PUCHAR LIGI MISTRZÓW NIE DLA JASTRZĘBSKIEGO WĘGLA
W rozegranym wczoraj we włoskim Turnie SuperFinale Ligi Mistrzów Jastrzębsk Węgiel przegrał z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - 2:3 (28:26, 22:25, 14:25, 30:28, 12:15).
Pierwszy punkt w finałowym spotkaniu zdobył po ataku ze środka Moustapha M’Baye. W kolejnej akcji Trévor Clevenot zablokował Łukasza Kaczmarka (2:0). Po asie serwisowym francuskiego przyjmującego wynik brzmiał 6:3. ZAKSA odpowiedziała tym samym. As Marcina Janusza oznaczał rezultat 8:7, a kiedy zagrywką zapunktował Aleksander Śliwka mieliśmy remis 9:9. Nasza drużyna znów jednak przycisnęła. Najpierw Jurij Gladyr zatrzymał Norberta Hubera, a chwilę później Stephen Boyera dorzucił asa (14:10). Wicemistrzowie Polskie nie zamierzali się poddawać i ponowne ruszyli w pościg punktowy (16:15). Od stanu 19:18 jastrzębianom raz jeszcze udało się odskoczyć na kilka „oczek” i znów spora w tym zasługa bombardującego zagrywką Boyera (21:18). Jastrzębski Węgiel miał w górze trzy piłki setowe (24:21), ale kędzierzynianie zdołali doprowadzić do wyrównania. Następnie, po asie Śliwki, to oni wyszli na prowadzenie (25:26). Nasi siatkarze zdołali wybronić setbola, a chwilę potem w pole serwisowe wszedł zmiennik Rafał Szymura i posłał asa (27:26). Po czasie wziętym przez trenera ZAKSY Bartosz Bednorz zaatakował w aut.
W drugą część meczu jastrzębianie weszli ze sporym animuszem (3:1), ale ZAKS szybko wyrównała straty. Następnie to kędzierzyńska drużyna wyszła na czoło, ale tylko na moment. Mistrzowie Polski znów przejęli inicjatywę. Dzięki skutecznym akcjom Tomasza Fornala i błędom kędzierzynian, wynik brzmiał 10:7. Za chwilę Boyer dorzucił blok na Bednorzu i było już 11:7. Po czasie wziętym przez Tuomasa Sammelvuo jego drużyna zrobiła przejście i przeszła do kontrofensywy. As Davida Smitha na Fornalu zmniejszył ich straty do jednego punktu (12:11), chociaż jeszcze chwilę wcześniej wynik brzmiał 12:9. Dwa błędy Gladyra w ataku poskutkowały odwróceniem rezultatu na korzyść rywali (14:15). Po pierwszym czasie wziętym w tym spotkaniu przez Marcelo Méndeza Śliwka zablokował Boyera, a następnie Bednorz posłał asa (14:17). Kolejny błąd w ataku, tym razem autorstwa Clevenota, dał wynik 14:18. W naszym zespole doszło do dwóch zmian. Eemi Tervaportti zastąpił Bena Toniuttiego, a Szymura Clevenota. Niestety gra jastrzębian posypała się zupełnie. Przy stanie 15:20 trener Méndez wziął drugi czas. Po nim Gladyr pewnie zaatakował w boisko. Kiwka lewą ręką w wykonaniu Fornala oznaczała wynik 17:20. Po kontrze Boyera nasi siatkarze mieli już tylko dwa punkty straty (19:21). Ale to ZAKSA zyskała trzy setbole (24:21) i wykorzystali drugą z nadarzających się szans, kończąc zwycięsko drugą odsłonę.
