KOLEJNA PORAŻKA, TYM RAZEM Z CHROBRYM
W sobotnim meczu IV kolejki Fortuna 1 Ligi GKS Jastrzębie przegrał na wyjeździe z Chrobrym Głogów 0:1 (0:0).
Pierwsze minuty spotkania przebiegały pod dyktando Chrobrego. Gospodarze mieli kilka rzutów rożnych, po których nie było zagrożenia. Grzegorz Drazik musiał się jednak wykazać po uderzeniu Tomasza Cywki z dystansu i spisał się bez zarzutu. Głogowianie dużo częściej byli w posiadaniu piłki, a nasz zespół podejmował nieliczne próby zaatakowania bramki Chrobrego, lecz bez efektów. W 31. minucie ponownie dobrze interweniował Drazik, po uderzeniu z dystansu, na które ponownie zdecydował się Cywka. W końcowych dziesięciu minutach pierwszej połowy nasz zespól odważniej zaatakował. Najpierw po centrze Farida Alego w środek bramki główkował Daniel Rumin, a po chwili po dobrym dośrodkowaniu Daniela Ferugi z rzutu wolnego żaden z zawodników nie przeciął piłki na piątym metrze. W 39. minucie z kolei z kilkunastu metrów uderzał Marek Mróz, ale Kacper Bieszczad nie dał się zaskoczyć. Trzy minuty później do sytuacji strzeleckiej z 17 metrów doszedł Mateusz Bondarenko, uderzając jednak w taki sposób, że golkiper Chrobrego nie miał problemów z obroną. W doliczonym czasie gry ponownie wykazać się musiał Bieszczad, tym razem po uderzeniu zza pola karnego Alego. Pierwsza połowa miała zatem dwa oblicza. Najpierw przeważał Chrobry, lecz z biegiem czasu do głosu doszedł nasz zespół, częściej stwarzając zagrożenie pod bramką rywala.
Początek drugiej połowy był podobny do pierwszych minut spotkania. Chrobry miał przewagę, co skutkowało dwoma groźnymi sytuacjami. Najpierw jednak ofiarnie wślizgiem interweniował jeden z naszych obrońców, a po chwili niecelnie z dystansu uderzał Robert Mandrysz. W odpowiedzi w 54. minucie ładną akcję naszego zespołu sfinalizował uderzeniem z 16 metrów Feruga, lecz futbolówka poszybowała obok słupka. W 60. minucie było blisko gola dla gospodarzy, gdy tuż obok słupka uderzał z narożnika pola karnego Marcel Ziemann. Pięć minut później świetną, indywidualną akcją w naszym polu karnym, mijając kilku zawodników, popisał się Maksymilian Banaszewski, ale nie w ostatniej chwili został powstrzymany przez naszych defensorów. W 69. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Mikołaj Lebedyński po rajdzie lewą stroną zagrał przed bramkę, gdzie Mateusz Machaj nie miał problemów z umieszczeniem piłki w naszej bramce. Po chwili bliski doprowadzenia do wyrównania był Feruga, lecz uderzył w boczną siatkę. Mimo, że do końca spotkania pozostało ponad 20 minut, to nasz zespół nie był w stanie sforsować dobrze funkcjonującej defensywy głogowian i ostatecznie wynik nie uległ zmianie.
Bramka: Mateusz Machaj (69)
Skład GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Mateusz Słodowy, Kryspin Szcześniak, Mateusz Bondarenko, Szymon Zalewski - Farid Ali (71. Kamil Jadach), Łukasz Zejdler (86. Filip Karmański), Marek Mróz, Daniel Feruga, Patryk Skórecki - Daniel Rumin
Skład Chrobrego Głogów: Kacper Bieszczad - Michał Ilków-Gołąb, Oliver Práznovský, Kamil Juraszek, Jarosław Ratajczak (57. Mateusz Machaj) - Marcel Ziemann, Robert Mandrysz, Tomasz Cywka, Patryk Bryła, Maksymilian Banaszewski - Damian Kowalczyk (66. Mikołaj Lebedyński)
Źródło: www.gksjastrzebie.com



