Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
25-01-2025
NIEZNACZNA PORAŻKA W TYCHACH
Hokeiści JKH GKS Jastrzębie nie powrócą niestety z Tychów ''z tarczą''. W piątkowy wieczór po emocjonującym meczu nasz zespół przegrał na wyjeździe z liderem tabeli 1:2 (0:1, 1:1, 0:0), choć z przebiegu gry bynajmniej nie zasłużył na porażkę. Jastrzębianie oddali więcej strzałów na bramkę konkurentów, spychając ich w ostatniej minucie do rozpaczliwej obrony. Niestety, bez efektu.
Derby rozpoczęły się dla gości co najmniej fatalnie, bowiem już w 3. minucie Vilho Heikkinen musiał skapitulować po trafieniu dobitką Jere-Matiasa Alanena. Co ciekawe, rodak naszego golkipera przywitał się w ten sposób z tyską publicznością, ponieważ dołączył do ekipy gospodarzy zaledwie parę dni temu. Na tego gola podopieczni Róberta Kalábera nie zdołali odpowiedzieć, nie wykorzystując m.in. dwóch przewag. Bodaj najlepsze okazje mieli w drugiej części premierowej partii Hannu Kuru i Martin Kasperlík, ale ich akcje padały łupem dobrze dysponowanego Tomáša Fučíka.
W drugiej odsłonie obejrzeliśmy pozostałe dwa piątkowe gole. Pierwszego z nich ponownie zdobyli tyszanie, nie marnując fatalnego zagrania jastrzębian w ofensywie. Kontra po stracie gumy pod bandą była wzorcowa - podanie Alana Łyszczarczyka na wolne pole oraz rajd Rasmusa Heljanko zostały jeszcze powstrzymane przez Heikkinena, jednak dobitka uciekającego naszym obrońcom Filipa Komorskiego okazała się zabójcza. W końcu jednak także goście uradowali się z otwarcia wyniku po swojej stronie - w 37. minucie podczas kary dla Olafa Bizackiego Teemu Pulkkinen poprawił swój własny strzał z dystansu, dzięki czemu nasi hokeiści złapaliśmy cenny kontakt.
Na początku trzeciej odsłony ciśnienie podniósł nam błąd Vilho Heikkinena, który wyjechał za bramkę i stracił krążek, ale na szczęście tej sytuacji gospodarze nie zdołali przekuć na trzecie trafienie. Potem z minuty na minutę rosła dominacja naszego zespołu, który w tej tercji według oficjalnych danych oddał ponad... trzy razy więcej strzałów od rywali. Niestety, w żadnej mierze nie zmieniły one losów pojedynku. Na finiszu ogromny napór jastrzębian zmusił gospodarzy do głębokiej defensywy, a że znów - podobnie jak w Krynicy - w kluczowych momentach tyska bramka wyskakiwała z mocowań, wybijało to naszą ekipę z uderzenia. W ostatnich stu sekundach w dość kontrowersyjnych okolicznościach na ławkę kar zjechać musiał Jakub Žůrek, ale i tę sytuację jastrzębianie zdołali odwrócić po karze dla Mathiasa Lehtonena. Na dosłownie sekundę przed syreną jeden z naszych graczy zdołał w zamieszaniu znaleźć się przed Fučíkiem, jednak ten wygrał pojedynek, po czym zasłużenie utonął w ramionach kolegów.
Dla jastrzębian porażka w Tychach jest o tyle kosztowna, że wobec wygranej Unii Oświęcim z GKS Katowice (2:1) ''zrywa'' kontakt z podium. Te straty będą mogli nadrobić w dwóch najbliższych starciach - właśnie z oświęcimianami i katowiczanami.
Bramki:
1:0 (02.35) - Jere-Matias Alanen - Mateusz Gościński, Valteri Kakkonen
2:0 (32.51) - Filip Komorski - Rasmus Heljanko, Alan Łyszczarczyk
2:1 (36.23) - Teemu Pulkkinen - Aleksi Mäkelä, Jakub Žůrek (5/4)
Skład JKH GKS Jastrzębie: Vilho Heikkienen - Taneli Ronkainen (2), Aleksi Mäkelä, Mark Kaleinikovas, Hannu Kuru, Teemu Pulkkinen - Jakub Žůrek (2), Emil Bagin, Martin Kasperlík (2), Szymon Kiełbicki, Samuel Petráš - Vratislav Kunst, Kamil Górny, Maciej Urbanowicz, Łukasz Nalewajka, Michał Zając - Niki Blomberg (2), Patryk Hanzel, Radosław Nalewajka, Jakub Ślusarczyk, Tomasz Szczerba
Skład GKS Tychy: Tomáš Fučík - Olli-Petteri Viinikainen (2), Valteri Kakkonen (2), Mathias Lehtonen (2), Joona Monto, Bartłomiej Jeziorski - Maciej Bryk, Olaf Bizacki (4), Alan Łyszczarczyk, Filip Komorski, Rasmus Heljanko - Bartosz Ciura, Bartłomiej Pociecha, Mark Viitaken (2), Wiktor Turkin, Dominik Paś - Karol Sobecki, Mateusz Ubowski, Jan Krzyżek, Jere-Matias Alanen, Mateusz Gościński



