PUCHAR POLSKI PONOWNIE DLA ZAKSY
W rozegranym dzisiaj w Krakowie meczu finałowym siatkarskiego Pucharu Polski Jastrzębski Węgiel przegrał Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - 0:3 (24:26, 27:29, 23:25).
To czwarta z rzędu, a piąta w historii porażka naszego zespołu z ZAKSĄ w finale tych rozgrywek.
Pierwszy punkt w finałowym spotkaniu zdobyli kędzierzynianie, wykorzystując atak z piłki przechodzącej. Nasz zespół dobrze wszedł w niedzielny mecz, od razu wypracowując sobie przewagę (6:3, 7:4). Jastrzębski Węgiel pewnie kończył swoją pierwszą akcję. Od stanu 8:5 coś się zacięło w ofensywnych poczynaniach ekipy z Jastrzębia-Zdroju, co ZAKSA bezpośrednio przełożyła na swoją skuteczną kontrę (8:8). Kapitalne dwa bloki Jurija Gładyra na Dmytro Paszyckim pozwoliły jego kolegom wziąć głębszy oddech (12:9). W dalszej części seta nasi siatkarze kontrolowali wynik (15:12). Świetny blok Stephena Boyera, który dał prowadzenie 17:13, sprawił, że trener ZAKSY wziął pierwszą w tym secie przerwę na żądanie. Po pauzie nasi rywale zrobili przejście za sprawą Aleksandra Śliwki. 'Kiwka' o potrójny blok autorstwa Trévora Clevenota uspokoiła wydarzenia boiskowe, a za moment Gladyr dołożył kolejny blok (20:15). Od stanu 18:22 kędzierzynianie zdołali odrobić dwa 'oczka' i zaczęło się robić niebezpiecznie. Po czasie wziętym przez Marcelo Méndeza Norbert Huber pomylił się na zagrywce (23:20). Wykorzystana przez Śliwkę kontra zmniejszyła straty ZAKSY do jednego punktu, a za moment był remis po 23. Szkoleniowiec JW. raz jeszcze poprosił o czas dla swojej ekipy. Blok Moustaphy M’Baye dał piłkę setową (24:23). Śliwka utrzymał naszych obrońców trofeum w grze (24:24) i niestety to oni ostatecznie triumfowali w premierowej odsłonie.
Pechowo przegrana pierwsza partia nie zbiła z tropu naszej drużyny, która nieźle weszła także w drugą partię (2:0). Dwa punktowe bloki autorstwa Hubera wyrównały stan seta (2:2). Przy serwisie Bartosza Bednorza kędzierzynianie zyskali dwupunktową przewagę (5:7). W tym momencie na placu gry pojawił się Rafał Szymura, który zmienił Clevenota. W tym secie grę prowadził już Eemi Tervaportti, a na pozycji atakującego grał Jan Hadrava. Udany blok w wykonaniu Gładyra złożył się na wynik 8:8. Potem gra się wyrównała (10:10, 11:11, 12:12). Kiedy potrójny blok zatrzymał wreszcie Bednorza, na tablicy pojawił się rezultat 14:12. To skłoniło trenera ZAKSY Tuomasa Sammelvuo do wzięcia przerwy na żądanie, po której jego drużyna zrobiła przejście. Potem ilekroć jastrzębianie zyskiwali dwa 'oczka' zapasu, w kolejnej akcji rywale zmniejszali stratę do jednego punktu. Wszyscy nasi zmiennicy prezentowali się dobrze, a do tego skuteczność zaczął odzyskiwać Tomasz Fornal (20:16). Czas dla trenera ZAKSY 'zdjął' z zagrywki Hadravę, a zaraz potem serwami zaczął razić David Smith. Po asie Amerykanina wynik brzmiał 20:19. Wkrótce potem był już remis 22:22. JW Jeszcze raz przycisnął rywali i po akcji Hadravy zyskał piłki setowe (24:22). Podobnie jak w pierwszym secie kędzierzynianie obronili dwa setbole. Później nasi siatkarze mieli trzecią piłkę setową, ale i tym razem ZAKSA pozostała w grze. Łącznie podopieczni Marcelo Méndeza mieli pięć piłek setowych, kędzierzynianie zaś tylko jedną, ale wykorzystaną.
Trzecią część spotkania jastrzębianie również zaczęli nieźle pomimo okoliczności, w których przegrali seta numer dwa. Świetnie w bloku popracowali Gładyr i Hadrava. Po autowym ataku Łukasza Kaczmarka mieli dwa punkt przewagi. ZAKSA w swoim stylu szybko jednak odwróciła wynik na swoją stronę i po bloku Smitha prowadziła 11:9. W tej partii trener mocno rotował składem, szukając optymalnego rozwiązania. Ale to kędzierzynianie wciąż nadawali ton wydarzeniom na boisku (13:15, 14:17). W pewnym momencie przewaga ZAKSY stopniała do jednego 'oczka' (19:20). Niestety i tym razem nasi siatkarze nie potrafili pójść za ciosem i to rywale wygrali trzeciego seta i całe spotkanie, sięgając po raz kolejny po Puchar Polski.
MVP pojedynku wybrany został Aleksander Śliwka.
Skład Jastrzębskiego Węgla: Tomasz Fornal (8), Moustapha M'Baye (7), Stephen Boyer (10), Trévor Clevenot (5), Jurij Gładyr (9), Benjamin Toniutti, Jakub Popiwczak (libero) - Eemi Tervaportti, Jan Hadrava (12), Rafał Szymura (4)
Skład Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Aleksander Śliwka (18), David Smith (7), Łukasz Kaczmarek (16), Bartosz Bednorz (14), Dmytro Paszycki, Marcin Janusz, Erik Shoji (libero) - Norbert Huber (8)
Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl



