REMIS Z BIAŁORUSIĄ
W sobotę reprezentacja Polski (U-23) zremisowała w Mińsku w pierwszym meczu 1/8 finału piłkarskich młodzieżowych mistrzostw Europy z Białorusią 1:1 (0:1).
W ekipie Edwarda Klejndinsta nieźle zagrali byli zawodnicy Beskidu Skoczów Ireneusz Jeleń (Wisła Płock) i Sebastian Olszar (Admira Wacker Mödling), który wszedł na murawę w drugiej połowie zastępując Marcina Nowackiego. Zwłaszcza postawa Jelenia mogła się podobać.
W 26 min. spotkania wychowanek cieszyńskiego Piasta silnie uderzył na bramkę strzeżoną przez Jurija Żewnowa, ale golkiper Białorusi sparował piłkę na rzut rożny. W 60 min. spotkania Jeleń, który od drugiej połowy grał na prawej pomocy, po wspaniałym rajdzie dograł piłkę do Bartosza Ślusarskiego. Piłkarz Lecha Poznań wpadł w pole karne, gdzie został sfaulowany przez bramkarza Białorusi. Sędzia bez wahania podyktował 'jedenastkę', której nie wykorzystał Jacek Kowalczyk. Remis w perspektywie środowego rewanżu we Wronkach, jest niezłym wynikiem, gdyby jednak Jeleń i Olszar wykorzystali sytuacje w końcówce meczu awans do turnieju finałowego MME, który odbędzie się w terminie 17 maja - 8 czerwca, byłby niemal pewny.
Przypomnijmy, że trzy najlepsze drużyny finałów MME wystąpią w turnieju olimpijskim w Atenach.



