PEWNA WYGRANA JW W BYDGOSZCZY
W meczu XXI kolejki PlusLigi siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonali na wyjeździe Łuczniczkę Bydgoszcz 3:0 (25:20, 25:18, 28:26).
Pierwszy punkt w piątkowym spotkaniu zdobył po akcji w kontrataku Maciej Muzaj. Na blok duetu Murilo Radke - Jan Nowakowski (3:3) skutecznie odpowiedzieli tym samym Piotr Hain do spółki z Toontje Van Lankveltem (4:4). Na pierwszej przerwie technicznej bydgoszczanie prowadzili różnicą jednego punktu. Chwilę wcześniej z powodu urazu boisko opuścił były gracz JW Grzegorz Kosok, którego zastąpił inny były zawodnik jastrzębskiego klubu Wojciech Jurkiewicz. Skuteczny blok na Jakubie Jaroszu dał naszej drużynie prowadzenie 10:9. Stan seta błyskawiczne wyrównał jednak nieźle spisujący się w tym fragmencie seta przyjmujący Łuczniczki, Łukasz Wiese. Dzięki punktowej zagrywce Michala Masnego na drugiej przerwie technicznej minimalnie prowadzili Pomarańczowi. Efektywna akcja Van Lankvelta była równoznaczna z wynikiem 18:16 dla gości i przerwą na żądanie trenera Piotra Makowskiego. Na placu gry pojawili się Bartosz Krzysiek i Nikodem Wolański, którzy zmienili Jarosza oraz Radke. Za moment szkoleniowiec Łuczniczki zastosował ten sam manewr, gdyż jastrzębianie odskoczyli już na trzy 'oczka' (20:17). Udana kontra w wykonaniu Haina dał naszemu zespołowi czteropunktowy zapas (22:18). Pomarańczowa ekipa nie pozwoliła wydrzeć sobie takiej przewagi i po bloku na Jaroszu zakończyła seta.
Drugi set rozpoczął się od regularnej wymiany ciosów. Po asie serwisowym Muzaja przyjezdni wyszli na prowadzenie 4:3, zaś za sprawą piekielnie mocnej zagrywki Van Lankvelta zyskali dwupunktowy zapas (6:4). Po tej akcji Michała Ruciaka zmienił na boisku inny ligowy weteran z przeszłością w JW, Dawid Murek. Skuteczne akcje środkowych (najpierw Wojciecha Sobali, a następnie Piotra Haina) skutkowały dwupunktową przewagą pomarańczowej ekipy na pierwszej przerwie technicznej. W bydgoskich szeregach dobrą skuteczność utrzymywał Jarosz. Blok na Wiese był równoznaczny z rezultatem 12:9 dla JW. To skłoniło trenera Makowskiego do wzięcia przerwy na żądanie. Wkrótce rywale niebezpiecznie zbliżyli się do naszej drużyny (od 13:10 do 13:12), ale na szczęście ich serię przerwał Aleksander Szafranowicz. Na drugiej przerwie technicznej Pomarańczowi mogli złapać już głębszy oddech, bo znów mieli sporą, czteropunktową przewagę. Pojedynczy blok Sobali na Jurkiewiczu zwiększył nasz stan posiadania do pięciu 'oczek'. Swobodnie grający jastrzębianie pewnie dokończyli 'dzieła' w tej odsłonie. Ostatni punkt zyskali za sprawą serwującego w siatkę Kevina Klinkenberga.
Początek trzeciego seta miał podobny przebieg, jak druga partia. Na cios jednego zespołu, druga ekipa odpowiadała tym samym. Dwa kolejne bloki na Murku dały naszej drużynie dwupunktową przewagę (7:5), ale gospodarze szybko ją zniwelowali za sprawą dobrze radzącego sobie w ataku Klinkenberga (7:7). Na pierwszej przerwie technicznej nieznacznie prowadził zespół dowodzony przez trenera Marka Lebedewa. Po pauzie rywale nabrali rozpędu (8:10), więc szkoleniowiec JW poprosił o przerwę dla swojego zespołu. Po niej Szafranowicz przerwał serię Łuczniczki, a za moment Muzaj zniwelował straty, doprowadzając do remisu (10:10). Przy stanie po 13 nasz atakujący posłał na stronę przeciwników asa serwisowego, a następnie Szafranowicz pewnie zwieńczył kontrę. Rezultat 15:13 dla JW skłonił trenera Makowskiego do wzięcia przerwy na żądanie. Po tym jak Hain przedarł się przez ręce blokujących, Jastrzębski Węgiel prowadził na drugiej przerwie technicznej 16:15. Punktowa zagrywka Van Lankvelta po pauzie znów pozwoliła jastrzębianom objąć dwupunktowe prowadzenie. Gospodarze raz jeszcze wyrównali, a następnie to oni zyskali nieznaczną przewagę (17:18). Wkrótce Mark Lebedew poprosił o kolejną przerwę, bo gracze Łuczniczki mieli już dwa 'oczka' w zapasie. Na szczęście udane akcje Sobali i Muzaja doprowadziły do remisu (20:20). Pierwszego setbola w tej odsłonie mieli goście po autowym ataku Klinkenberga. Po czasie dla Łuczniczki Bydgoszcz, Jarosz 'nabił' piłkę na blok i tym samym utrzymał gospodarzy w grze. Później miejscowi mieli dwa setbole, ale nie zdołali ich wykorzystać. Nasza drużyna przy drugiej z nadarzających się szans na skończenie seta i meczu, zachowała 'zimną krew' i po bloku na Klinkenbergu zakończyła całe spotkanie!
MVP meczu, już po raz szósty w tym sezonie, został rozgrywający Jastrzębskiego Węgla Michal Masný.
Skład Jastrzębskiego Węgla: Aleksander Szafranowicz (7), Wojciech Sobala (8), Maciej Muzaj (18), Toontje Van Lankvelt (14), Piotr Hain (11), Michal Masný (3), Jakub Popiwczak (libero) - Adrian Mihułka (libero) - Jason De Rocco, Patryk Strzeżek
Skład Łuczniczki Bydgoszcz: Jakub Jarosz (10), Michał Ruciak, Jan Nowakowski (10), Murilo Radke (3), Łukasz Wiese (11), Grzegorz Kosok, Michał Żurek (libero) - Wojciech Jurkiewicz (4), Dawid Murek (1), Bartosz Krzysiek, Nikodem Wolański, Kevin Klinkenberg (7)
Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl



