KMITA ZABIERZÓW - GKS JASTRZĘBIE - 1:2
GKS Jastrzębie pokonał wczoraj na wyjeździe Kmitę Zabierzów 2:1 (0:1) w meczu IX kolejki rozgrywek piłkarskiej II ligi.
Mecz nie był specjalnie efektowny. W pierwszej połowie gospodarze stworzyli sobie trzy groźne sytuacje. Pierwszą już w 2 minucie, kiedy to po błędzie Jakuba Kafki z pustą bramką zmierzył się Marcin Bębenek. Pojedynek przegrał. Drugą w 40 minucie – kiedy to Bębenek po akcji lewą stroną podał do Andrzeja Bednarza, a ten strzałem po ziemi pokonał bramkarza GKS-u. Chwilę potem groźny strzał Grzegorza Króla na róg wybił Kafka.
W drugiej połowie podopieczni Piotra Rzepki 'przycisnęli' rywali. W 50 minucie silny strzał z 25 metrów oddał Mariusz Adaszek, który z trudem wybronił Mariusz Różalski. Dziewięć minut później Adaszek wykonywał rzut rożny. Piłka wylądowała na głowie Roberta Żbikowskiego, który zgrał ją do Krzysztofa Rusinka, a ten umieścił ją w siatce. Goście w następnych minutach stworzyli kilka groźnych sytuacji, ale strzały Żbikowskiego i Tomasza Foszmańczyka wybronił Rózalski. Wreszcie w 71 minucie padła zwycięska bramka dla GKS-u. Po rogu bitym przez Macieja Małkowskiego, bramkarza gości, uderzeniem głową, pokonał Robert Żbikowski.
Warto jeszcze wspomnieć, że w 77 minucie czerwoną kartkę otrzymał Artur Jędrzejczyk (druga żółta).
Bramki: Bednarz (40) – Rusinek (59), Żbikowski (71)
Skład GKS-u: Kafka - Woźniak (46. Żbikowski), Jędrzejczyk, Pielorz, Bednarek - Foszmańczyk, Wawrzyczek, Adaszek, Małkowski - Rusinek (80. Wilczek), Narwojsz
Skład Kmity: Różalski - Makuch, Paknys, Cios, Kiciński - Bębenek, Romuzga (54. Cebula), Bednarz (65. Zontek), Ankowski, Dettlaff (67. Chlipała) - Król



