PORAŻKA W SŁABYM STYLU
KS Jastrzębski Węgiel przegrał wczoraj z Wkręt-Metem Domex AZS Częstochowa 0:3 (17:25, 20:25, 20:25) w trzecim meczu 1/2 finału Polskiej Ligi Siatkówki.
Początek meczu nie wskazywał na to, że gospodarze zejdą z parkietu pokonani, bowiem do stanu 11:11 trwała wyrównana walka. Potem niestety słaba skuteczność w ataku naszych siatkarzy spowodowała, że po drugiej przerwie technicznej przegrywali 12:16, a po chwili 13:20 i było wiadomo, że tej partii już nie wygrają.
W drugiego seta świetnie rozpoczął Robert Prygiel, który po czterech mocnych zagrywkach wyprowadził swój zespół na prowadzenie 4:0. Czteropunktową przewagę podopieczni Roberto Santilliego dowieźli do pierwszej przerwy technicznej. Niestety od stanu 9:5, osiem punktów z rzędu zdobyli goście, którzy tak wypracowanej przewagi nie oddali już do końca tej odsłony.
W trzeciej partii częstochowianie do drugiej przerwy technicznej kontrolowali wydarzenia na parkiecie (8:4, 16:12), potem zryw gospodarzy doprowadził do stanu 17:18. Niestety w końcówce znakomicie spisał się Brook Billings, który pozbawił nasz zespół szans na końcowy sukces.
Dzisiaj na jastrzębskim lodowisku 'Jastor' rozegrany zostanie czwarty mecz serii. Nasz zespół musi ten mecz wygrać, by zachować szansę na awans do finału.
Skład Jastrzębskiego Węgla: N. Ivanov, Jurkiewicz, E. Ivanov, Murek, Yudin, Prygiel, Rusek (libero) - Rafa, Czarnowski, Łomacz
Skład Wkręt-Metu: Woicki, Szczerbaniuk, Nowakowski, Billings, Gierczyński, Wika, Gacek (libero) - Stelmach



