PORAŻKA W DOLICZONYM CZASIE GRY
We wczorajszym zaległym meczu VII kolejki Fortuna 1 Ligi GKS 1962 Jastrzębie przegrał na wyjeździe z Górnikiem Łęczna 1:2 (1:1). Gospodarze zwycięstwo zapewnili sobie w czwartej minucie doliczonego czasu gry, chwilę wcześniej nie wykorzystując rzutu karnego.
Pierwsze minuty spotkania to przewaga gospodarzy, którzy częściej starali się konstruować akcje w ofensywie, ale Mariusz Pawełek nie był zmuszony do interwencji. W 12. minucie jednak błąd Michała Rutkowskiego wykorzystał Karol Struski, który uderzeniem w długi róg dał swojej drużynie prowadzenie. Cztery minuty później groźnie z dystansu uderzał Tomasz Tymosiak, który nieznacznie przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Prowadzenie gospodarzy nie trwało długo, bo w 19. minucie 'centrostrzał' Daniela Ferugi na róg, po poprzeczce, wybił Maciej Gostomski. Z narożnika zacentrował Feruga, piłkę przedłużył Daniel Rumin, a z najbliższej odległości do bramki skierował ją Rutkowski. W 26. minucie czujność Pawełka uderzeniem głową sprawdził Struski, który tego dnia był bardzo aktywny. Trzy minuty później skrzydłowy Górnika ponownie dał się we znaki defensywie przyjezdnych, przedzierając się prawą stroną, kończąc akcję groźnym, lecz niecelnym uderzeniem w długi róg. W ostatnim kwadransie pierwszej części spotkania żadna ze stron nie stworzyła większego zagrożenia pod bramką rywala, choć stroną aktywniejszą w swoich działaniach wydawali się łęcznianie.
W drugiej połowie, podobnie jak w pierwszej, częściej przy piłce utrzymywali się zawodnicy Górnika, ale defensywa gości nie pozwalała rywalowi na zbyt wiele. W 57. minucie odpowiedzieliśmy bardzo groźnym uderzeniem Farida Alego z dystansu, z którym poradził sobie Gostomski. Chwilę później dwukrotnie na bramkę Pawełka uderzali zawodnicy gospodarzy, a konkretnie Tymosiak z dystansu i Aron Stasiak przewrotką, lecz obaj niecelnie. W okolicach 70. minuty zarysowała się przewaga naszego zespołu. Potrafiliśmy wymienić kilkanaście podań na połowie przeciwnika, a najgroźniejszy ponownie był Ali, który najpierw doszedł do strzału po rzucie rożnym, jednak poradził sobie z nim Gostomski, a chwilę później uderzył niecelnie z dystansu. Z kolei w 76. minucie z płaskim uderzeniem Marka Mroza z ostrego kąta poradził sobie golkiper Górnika. Tuż przed upływem regulaminowego czasu gry ręką w polu karnym zagrał Apolinarski i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Paweł Wojciechowski, ale uderzył nad bramką. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, w czwartej minucie doliczonego czasu gry, po dośrodkowaniu z prawej strony, piłkę głową do bramki gości posłał Adrian Cierpka, zapewniając gospodarzom trzy punkty.
Bramki: Karol Struski (12), Adrian Cierpka (90+4) - Michał Rutkowski (19)
Skład GKS 1962 Jastrzębie: Mariusz Pawełek - Szymon Zalewski, Mateusz Bondarenko, Michał Rutkowski, Dawid Witkowski - Farid Ali (90. Patryk Skórecki), Lukáš Bielák, Daniel Feruga (62. Łukasz Zejdler), Marek Mróz, Kamil Jadach (66. Jakub Apolinarski) - Daniel Rumin
Skład Górnika Łęczna: Maciej Gostomski - Paweł Sasin, Paweł Baranowski, Tomasz Midzierski, Leândro - Karol Struski, Tomasz Tymosiak, Marcin Stromecki (71. Michał Goliński), Aron Stasiak (67. Serhij Krykun) - Przemysław Banaszak (67. Paweł Wojciechowski), Bartłomiej Kalinkowski (76. Adrian Cierpka)
Źródło: www.gksjastrzebie.com



