PEWNA WYGRANA W SUWAŁKACH
W niedzielnym meczu VII kolejki siatkarskiej PlusLigi Jastrzębski Węgiel pokonał na wyjeździe Ślepsk Malow Suwałki - 3:0 (25:22, 25:20, 25:19).
Gospodarze rozpoczęli mecz z wysokiego 'C'. Bardzo dobrze po ich stronie funkcjonował blok, co przełożyło się na wynik 4:9. Nasz zespół przetrzymał ten początkowy frontalny atak i za chwilę odpowiedział dobrą pracą na siatce (9:9). Skuteczna 'kiwka' Trevora Clevenota skutkowała pierwszym prowadzeniem JW w secie (12:11). Kiedy Andreas Takvam popełnił błąd dotknięcia siatki, goście zyskali dwupunktową przewagę (15:13). Po czasie wziętym przez trenera Andrzeja Kowala, nasz zespół nabrał rozpędu przy serwisie Clevenota (18:14). Jastrzębscy siatkarze generalnie rzecz biorąc przedkładali w ofensywie spryt ponad siłę co przynosiło to zamierzony efekt (20:15). Kiedy gospodarze zbliżyli się na trzy punkty, w kolejnej akcji ich zapędy ostudził Tomasz Fornal. Gracze Ślepska Malow nie odpuścili i za moment mieli już tylko dwa 'oczka' straty. Po czasie wziętym na żądanie trenera Andrei Gardiniego w ataku pomylił się Cezary Sapiński. Potem klasę pokazał Jurij Gładyr, który podbił ważną piłkę, a następnie zwieńczył kontrę (23:20). W ostatniej akcji seta Fornal mądrze obił ręce blokujących suwałczan.
Niesieni żywiołowym dopingiem kibiców suwalscy siatkarze od początku drugiego seta znów starali się wywrzeć presję na naszym zespole (od 3:1 do 4:4). Walka cios za cios trwała do stanu 9:9. Spore kłopoty naszej drużynie sprawiał na lewym skrzydle Piotr Łukasik. Kiedy przyjmujący Ślepska Malow wreszcie się pomylił w ataku, jastrzębianie objęli prowadzenie (10:9). W kolejnej akcji Stephen Boyer nie dał szans rywalom w kontrataku (11:9). Gospodarze przy serwisie Sapińskiego zdołali doprowadzić do wyrównania (15:15), ale po chwili nasi siatkarze, głównie dzięki kąśliwym zagrywkom Łukasza Wiśniewskiego ponownie mieli dwa punkty zapasu (18:16). Dwie świetne akcje Clevenota (najpierw atak, a następnie udany blok) skutkowały rezultatem 20:17. Drugą partię asem serwisowym zakończył Jurij Gładyr.
Początkowy fragment trzeciej odsłony należał do naszej ekipy, a spora w tym zasługa Boyera, który dał się we znaki rywalom swoją zagrywką. Kiedy suwałczanie zaczęli łapać oddech, francuski atakujący 'poprawił' przeciwnikom potężną zagrywką (10:8), a za moment dołożył pojedynczy blok (12:9). Kolejna świetna obrona Jakuba Popiwczaka, który wygarnął piłkę spod bandy reklamowej, a Fornal idealnie dograł do Clevenota, złożyły się na rezultat 13:9. Kapitalne dogranie Benjamina Toniuttiego tyłem do Wiśniewskiego i jego pewny atak w połączeniu ze skutecznym blokiem naszego środkowego oznaczały wynik 18:13. Swobodnie grający Jastrzębski Węgiel kontynuował swój marsz po zwycięstwo (22:16) i dokonał tego za sprawą Jana Hadravy.
MVP meczu wybrany został Trevor Clevernot.
Skład Jastrzębskiego Węgla: Benjamin Toniutti (1), Tomasz Fornal (8), Łukasz Wiśniewski (5), Stephen Boyer (14), Trevoer Clevernot (15), Jurij Gładyr (7), Jakub Popiwczak (libero) - Eemi Tervaportti, Jan Hadrava (2)
Skład Ślepsk Malow Suwałki: Joshua Tuaniga, Adrian Buchowski (7), Cezary Sapiński (4), Bartłomiej Bołądź (15), Piotr Łukasik (9), Andreas Takvam (10), Mateusz Czunkiewicz (libero) - Kevin Klinkenberg (1), Łukasz Rudzewicz, Jakub Ziobrowski
Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl



