst. W najważniejszej klasyfikacji dla obrońców (plus/minus) nie wypadł najlepiej, bo "wyszedł" na sporym minusie (-11).
 
Telewizyjny mecz z Polonią zaczął się dobrze dla jastrzębskich hokeistów. Po blisko kwadransie zaciętej gry gospodarze wyszli na prowadzenie po tym, jak wykorzystali grę w przewadze. Po karze nałożonej na Tomasza Kozłowskiego do bramki trafił Jakub Kubeš, który na raty pokonał Ondřeja Raszkę.
 
Spotkanie nabrało kolorów na początku drugiej odsłony, gdy jastrzębianie zdołali odskoczyć rywalom na dwa trafienia. W 22. minucie podanie zza bramki na gola zamienił Tomasz Kulas. Odpowiedź przyjezdnych była natychmiastowa, bo po niespełna minucie pierwsze trafienie dla Polonii zaliczył Tomasz Kozłowski.
 
Po przerwie gra trochę się zaostrzyła, bo obydwu zespołom zależało na korzystnym wyniku. Sędziowie nie mieli za wiele pracy, gdyż większość zagrań było na granicy faulu.
Trzecia tercja była zdecydowanie najciekawsza, choć kibice się nie doczekali więcej bramek. Gospodarze dosłownie do ostatniej sekundy musieli bronić jednobramkowej przewagi. Gdy na zegarze zostało już mniej niż dwie minuty, trener Polonii, Tomasz Demkowicz wziął czas dla swojego zespołu i zagrał vabank zdejmując z lodu bramkarza. Oblężenie bramki JKH nie przyniosło oczekiwanego efektu, bo Tomáš Fučík już nie skapitulował. Blisko było z kolei trzeciego trafienia dla miejscowych, ale Jakub Kubeš z połowy lodowiska trafił w słupek pustej bramki rywali.

Na szczęście jastrzębianie dowieźli prowadzenie i pierwsze zwycięstwo w grupie silniejszej stało się faktem. Szansa na kolejne już w piątek 6 stycznia. Rywalem jastrzębskich hokeistów będzie ekipa Orlika Opole.
 

Bramki:
1:0 (15:43) - Jakub Kubeš - Marek Charvát, Tomasz Kulas (5/4)
2:0 (21:42) - Tomasz Kulas - Radosław Nalewajka, Tomáš Komínek
2:1 (22:30) - Tomasz Kozłowski - Tomasz Pastryk, Błażej Salamon
 

Skład JKH GKS Jastrzębie: Tomáš Fučík - Marek Charvát, Jakub Michałowski, Leszek Laszkiewicz, Kamil Wróbel, Łukasz Nalewajka - Jakub Kubeš, Kordian Chorążyczewski, Radosław Nalewajka (4), Tomasz Kulas, Tomáš Komínek (2) - Tobiasz Bigos, Jakub Gimiński, Świerski, Dominik Paś, Krzysztof Bryk - Maciej Balcerek, Patryk Matusik, Dominik Jarosz, Kamil Kącki, Patryk Pelaczyk
 
Skład TMH Tempish Polonia Bytom (2): Ondřej Raszka - Bartłomiej Stępień, Michał Działo, Richard Bordowski, Marcin Frączek, Mateusz Danieluk - Sebastian Owczarek, Edgars Dīķis, Roman Maliník, Łukasz Krzemień, Elvijs Biezais - Jakub Wanacki (2), Tomasz Pastryk (2), Tomasz Kozłowski (2), Marcin Słodczyk, Błażej Salamon (2) - Kamil Falkenhagen, Łukasz Dybaś, Artur Wieczorek, Sebastian Kłaczyński, Karol Wąsiński

 
Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'