20-07-2020

PAWEŁEK WYBRONIŁ REMIS Z TERMALIKĄ

We wczorajszym meczu XXXIII kolejki piłkarskiej Fortuna I Ligi GKS 1962 Jastrzębie bezbramkowo zremisował na własnym stadionie z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza.
To pierwszy punkt wywalczony przez gospodarzy na Stadionie Miejskim po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa.

Początek meczu należał do naszego zespołu. Podopieczni Pawła Ściebury oddali dwa celne strzały z dystansu (Patryk Skórecki i Marek Mróz), ale Tomasz Loska nie dał się zaskoczyć. W 14. minucie ofensywnie w pole karne wszedł Dominik Kulawiak, jednak uderzył obok bramki. Chwilę później gospodarze mieli sporo szczęścia. Z dystansu uderzył Piotr Wlazło, Mariusz Pawełek sparował piłkę na porzeczkę, a ta następnie, jak wskazały powtórki telewizyjne, odbiła się tuż za linią bramkową i wyszła w pole. Sędziowie jednak nie odgwizdali prawidłowo strzelonego gola. Po chwili pewnie bramkarz GKS-u interweniował po uderzeniu głową Patrika Mišáka, a w odpowiedzi ponownie Kulawiak niecelnie uderzał w długi róg. Kolejne dwie sytuacje miały miejsce pod naszą bramką, lecz Pawełek nie dał się zaskoczyć po uderzeniach Mišáka i Michala Bezpalca. W końcówce pierwszej połowy sędzia dopatrzył się faulu Kulawiaka na Włazłym w polu karnym i podyktował rzut karny. Intencje Romana Gergela wyczuł Pawełek i obronił jedenastkę, czym wprawił w ekstazę kibiców na trybunach.

W drugiej połowie to ponownie nasza drużyna jako pierwsza stworzyła sobie dogodną sytuację. W 54. minucie pod poprzeczkę głową uderzał Kamil Adamek, lecz Loska zdołał odbić futbolówkę. Goście mogli momentalnie odpowiedzieć, ale dwie dobre interwencję zaliczył Pawełek, najpierw interweniując na 35 metrze, a po chwili broniąc strzał jednego z zawodników gości. Kolejne minuty to głównie walka w środku pola, a żadna ze stron nie potrafiła rozmontować defensywy gości. W 73. minucie kolejny raz uchronił nas bohater tego spotkania, czyli Mariusz Pawełek, kiedy to w tylko sobie znany sposób obronił strzał z kilku metrów Jovanovicia. Goście byli dobrze zorganizowani w obronie, przez co jastrzębianie w ostatnich minutach nie stworzyli większego zagrożenia pod bramką Loski, za co kolejną fantastyczną interwencją, pod koniec spotkania, popisał się Mariusz Pawełek po uderzeniu z najbliższej odległości Bośniaka Vlastimila Mikovicia. 

Bezbramkowy remis oznacza, że o wszystkim zadecyduje ostatni mecz w Legnicy, a w walkę o utrzymanie cały czas 'zamieszanych' jest pięć zespołów (patrz - tabela)



Skład GKS 1962 Jastrzębie: Mariusz Pawełek - Dominik Kulawiak, Bartosz Jaroszek, Kamil Szymura, Dawid Gojny - Patryk Skórecki (57. Petr Galuška), Marek Mróz, Damian Tront, Kamil Jadach, Farid Ali - Kamil Adamek (69. Daniel Szczepan)

Skład Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Tomasz Loska - Mateusz Grzybek, Jonathan de Amo, Artem Putiwcew, Marcin Grabowski - Marcin Wasielewski (82 Martin Mikovič), Michal Bezpalec (64. Florin Purece), Vlastimir Jovanović, Piotr Wlazło, Patrik Mišák (72. Feiz Shamsin) - Roman Gergel


Źródło: www.gksjastrzebie.com

Autor:

SRiWR 'OLZA'