16-11-2015

LESZEK LASZKIEWICZ KATEM ZAGŁĘBIA

W rozegranym wczoraj meczu XXII kolejki Polskiej Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie pokonał na lodowisku 'Jastor' Zagłębie Sosnowiec 5:2 (1:0, 2:2, 2:0).
Głównym architektem niedzielnego zwycięstwa był Leszek Laszkiewicz. Skrzydłowy JKH GKS Jastrzębie zaliczył asystę przy pierwszym trafieniu, a pozostałe cztery gole były już jego autorstwa.

Premierowa odsłona przebiegała pod dyktando miejscowych. Przez dłuższy czas jastrzębianie nie mogli jednak przełamać defensywy Zagłębia. W 11. minucie bliski otwarcia wyniku był Tomasz Kulas, ale po jego uderzeniu krążek tylko otarł się o poprzeczkę. Więcej szczęścia pięć minut później miał Grzegorz Rostkowski, który po podaniu od Leszka Laszkiewicza wyjechał przed bramkę gości i pewnym uderzeniem pokonał Michała Kielera. W ostatniej minucie odsłony powinno być 2:0, ale sosnowiecki bramkarza instynktownie zatrzymał strzał Michala Plichty w sytuacji sam na sam.

Głównym kreatorem gry jastrzębskiego zespołu był najbardziej doświadczony w zespole, Leszek Laszkiewicz. Po dwóch trafieniach tego zawodnika jastrzębianie mieli spokojne prowadzenie 3:0. W ekipie Róberta Kalábera zapanował jednak zbyt duży spokój. Hokeiści Zagłębia jeszcze przed końcem drugiej odsłony wykorzystali dwie liczebne przewagi. Za pierwszym razem Davida Zabolotnego pokonał Adam Řehák, który jeszcze przed końcem odsłony odwdzięczył się Marcinowi Kozłowskiemu za asystę.

Skromna przewaga gospodarzy utrzymywała się do momentu, gdy los JKH w swoje ręce wziął najbardziej doświadczony na tafli, Leszek Laszkiewicz. Wystarczyły jego dwie indywidualne akcje, by losy spotkania były rozstrzygnięte. W 53. minucie popularny Laszka skompletował hat tricka, który będąc oko w oko z Michałem Kielerem nie dał żadnych szans młodziutkiemu bramkarzowi na interwencję. Dwie i pół minuty przed końcem napastnik JKH miał już ułatwione zadanie, bowiem sosnowiczanie grali w przewadze i zdecydowali się na zdjęcie z tafli bramkarza. Efekt był odwrotny i ostatecznie JKH wygrał 5:2.

Teraz podopieczni Róberta Kalábera czekają no rozwój wydarzeń w sprawie nierozegranego meczu w Bytomiu. Hokejowa centrala ustaliła, że spotkanie zostanie powtórzone w najbliższy wtorek. Jednak rozstrzygnięcia, jakie zapadły w niedzielnych meczach 22. kolejki sprawiły, że stawką tego zaległego pojedynku byłaby przysłowiowa pietruszka. Polonia przegrała bowiem 2:6 w Nowym Targu i straciła już szanse na awans do silniejszej grupy. Znaleźli się w niej ostatecznie Cracovia, Podhale, Tychy, JKH, Unia oraz STS Sanok. Jastrzębianie tym samym poznali swojego półfinałowego rywala w Pucharze Polski. Będzie nim pierwsza w tabeli, Comarch Cracovia.


Bramki:
1:0 (14:26) - Grzegorz Rostkowski - Leszek Laszkiewicz, Tomáš Semrád
2:0 (25:23) - Leszek Laszkiewicz - Richard Bordowski, Jakub Gimiński
3:0 (29:26) - Leszek Laszkiewicz - Patrik Stantien, Richard Bordowski (5/4)
3:1 (31:10) - Adam Řehák - Marcin Kozłowski, Tobiasz Bernat (5/4)
3:2 (38:23) - Marcin Kozłowski - Adam Řehák, Martin Kečkes (5/4)
4:2 (52:04) - Leszek Laszkiewicz - Patrik Stantien, Tomáš Semrád
5:2 (57:30) - Leszek Laszkiewicz - Kamil Górny (4/6)


Skład JKH GKS Jastrzębie: David Zabolotny - Kamil Górny (2), Jakub Gimiński, Richard Bordowski, Patrik Stantien, Leszek Laszkiewicz - Vladimír Lukáčik (2), Tomáš Semrád (4), Tomasz Kulas (2), Juraj Petro (2), Michal Plichra - Tomasz Pastryk, Michał Szczurek, Radosław Nalewajka (2), Grzegorz Rostkowski, Jakub Jaworski - Kamil Świerski, Patryk Matusik

Skład Zagłębia Sosnowiec: Michał Kieler - Oskar Krawczyk, Martin Kečkeš, Adam Řehák, Tobiasz Bernat (2), Marcin Kozłowski - Łukasz Bułanowski, Dawid Kruczek, Nikita Markowski, Łukasz Rutkowski (2), Marcin Jaros (2) - Damian Kran (2), Marcin Horzelski, Karol Wąsiński, Andrzej Stojek, Adam Jaskólski - Witalij Andrejkiw, Jakub Jaskólski, Kamil Sikora (4), Domiinik Nahunko (2), Siarhiej Mikulczyk


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'