W trzeciego seta lepiej wkroczyła ZAKSA. W pewnym momencie prowadziła już 6:2, ale blok Clevenota na Huberze rozpoczął nasz pościg za przeciwnikiem. Zwieńczył go udany blok Fornala (6:6). Niestety były to ostatnie miłe chwile w tej partii. Blok Marcina Janusza na Fornalu znów pozwolił ZAKSIE odskoczyć na dwa punkty, a chwile później Boyer popełnił błąd w ataku (7:10). Nasz zespól męczył się ze swoją grą, a rywale napędzali się z każdą akcją coraz bardziej (9:15). Znów na placu gry pojawili się zmiennicy - Szymura i Tervaportti. Chwilę później z boiska zszedł Fornal, a w jego miejsce pojawił się Clevenot. Obraz gry nie ulegał jednak zmianie. As serwisowy Kaczmarka był równoznaczny z wynikiem 11:18. Kolejne przerwy na żądanie nie były w stanie zatrzymać rozpędzonych rywali. Przy wyniku 11:22 na boisku pojawił się Jan Hadrava za Boyera, ale Huber nie zamierzał poprzestawać w blokach (11:23) . Seta zakończył w swoim stylu, czyli sprytną kiwką Śliwka (14:25).
W czwartej partii na placu gry pojawiła się nasza wyjściowa szóstka. Od początku tej odslony ton grze nadawał w ofensywie Boyer (4:4). Okrasą tej partii była akcja w której Fornal wygranął piłkę spod band reklamowych, a Clevenot nie dał szans rywalom w kontrze. Dwie skuteczne akcja Gladyra – najpierw w bloku, a później w ataku poskutkowały wynikiem 9:7. Bomba z pola serwisowego autorstwa Smitha w Jakuba Popiwczaka zapewniła ZAKSIE remis 10:10. Wkrótce to rywale objęli prowadzenie, bo Huber zastopował na siatce Gladyra (10:12). Na szczęście nasz zespół nie zwiesił głów i zabrał się ostro do odrabiania strat, a następnie wyszedł na czoło (15:13). Dwukrotni triumfatorzy Ligi Mistrzów dopadli jastrzębian przy serwisach Hubera i teraz to oni prowadzili (16:18). Autowy atak Śliwki spowodował, że znów mieliśmy remis (19:19). Od tego momentu byliśmy świadkami wymiany ciosów (21:21). Kiedy Gladyr strzelił z pola serwisowego tak, że piłka wróciła na stronę jastrzębian, Fornal tylko dopełnił formalności (22:21). Po czasie wziętym przez trenera ZAKSY Gladyr zaserwował w siatkę (22:22). Przy stanie 24:23 Hadrava posłał piłkę w aut, ale zaraz potem Bednorz zrobił to samo (24:24). Jastrzębianie mieli setbola w górze, ale ZAKSA pozostała w grze. Potem Śliwką wyprowadził ją na prowadzenie, ale Fornal utrzymał nasz zespół w grze (po 27). ZAKSA ponownie miała meczbola, ale Bednorz w idealnej sytuacji przestrzelił (28:28). Piłkę na wagę tie-breaka zwieńczył mądrym, lekkim atakiem o blok Fornal (30:28).
Decydującą część meczu lepiej otworzyli kędzierzynianie (1:3, 3:5). Zespoły zmieniły się stronami przy wyniku 5:8. Grę ZAKSY napędzał w tej partii Śliwka (6:9). Dwa asy Gladyra doprowadziły do wyrównania po 9. Z wymiany ciosów ZAKSA ponownie odskoczyła na dwa punkty (10:12). Dzięki Hadravie odrobili jeden punkt (11:12). Przy stanie 12:13 jastrzębianie mieli w górze kontrę na remis, ale niestety Clevenot w dobrej sytuacji nadział się na blok Janusza. W ostatnie akcji seta i całego meczu Smith pewnie zaatakował ze środka i w ten sposób Kędzierzynianie po raz trzeci z rzędu wygrali Ligę Mistrzów.
Skład Jastrzębskiego Węgla: Tomasz Fornal (16), Moustapha M'Baye (8), Stephen Boyer (20), Trévor Clevenot (18), Jurij Gladyr (11), Benjamin Toniutti, Jakub Popiwczak (libero) - Jan Hadrava (3), Eemi Tervaportti, Rafał Szymura (3)
Skład Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Aleksander Śliwka (19), David Smith (13), Łukasz Kaczmarek (15), Bartosz Bednorz (23), Norbert Huber (8), Marcin Janusz (2), Erik Shoji (libero) - Przemysław Stępień, Bartłomiej Kluth, Dmytro Paszycki (1)
Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl



