23-04-2018

PÓŁFINAŁ NIE DLA JASTRZĘBSKIEGO WĘGLA

W rozegranym w Gdyni trzecim spotkaniu ćwierćfinału play off Jastrzębski Węgiel uległ Treflowi Gdańsk 2:3 (17:25, 25:21, 25:18, 24:26, 14:16).
 
Pierwszy punkt w niedzielnym meczu zdobył nasz kapitan Grzegorz Kosok. Generalnie rzecz biorąc początkowy fragment spotkania należał w ofensywie do środkowych, którzy pewnie wieńczyli swoje akcje. Od stanu 4:4 gospodarze odskoczyli na dwa 'oczka', ale za chwilę Kosok odpowiedział świetnym blokiem na Mateuszu Mice (4:6). Wkrótce potem Trefl znów miał kilkupunktowy zapas (6:9), co skłoniło trenera Ferdinando De Giorgiego do wzięcia pierwszej przerwy na żądanie. Po pauzie duet Mika – Daniel McDonnell zatrzymał blokiem Macieja Muzaja (6:10). Kłopoty w przyjęciu plus błędy własne Pomarańczowych pozwoliły drużynie z Pomorza powiększyć przewagę do pięciu (8:13), a potem dzięki  dobrej postawie atakującego Trefla Damiana Schulza do siedmiu punktów (6:19). Bardzo dobrze w gdańskich szeregach funkcjonowała też współpraca TJ Sandersa z Piotrem Nowakowskim. As serwisowy tego ostatniego oznaczał wynik 12:19. Niestety, gra Pomarańczowych do samego końca pierwszej partii wyglądała nie najlepiej, a to skutkowało zwycięstwem gospodarzy w pierwszej odsłonie.

Początkowa część drugiej partii miała podobny przebieg do tej z pierwszego seta. Na parkiecie toczyła się walka cios za cios. Na szczęście gracze JW zaczęli  lepiej serwować niż w pierwszym secie. Najpierw rywalom dał się we znaki w tym elemencie Wojciech Sobala, a następnie Muzaj. Po asie  serwisowym tego drugiego wynik brzmiał 8:6. Błąd nieomylnego dotąd w ataku Schulza sprawił, że nasza drużyn wyszła na trzypunktowe prowadzenie (12:9). To było równoznaczne z przerwą na żądanie trenera Andrei Anastasiego. Po tej pauzie Lukas Kampa odpalił taką 'bombę' zagrywką, że rywale nie utrzymali piłki w boisku. W kolejnej akcji niemiecki rozgrywający dołożył asa serwisowego (14:9). Później swoje punkty w ataku zdobył Salvador Hidalgo Oliva i na tablicy widniał rezultat 16:11. Wynik 19:13 dla JW spowodował, że szkoleniowiec Trefla po raz drugi sięgnął po przerwę na żądanie. Manewr ten okazał się trafiony. Impet naszego zespołu nieco wyhamował, a nasi przeciwnicy złapali „drugi oddech” (21:18). Na szczęście na krótko. Pierwsze piłki setowe jastrzębianie zyskali za sprawą Olivy (24:20). Gdańszczanie raz zdołali się wybronić, ale wobec poprawki Kubańczyka okazali się bezradni.

Po 10-minutowej przerwie pierwszy punkt w trzecim secie wywalczył Kosok. W kolejnych akcjach klasę w ofensywie pokazali Oliva, Sobala oraz Jason De Rocco, co skutkowało rezultatem 4:1. Gospodarze szybko się pozbierali i wkrótce to oni objęli prowadzenie (4:5). Rezultat na korzyść JW ponownie odwrócił się dzięki sprytnej 'kiwce' Muzaja (6:5). Dwa potężne zbicia autorstwa Olivy pozwoliły Pomarańczowym objąć dwupunktowe prowadzenie (8:6), natomiast w kolejnej akcji siatkarskiego 'gwoździa' w pole rywali wbił Muzaj (9:6). Potrójny blok jastrzębian na Mice sprawił, że przewaga punktowa Jastrzębskiego Węgla wynosiła już cztery 'oczka' (11:7). W tym momencie trener Anastasi wziął przerwę na żądanie, po której jego podopieczni przerwali serię Pomarańczowych. Za moment nasi siatkarze włączyli kolejny bieg i znów uciekli przeciwnikom. Przy stanie 17:12 dla JW trener Trefla dokonał zmiany na przyjęciu, zastępując Mikę Wojciechem Ferensem. Lukas Kampa w dalszym ciągu znakomicie prowadził grę naszego zespołu, a efektem tego był rezultat 23:16. Setbole zapewnił przyjezdnym Sobala (24:17). Nasz zespół wykorzystał drugiego z nich, a stało się tak kiedy Daniel McDonnell wyraźnie przestrzelił w zagrywce.

