PORAŻKA W WARSZAWIE
W meczu 17. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel przegrał z Vervą Warszawa Orlen Paliwa 0:3 (21:25, 24:26, 22:25).
Niedzielny hit w stolicy rozpoczął się po myśli naszej drużyny. Świetna obrona w połączeniu ze skutecznością na kontrze Dawida Konarskiego dały prowadzenie 4:1. As Bartosza Kwolka zmniejszył stratę gospodarzy do jednego punktu. Pomarańczowi jeszcze przez kilka akcji byli w natarciu (5:3, 6:4), ale po ataku z piłki przechodzącej Kevina Tillie miejscowi wyrównali stan seta. Przy serwisie Grahama Vigrassa, który wziął sobie za cel Kwolka, jastrzębianie ponownie wypracowali sobię trzypunktową przewagę (12:9). Kiedy kanadyjski środkowy popisał się udanym blokiem na Janie Królu, goście mieli już cztery punkty w zapasie (16:12). Po czasie wziętym przez trenera Andreę Anastasiego wicemistrzowie Polski zaczęli jednak odrabiać straty. Dodatkowo włoski szkoleniowiec wprowadził na plac gry Igora Grobelnego (za Króla), który kończył praktycznie wszystko, czego się dotknął. Warszawski zespół dogonił Pomarańczowych, a następnie objął prowadzenie. Podbudowani takim obrotem spraw warszawianie wygrali premierową odsłonę do 21.
Ozdobą początkowego fragmentu drugiej partii był potrójny blok naszej drużyny na Kevinie Tillie (5:3). Później jednak Verva odpowiedziała tym samym elementem, tylko że ze zdwojoną siłą. Nasz ekipa miała kłopot ze skończeniem swojej pierwszej akcji, natomiast świetnie broniący gospodarze wyprowadzali zabójcze kontrataki (6:10). Potem na chwilę nastąpił przestój w grze warszawian (11:11), ale tylko na moment, bowiem przy zagrywce Kwolka gospodarze odskoczyli (12:15). Nasz zespół łatwo się nie poddał. Najpierw Konarski sprytnie obił ręce warszawian w kontrze, a zaraz potem Julien Lyneel zastopował blokiem Grobelnego. Kiedy Francuz dołożył asa, przyjezdni wyszli na prowadzenie (19:18). W odpowiedzi Antoine Brizard 'poczęstował' Pomarańczowych punktowym serwisem i to Verva znów była na czele. Stołeczny zespół jako pierwszy zyskał setbole (22:24). Oba jastrzębianie wybronili (m.in. znakomity as Jurija Gladyra!). Niestety kolejne dwie piłki padły łupem siatkarzy Vervy.
Trzeci set zaczął się od wymiany ciosów (5:5, 7:7). Kiedy Brizard szczęśliwie dla siebie ustrzelił zagrywką Konarskiego, a w kolejnej akcji warszawianie ustawili szczelny blok, przewaga Vervy wzrosła do trzech 'oczek' (8:11). Blok Vigrassa na Piotrze Nowakowskim, a następnie potężny atak Konarskiego skutkowały rezultatem remisowym (11:11). W dalszej części partii gospodarze byli w natarciu i cały czas utrzymywali dwupunktowe prowadzenie. Kiedy po sprytnej akcji Tilliego zyskali trzypunktowy zapas, stało się niemal jasne, że będzie nam bardzo ciężko złamać tak dobrze dysponowanego przeciwnika. I niestety to się potwierdziło. Trzeciego seta i całe spotkanie zakończył autowy atak Jakuba Buckiego.
MVP wybrany został środkowy Vervy Piotr Nowakowski.
Skład Jastrzębskiego Węgla: Julien Lyneel (6), Graham Vigrass (9), Dawid Konarski (13), Tomasz Fornal (12), Jurij Gładyr (8), Lukas Kampa (1), Jakub Popiwczak (libero) - Jakub Bucki, Christian Froom
Skład Verva Orlen Paliwa Warszwa: Andrzej Wrona (4), Antoine Brizard (6), Bartosz Kwolek (12), Piotr Nowakowski (11), Jan Król (1), Kevin Tillie (11), Damian Wojtaszek (libero) - Igor Grobelny (9), Dominik Jaglarski, Jakub Kowalczyk
Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl



