02-03-2017

PODHALE W PÓŁFINALE

Trochę za szybko hokeiści JKH GKS Jastrzębie kończą sezon 2016/2017. W piątym meczu ćwierćfinałowym doświadczenie Podhala wzięło górę i po wygranej 3:2 (1:0, 1:1, 1:1) to Szarotki zagrają o medale. Jastrzębianie kończą rozgrywki na szóstym miejscu, co dla młodej drużyny Róberta Kalábera jest i tak świetnym rezultatem. 
 
Aby piąty mecz ćwierćfinału nie była dla jastrzębian ostatnim w sezonie, ekipa znad czeskiej granicy musiała wygrać. W rywalizacji do czterech wygranych Podhale prowadziło już 3:1 i Szarotki były już krok od awansu.
 
Nowotarżanie byli jeszcze bliżej półfinału, gdy w trzeciej minucie piątej potyczki Joni Haverinen dał prowadzenie gospodarzom. Straty po stronie JKH mogły być większe, ale w 19. minucie Tomáša Fučíka uratował słupek.
 
Po przerwie przy krążku zdecydowanie częściej byli miejscowi, a podopieczni Róberta Kalábera szukali swoich szans w kontratakach. W 29. minucie pomimo gry w osłabieniu, JKH dopiął swego, gdy podanie Tomáša Komínka wykorzystał Radosław Nalewajka. To wyraźnie podrażniło Szarotki, które w niespełna półtorej minuty odzyskało prowadzenie. Po wygranym buliku przez Bartłomieja Neupauera od razu huknął Filip Wielkiewicz i jastrzębianie znów musieli odrabiać straty.
 
W trzeciej tercji było sporo dramaturgii. Po trzech zmarnowanych grach w przewadze, jastrzębianie znów wrócili do meczu. W 51. minucie Tomasz Kulas zmienił lot krążka po uderzeniu Marka Charváta sprawił, że wszystko zaczęło się od nowa. Gdy wszystko zmierzało w stronę dogrywki, Leszek Laszkiewicz podciął Macieja Sulkę, a ten został po chwili bohaterem Podhala. Sulka huknął w przewadze i było 3:2. Przyjezdni walczyli do końca. Z tafli zjechał nawet Tomáš Fučík, ale dodatkowy napastnik nic nie wskórał i z awansu do półfinału cieszyli się nowotarżanie.
 
Mimo przegranej 1:4 w meczach ćwierćfinałowych z Podhalem, młoda drużyna JKH GKS Jastrzębie zakończyła rozgrywki na doskonałym szóstym miejscu. Jak na zespół ze średnią wieku na poziomie 22 to i tak świetny rezultat. Tym bardziej, że podopieczni Róberta Kalábera byli skazywani przed sezonem na drużynę, która będzie walczyć o utrzymanie w lidze. Tymczasem JKH zagrał w grupie silniejszej, gdzie odniósł kilka spektakularnych zwycięstw (2:1 z wicemistrzem z Tychów, czy 6:1 z mistrzem, Comarch Cracovią). Później jastrzębianie stoczyli równy bój z Podhalem, które dysponowało bardziej doświadczoną kadrą i właśnie to zrobiło różnicę w grze o półfinał Polskiej Hokej Ligi.
 
Koniec rozgrywek z udziałem naszych seniorów nie oznacza końca emocji związanych z jastrzębskim hokejem. Już 21 marca na lodowisku Jastor rozpoczną się Mistrzostwa Polski Juniorów, gdzie będziemy mogli zobaczyć kilku zawodników pierwszej drużyny. 


Bramki:
1:0 (02:09) - Joni Haverinen - Filip Wielkiewicz
1:1 (28:21) - Radosław Nalewajka - Tomáš Komínek (4/5)
2:1 (29:45) - Filip Wielkiewicz - Bartłomiej Neupauer
2:2 (50:11) - Tomasz Kulas - Marek Charvát
3:2 (57:38) - Maciej Sulka - Jarosław Różański, Kasper Bryniczka (5/4)


Skład JKH GKS Jastrzębie: Tomáš Fučík - Martin Lend'ák (2), Jakub Gimiński (7+20), Łukasz Nalewajka (4), Leszek Laszkiewicz (2), Dominik Paś - Marek Charvát, Jan Látal, Tomáš Komínek (2+10), Tomasz Kulas (4), Radosław Nalewajka - Patryk Matusik, Jakub Kubeš, Dominik Jarosz, Kamil Wróbel (2), Patryk Pelaczyk - Jakub Michałowski

Skład TatrySki Podhale Nowy Targ (2): Māris Jučers - Oskar Jaśkiewicz (2), Joni Haverinen (11+20), Jarmo Jokila (2), Krzysztof Zapała, Artem Iossafov - Damian Tomasik, Aleksandr Radzinski, Jarkko Hattunen, Kasper Bryniczka, Jarosław Różański - Sebastian Łabuz, Maciej Sulka (2), Mateusz Michalski, Bartłomiej Neupauer (2), Filip Wielkiewicz - Mateusz Wojdyła, Kamil Kapica, Przemysław Michalski, Łukasz Siuty, Alexis Svitac


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'