W czwartego seta jastrzębianie weszli udaną akcją Olivy. Kiedy Kubańczyk dwukrotnie potężnie huknął w kontrataku, Jastrzębski Węgiel zyskał prowadzenie 6:3. Następnie wiele spokoju dał drużynie kapitan zespołu Kosok, bo gdańszczanie niebezpiecznie się zbliżali się punktowo. W kolejnej akcji Oliva zaserwował asa (8:5). Chyba za szybko nasza drużyna zaczęła się cieszyć z wyniku, bo przy serwisie Miki gracze Trefla wyrównali stan seta, a następnie wyszli na prowadzenie (9:10). Rezultat na korzyść JW odwrócił Muzaj, mocno wybijając piłkę po rękach blokujących gdańszczan. I także dzięki jego kolejnemu świetnemu atakowi w kontrze goście zyskali dwupunktowy zapas. Jakby tego było mało niebawem Muzaj posłał na stronę Trefla asa serwisowego i było już 16:13! Kiedy asa dołożył Kampa, jastrzębianie byli na najlepszej drodze do zakończenia tego meczu w czterech partiach (20:16). Nie mający nic do stracenia gospodarze, dodatkowo napędzani przez swoich liderów Schulza oraz Nowakowskiego, doprowadzili do wyrównania w secie (22:22), a za chwilę w całym meczu. O losach awansu do ćwierćfinału miał decydować tie-break.

Decydująca część meczu rozpoczęła się od udanego ataku Schulza, a następnie błędu w ataku Muzaja. Za chwilę było już 6:3 dla Trefla. Zespoły zamieniły się stronami przy rezultacie 8:4 dla gospodarzy. Pomarańczowi ochłonęli i za sprawą De Rocco oraz błędu Schulza zmniejszyli straty do dwóch punktów (7:9). Po czasie wziętym przez trenera Trefla, Kosok zatrzymał pojedynczym blokiem Schulza (8:9)! Niedługo potem Schulz został ponownie zablokowany, tym razem przez wprowadzonego na parkiet Patryka Strzeżka (11:11). Jako pierwsi szansę na skończenie meczu zyskali siatkarze z Gdańska (14:13), ale Pomarańczowi pokazali charakter i zdołali się obronić. Niestety, w ostatniej akcji spotkania Muzaj zaatakował w aut i było po meczu.
 
Tym samym do półfinału awansowali siatkarze Trefla, którzy zmierzą się z PGE Skrą Bełchatów. Naszej drużynie pozostaje rywalizacja o piąte miejsce z Asseco Resovią Rzeszów. Pierwszy mecz w Jastrzębiu-Zdroju  już w najbliższą środę.

MVP meczu wybrany został Piotr Nowakowski.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Salvador Hidalgo Oliva (20), Grzegorz Kosok (12), Lukas Kampa (6), Jason De Rocco (13), Wojciech Sobala (12), Maciej Muzaj (14), Jakub Popwczak (libero) - Marcin Ernastowicz, Patryk Strzeżek, Dardan Lushtaku

Skład Trefla Gdańsk: Tyler Sanders (1), Mateusz Mika (8), Daniel McDonnell (11), Damian Schulz (19), Artur Szalpuk (17), Piotr Nowakowski (20), Maciej Olenderek (libero) - Szymon Jakubiszak, Michał Kozłowski, Wojciech Ferens, Fabian Majcherski (libero), Patryk Niemiec


Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'