10-11-2004

PECHOWA PORAŻKA Z VOJVODINĄ

Drugiej porażki w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów doznali siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Wczoraj w Dąbrowie Górniczej podopieczni Igora Prielożnego i Leszka Dejewskiego ulegli Vojvodinie Novolin Novy Sad 0:3 (24:26, 36:38, 16:25).

Mecz zaczął się od dwupunktowego prowadzenia mistrza Polski. Potem drużyny walczyły praktycznie punkt za punkt, aż do stanu 18:18. Wtedy to siatkarze z Jastrzębia odskoczyli na 23:19. W tym momencie czas dla swojej drużyny wziął trener Vojvodiny, Radovan Dabić.
Jak się okazało się był to kluczowy moment w tej partii. Drużyna z Serbii i Czarnogóry zaczęła grać bardzo dobrze, a zwłaszcza świetnie blokujący Branimir Perić. Mimo to po skutecznym ataku Viktora Rivery jastrzębianie prowadzili 24:22.
I niestety stało się to, czego obawiali się kibice oglądający kilka wcześniejszych spotkań Jastrzębskiego Węgla - siatkarze mistrza Polski zaczęli popełniać proste, wręcz fatalne błędy w końcówce. Nic dodać, nic ująć.

W drugiej partii znów jastrzębianie byli bliscy sukcesu. Dzięki dobrej grze Przemysława Michalczyka, Radosława Rybaka, Daniela Plińskiego i krytykowanego w poprzednich spotkaniach Victora Rivery objęli prowadzenie 21:18.
Co działo się potem, nie można nazwać inaczej niż siatkarskim horrorem. Wystarczy wspomnieć, że nasi siatkarze nie wykorzystali ośmiu setboli!. Również Serbowie mieli siedem nieudanych prób, cóż z tego skoro za ósmym razem Milanowi Jurisiciowi udało się zakończyć seta. Zakończyć po 37 minutach gry.

W trzeci set rozpoczął się od prowadzenia Jastrzębskiego Węgla 3:0. Skuteczna odpowiedź Vojvodiny odebrała ochotę do gry zawodnikom Jastrzębskiego Węgla, który oddali ten set praktycznie bez walki.

No cóż, nie ma co ukrywać, że w drużynie z Jastrzębia brak lidera, który by poderwał drużynę do walki w kluczowych momentach gry. Takim zawodnikiem był do niedawna Piotrek Gabrych, dziś jego następcy nie widać. A szkoda, bo można było to spotkanie wygrać i zrewanżować się na grudniowe porażki z Vojvodiną w Pucharze Konfederacji (CEV).

Na pocieszenie kibicom pozostaje fakt, że coraz lepiej w barwach mistrza Polski spisują Paweł Rusek i Rivera. Ten ostatni, tak często krytykowany w mediach i przez kibiców zawodnik, był najskuteczniejszym graczem ‘gospodarzy’.
Portorykańczyk zdobył 15 pkt. O jeden punkt mniej zdobył Radosław Rybak, natomiast Przemysław Michalczyk odnotował 12, a Daniel Pliński 11 pkt.
W drużynie z Nowego Sadu najskuteczniejsi byli Milos Atajević - 14, Branko Roljić - 13, Djordie Djurić - 10 i Djula Mešter - 9.

KS Jastrzębski Węgiel - Chudik, Michalczyk, Pliński, V.Rivera, Rybak, Terlecki, Rusek (libero) - Wika, Pilarz, Kurian, J. Rivera
Vojvodina Novolin Novy Sad - Kozić, Djurić, Mester, Roljić, Jurisić, Ateljević, Mijić (libero) - Perić, Venić

Autor:

Informacja SRiWR "OLZA"