16-02-2017

RADOSŁAW NALEWAJKA DAŁ ZWYCIĘSTWO

Orlik Opole w końcu zaznał goryczy porażki na Jastorze, choć dwie minuty przed końcową opolanie prowadzili jeszcze 3:2. Wtedy do akcji wkroczył Radosław Nalewajka, który najpierw doprowadził do remisu, by kilkanaście minut później wykonać zwycięski rzut karny.
 
Premierowa tercja przebiegała pod dyktando gospodarzy, którzy w dziewiątej minucie potwierdzili swoją przewagę trafieniem Leszka Laszkiewicza. Doświadczony napastnik JKH otrzymał idealne podanie od Łukasza Nalewajki i pewnym strzałem po lodzie zmieścił krążek między nogą Johna Murray'a, a słupkiem.
 
Po przerwie role się odwróciły, a Orlik wyrównał w najmniej oczekiwanym momencie, bo podczas gry w osłabieniu. Krążek przejął Rasmus Kulmala i idealnie obsłużył Radka Meidla, który mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Tomášowi Fučíkowi na interwencję. Nie minęły trzy minuty, a ten sam duet dał ekipie gości prowadzenie 2:1. Jastrzębianie po dwóch ciosach Orlika zdołali się otrząsnąć jeszcze w drugiej odsłonie. Niepilnowany przed bramką Dominik Paś pewnie uderzył w długi róg i mieliśmy remis.
 
Jednak nie na długo, bo już na początku odsłony numer trzy goście wykorzystali grę w przewadze, a Tomáša Fučíka pokonał Filip Stopiński. Podopieczni Róberta Kalábera długo walczyli, by przynajmniej przedłużyć mecz o dogrywkę. Cierpliwość gospodarzy została nagrodzona w 59. minucie, gdy Radosław Nalewajka pewnie wbił krążek do bramki Opola. Mecz został przedłużony o dodatkowe pięć minut.

W dogrywce więcej sytuacji wypracowali sobie jastrzębianie, ale John Murray nie dał się złamać i konieczny był konkurs rzutów karnych. Podczas trzech serii trafił tylko Radosław Nalewajka i to właśnie jednemu z braci bliźniaków jastrzębianie zawdzięczają pierwsze w tym sezonie domowe zwycięstwo nad Orlikiem Opole 4:3 (1:0, 1:2, 1:1, 0:0 – karne 1:0).

Ostatnim akcentem w sezonie zasadniczym w wykonaniu hokeistów będzie wyjazdowy mecz z GKS Tychy (piątek 17 lutego). Później podopiecznych Róberta Kalábera czeka pasjonująca walka o półfinał z Podhalem Nowy Targ. Do najlepszej czwórki awansuje ten zespół, który jako pierwszy wygra cztery mecze. Ćwierćfinał JKH - Podhale rozpocznie się od dwumeczu w Nowym Targu (21 i 22 lutego), a na Jastor obydwie ekipy przeniosą się już w sobotę i niedzielę (25 i 26 lutego).


Bramki:
1:0 (08.13) - Leszek Laszkiewicz - Łukasz Nalewajka
1:1 (31.38) - Radek Meidl - Rasmus Kulmala, Anssi Rantanen (4/5)
1:2 (34.32) - Radek Meidl - Rasmus Kulmala, Petr Česlík 
2:2 (36.31) - Dominik Paś - Leszek Laszkiewicz
2:3 (43.20) - Filip Stopiński - Radek Meidl, Anssi Rantanen
3:3 (58.16) - Radosław Nalewajka - Tomasz Kulas

Karne:
x - Radek Meidl
1:0 - Radosław Nalewajka
x - Maksim Karkoszkin
x - Tomáš Komínek
x - Rasmus Kulmala


Skład JKH GKS Jastrzębie: Tomáš Fučík - Martin Lend'ák, Jakub Gimiński (6), Łukasz Nalewajka, Leszek Laszkiewicz, Radosław Nalewajka - Kordian Chorążyczewski, Jan Látal, Tomáš Komínek, Tomasz Kulas, Przemysław Ludwiczak - Patryk Matusik, Jakub Kubeš, Dominik Jarosz, Dominik Paś (2), Kamil Wróbel - Maciej Balcerek, Bartosz Bichta, Krzysztof Bryk, Kamil Kącki

Skład PGE Orlik Opole: John Murray - Mateusz Sordon, Bartłomiej Bychawski, Kacper Guzik (2), Rasmus Kulmala, Maciej Gawlik - Martin Parýzek, Anssi Rantanen, Maksim Kartoszkin, Radek Meidl, Dmytro Demjaniuk - Arkadiusz Kostek, Łukasz Sznotala, Filip Stopiński, Wojciech Gorzycki, Petr ČeslÍk - Mateusz Stopiński, Robert Kostecki



Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'