PEWNA WYGRANA JKH GKS JASTRZĘBIE
Komplet punktów wywieźli z Janowa hokeiści JKH GKS Jastrzębiem, którzy pokonali po dobrym meczu Naprzód Janów w stosunku 6:2 (1:1, 2:1, 3:0). Trzy razy na listę strzelców wpisał się Richard Bordowski.
Do Janowa hokeiści JKH GKS Jastrzębie udali się w konkretnym celu, którym była rehabilitacja za wpadkę z meczu inauguracyjnego. W pojedynku 1. kolejki Polskiej Hokej Ligi, trzy punkty zainkasował na Jastorze zespół MMKS-u Podhale Nowy Targ. Pierwszą z bramek dla Szarotek zdobył Damian Kapica, który przez dwa poprzednie sezony grał w JKH GKS.
Przed wczorajszym spotkaniem z beniaminkiem, trener JKH GKS Jastrzębie, Róbert Kaláber zdecydował się na zmianę w bramce. Młody golkiper JKH, David Zabolotny nie miał łatwego zadania. Już w drugiej minucie musiał wyciągać krążek z bramki. Gospodarze wyszli na prowadzenie dzięki trafieniu Rafała Bibrzyckiego.
Strzelec pierwszej bramki dla Naprzodu miał również udział przy wyrównującym trafieniu dla JKH GKS Jastrzębie. To właśnie po karze nałożonej na Bibrzyckiego, gospodarze musieli bronić się w czwórkę. Przed bramką Janowa świetnie ustawił się Richard Bordowski, który dostał dokładne podanie od Leszka Laszkiewicza. Wynik mógł zmienić się jeszcze w końcówce odsłony. Po karach dla Mariusza Jakubika i Leszka Laszkiewicza zrobiło się trochę więcej miejsca na lodzie. Bramkarze obydwu zespołów nie popełnili jednak żadnego błędu i wynik remisowy się utrzymał.
Druga tercja od początku układała się po myśli przyjezdnych. Zaledwie 36. sekund po wznowieniu gry do bramki Naprzodu trafił Leszek Laszkiewicz, wykorzystując idealne podanie zza bramki od Romana Němečka. W 25. minucie przewaga JKH wzrosła do dwóch goli za sprawą mierzonego strzału Tomasza Kulasa, który trafił w samo okienko. Wydawało się, że jastrzębianie spokojnie kontrolują przebieg spotkania. Tymczasem w samej końcówce odsłony, janowianie zdobyli kontaktowego gola. Na listę strzelców wpisał się były zawodnik JKH Patryk Kogut, pokonując Davida Zabolotnego strzałem po lodzie.
Zaledwie jeden gol zaliczki sprawiał, że trzecia odsłona meczu w Janowie zapowiadała się bardzo ciekawie. Tak też rzeczywiście było. Od samego początku iskrzyło na lodzie, przez co sporo pracy miał arbiter, Paweł Meszyński. Przełom nastąpił w 48. minucie, gdy po akcji najbardziej doświadczonego w JKH, Leszka Laszkiewicza, jastrzębianie dołożyli czwartego gola. Po raz drugi Michała Elżbieciaka pokonał Richard Bordowski. Pierwsza formacja gości była skuteczna do samego końca. W 52. minucie na 5:2 podwyższył Leszek Laszkiewicz, a trzy minuty później hat-tricka skompletował Richard Bordowski. Jastrzębianie mieli ułatwione zadanie, bowiem grali przez pięć minut w przewadze. Karę meczu za atak na głowę Łukasza Nalewajki otrzymał Łukasz Elżbieciak.
Pomimo przewagi liczebnej wynik już się nie zmienił. Jastrzębianie skutecznie zrehabilitowali się za piątkową wpadkę. Teraz podopiecznych Róberta Kalábera czeka dużo trudniejsze zadanie. We wtorek na Jastor przyjedzie mistrz Polski, Ciarko PBS Bank KH Sanok.
Bramki:
1:0 (01:20) - Rafał Bibrzycki - Łukasz Kulik, Marcin Frączek
1:1 (10:08) - Richard Bordowski - Leszek Laszkiewicz (5/4)
1:2 (20:36) - Leszek Laszkiewicz - Roman Němeček, Richard Bordowski
1:3 (24:52) - Tomasz Kulas - Radosław Nalewajka
2:3 (38:26) - Patryk Kogut - Mariusz Jakubik, Marcin Frączek
2:4 (47:53) - Richard Bordowski - Leszek Laszkiewicz
2:5 (50:25) - Leszek Laszkiewicz - Petr Polodna, Richard Bordowski
2:6 (53:46) - Richard Bordowski - Petr Polodna, Roman Němeček (5/4)
Skład JKH GKS Jastrzębie: David Zabolotny - Roman Němeček, Mateusz Rompkowski, Leszek Laszkiewicz (2), Petr Polodna, Richard Bordowski - Mateusz Bryk, Tomáš Protivný (2), Filip Drzewiecki, Jan Steber (2), Michal Plichta (2) - Wołydymyr Aleksiuk, Kamil Górny, Tomasz Kulas, Radosław Nalewajka, Artem Bondariew - Krzysztof Kantor, Tomasz Pastryk, Szymon Marzec, Łukasz Nalewajka, Kamil Świerski
Skład MUKS Naprzód Janów: Michał Elżbieciak - Michał Działo, Adrian Kurz, Łukasz Elżbieciak (2+25), Marek Pohl, Wojciech Stachura - Łukasz Kulik, Łukasz Mejka, Patryk Kogut, Marcin Frączek, Rafał Bibrzycki (2) - Łukasz Podsiadło, Igor Sarna, Łukasz Sękowski, Mariusz Jakubik (4), Tobiasz Bernat - Marek Kosakowski, Tomasz Rasikoń, Jakub Radwan, Jakub Piper, Michał Gryc (2)
Źródło: www.jkh.pl



