PODWÓJNY ZAWÓD PODCZAS PIERWSZEGO ETAPU
Załoga Subaru Poland Rally Team, Dominik Butvilas/Kamil Heller zmuszona była wycofać się z dalszej walki po uszkodzeniu skrzyni biegów na OS 4. Samochód powrócił na serwis, gdzie mechanicy wymieniają uszkodzone elementy przed powrotem do rywalizacji podczas drugiego etapu. Przedwcześnie zakończył się również dzisiejszy występ Subaru Historic Rally Team. Marek Kluszczyński i Krzysztof Marschal wycofali się na piątej próbie po uszkodzeniu wahacza tracąc prowadzenie w OPEN HR.
Bardzo pozytywnym akcentem dzisiejszego etapu była jazda zgłoszonej przez Subaru Poland Rally Team załogi Sebastian Frycz/Tomasz Spurek. Wywalczyli 5. miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu i byli najszybsi w klasie 3.
W niedzielę czekają na nas niespełna 73 kilometry oesowe podzielone na 6 odcinków specjalnych. Pierwszy rozpocznie się o 9:16. Ceremonia mety zaplanowana jest na godzinę 16:18 na Placu Hoffa.

- Na mocnym dohamowaniu po prostu wbiłem zły bieg i uszkodziłem część przeniesienia napędu. Niestety nie byliśmy w stanie kontynuować dalszej jazdy. Jutro chciałbym wystartować tak dobrze jak dzisiaj. Koncentruję się na tym, by osiągać dobre czasy na poszczególnych odcinkach specjalnych, ale jak zawsze – bez zbędnego ryzyka. Dziękujemy całemu Zespołowi i naszym Partnerom: Subaru Import Polska, Keratronik, Raiffeisen Leasing, Lemona Electronics, SJS oraz AIBĖ – podsumował etap Dominik Butvilas.
- Do czwartego odcinka specjalnego przystąpiliśmy z pozytywnym nastawieniem. Na poprzedniej pętli wszystko pracowało jak należy, mieliśmy więc nadzieję, że i na drugiej będzie podobnie. Niestety tak się nie stało. Strategia na jutrzejszy etap będzie taka sama jak na cały rajd. Musimy wykonać naszą pracę jak najlepiej, ale oczywiście będziemy też czerpać przyjemności z jazdy, którą daje szybkie podróżowanie naszym Subaru – dodał Kamil Heller.

Informacja prasowa: Wacław Stawiarski (Subaru Poland Rally Team: SPRT.pl)



