01-07-2020

PIĄTA Z RZĘDU PORAŻKA PRZY HARCERSKIEJ

Drużyna GKS 1962 Jastrzębie w siódmym meczu po wznowieniu Fortuna I Ligi doznała piątej porażki (wszystkie na własnym stadionie).
Tym razem podopieczni Jarosława Skrobacza przegrali na Stadionie Miejskim ze Stalą Mielec 1:2 (0:1).
W tym momencie jastrzębski zespół plasuje się na ósmej pozycji, ale ma tylko trzy punkty więcej niż znajdująca się w strefie spadkowej Odra Opole.
 
Wczorajszy mecz gospodarze rozpoczęli źle. Już w pierwszej minucie po błędzie w rozegraniu piłki sam na sam z Grzegorzem Drazikiem znalazł się Bartosz Nowak, który minął naszego golkipera, ale w ostatniej chwili uderzenie pomocnika Stali przed linią bramkową zablokował Michał Bojdys. Po chwili kolejne dwa strzały na bramkę GKS-u oddali Mateusz Żyro i Andreja Prokić, jednak bez efektu. Jastrzębianie stosunkowo szybko otrząsnęli się po słabym początku i już w 6. minucie sam na sam z Jakub Wrąblem znalazł się Kamil Adamek, jednak zmarnował tę sytuację. Trzy minuty później dobrą akcją popisał Petr Galuška, wycofał piłkę do Damiana Tronta, który z dystansu uderzył niecelnie. Kolejne trzy ciosy również należały do naszej drużyny. Na bramkę Stali uderzali< Marek Mróz, Damian Tront i Kamil Szymura, ale wynik pozostawał bez zmian. W 37. minucie przebudziła się Stal, a konkretnie Grzegorz Tomasiewicz, który z bliska w dobrej sytuacji trafił w boczną siatkę. Dwie minuty później bardzo dobrą interwencją po strzale Nowaka popisał się Drazik. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, w 45. minucie Michał Bojdys niefortunnie przeciął podanie Prokicia do Michała Żyro i skierował piłkę do własnej bramki.

Początek drugiej połowy był niemal identyczny jak pierwszej. Ponownie Nowak był bardzo blisko zdobycia bramki, lecz tym razem miejscowych uratował słupek, po czym piłkę na linii bramkowej zatrzymał Łukasz Norkowski. W 51. minucie bez skutku z dystansu uderzał Tomasiewicz, a cztery minuty później akcja przeniosła się pod drugą bramkę i dobitkę głową Szymury pod poprzeczkę na róg sparował Wrąbel. W 58. minucie dobra postawa GKS-u została wynagrodzona. Świetnym podaniem ponad głowami obrońców popisał się Mróz, a Adamek tym razem skutecznie wykończył akcję. Trzy minuty później bardzo dobrą interwencją po strzale Michała Żyry popisał się Drazik. W 69. minucie goście ponownie byli blisko zdobycia gola po zagraniu naszego zawodnika. Tym razem jednak Dawid Gojny miał dużo szczęścia, gdy piłka odbiła się od nogi i wyszła na rzut rożny tuż obok słupka. Tego dnia mieliśmy sporo strzałów z dystansu, jednak żaden z nich nie przyniósł skutku. Próbował Tront - niecelnie i Mateusz Mak, po strzale którego dobrze interweniował Drazik. W 78. minucie kolejny raz szczęście było po naszej stronie, gdy metr przed bramką znalazł się Szymon Stasik, który nie zdołał skierować piłki do bramki. Dwie minuty później kolejną okazję miał Mak, ale uderzał po rzucie rożnym wolejem niecelnie. Gdy wydawało się, że jastrzębianie przełamią złą passę przy Harcerskiej i z wiceliderem wywalczy punkt, w pierwszej minucie doliczonego czasu gry w polu karnym gospodarzy znalazł się Krystian Getinger, minął jednego z obrońców i uderzeniem w długi róg pokonał Drazika, ustalając wynik meczu.


Bramki: Kamil Adamek (58) - Michał Bojdys (45-samobójcza), Krystian Getinger (90+1)


Sklad GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Dominik Kulawiak, Michał Bojdys, Kamil Szymura, Dawid Gojny - Petr Galuška (74. Mateusz Słodowy), Łukasz Norkowski, Marek Mróz (70. Kamil Jadach), Damian Tront, Farid Ali (81. Bartosz Jaroszek) - Kamil Adamek

Skład Stali Mielec: Jakub Wrąbel - Szymon Stasik, Mateusz Żyro, Mateusz Bodzioch, Krystian Getinger - Maciej Domański, Maciej Urbańczyk, Grzegorz Tomasiewicz, Bartosz Nowak (90. Lukáš Bielák), Andreja Prokić (90. Robert Dadok) - Michał Żyro (65. Mateusz Mak)


Źródło: www.gksjastrzebie.com

Autor:

SRiWR 'OLZA'