SEBASTIAN CZYŻ BOHATEREM PRETORIANÓW
W swoim drugim meczu w tegorocznych rozgrywkach grupy południowo-wschodniej II-ligi Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego (PLFA II) drużyna Pretorians Skoczów odniosła pierwsze zwycięstwo.
W rozegranym wczoraj meczu nasz zespół pokonał na wyjeździe ekipę Silvers Olkusz 18:8 (0:0, 0:0, 12:8, 6:0).
W pierwszej kwarcie niedzielnego meczu pierwszoplanową rolę odegrały formacje obrony obu zespołów. Na początku drugiej odsłony po długim, 39-jardowym biegu świetnie tego dnia dysponowanego rozgrywającego Pretorians Sebastiana Czyża goście dotarli z piłką w okolice pola punktowego gospodarzy. Niedługo później Czyżowi zdarzył się błąd. Futbolówka po jego rzucie ugrzęzła w rękach defensora Sivlers Szymona Sroki. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał remis.
Po wznowieniu gry po regulaminowej przerwie kibice zgromadzeni na stadionie w Olkuszu zobaczyli pierwsze punkty. Ich autorem był defensor gospodarzy Szymon Sroka, który powalił Czyża w jego polu punktowym. Niedługo później Silvers powiększyli prowadzenie bo biegu swojego quarterbacka Michała Polaka. Wtedy nastąpił przełomowy dla losów meczu moment. Przy próbie podwyższenia rozgrywający zespołu z Małopolski posłał piłkę w ręce … rozgrywającego Pretorians Sebastiana Czyża, który w tym zagraniu pojawił się w formacji defensywnej. Quarterback skoczowian pokonał z futbolówką 100 jardów i w ten sposób pierwsze dwa punkty pojawiły się po stronie przyjezdnych.
Niedługo później uskrzydlony świetnym zagraniem Czyż wykonał piękny, 52-jardowy rajd w ataku. Po chwili zwieńczył dobrą serię trzyjardowym zagraniem na przyłożenie. Po skutecznym podwyższeniu za dwa w wykonaniu Bartłomieja Kowalczyka Pretorians po raz pierwszy prowadzili.
Ten sam duet zadał ostateczny cios w ostatniej części gry. Tym razem punktowy bieg Czyża liczył pięć jardów. W całym spotkaniu rozgrywający gości nie mogąc znaleźć nieobstawionych odbierających wielokrotnie decydował się schowanie piłki pod pachę i efektowne biegi. W ten sposób zdobywał kluczowe pierwsze próby dla swojej drużyny.
Dzięki zwycięstwu Pretorians wspięli się na czwarte miejsce w grupie południowo-wschodniej PLFA II. Z bilansem 1-2 Silvers zajmują obecnie piątą lokatę.
- Silvers bardzo poprawili się od poprzedniego sezonu, szczególnie w obronie. Bardzo wiele dała nam analiza nagrań poprzednich meczów olkuszan. O ile z postawy naszej formacji defensywnej jesteśmy bardzo zadowoleni, to nasza dyspozycja w ataku pozostawia wiele do życzenia. Na pewno czeka nas też praca nad dyscypliną boiskową. Dzisiaj zdecydowanie za wiele jardów straciliśmy po przewinieniach - powiedział Łukasz Stępień, prezes Pretorians Skoczów.
Kolejny mecz Pretorianie rozegrają dopiero 27 lipca, kiedy to na własnym boisku podejmą ekipę Saints Częstochowa
Przebieg meczu
III kwarta
2:0 - dwa punkty (safety) dla Silvers po tym jak Szymon Sroka powalił rozgrywającego Pretorians z piłką w jego polu punktowym
8:0 - przyłożenie Michała Polaka po 5-jardowej akcji biegowej
8:2 - dwa punkty dla Pretorians po 100-jardowej akcji powrotnej po przechwycie Sebastiana Czyża przy próbie podwyższenia za dwa w wykonaniu Silvers
8:10 - przyłożenie Sebastiana Czyża po 3-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Bartłomiej Kowalczyk)
IV kwarta
8:18 - przyłożenie Sebastiana Czyża po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Bartłomiej Kowalczyk)
MVP meczu - Sebastian Czyż (rozgrywający Pretorians Skoczów)
Kadra Pretorians Skoczów: Artur Nowicki, Szymon Rudecki, Konrad Matusiak, Sebastian Czyż, Przemysław Lanc, Patryk Malchar, Bartłomiej Kowalczyk, Łukasz Folek, Paweł Kustra, Maciej Lewak, Tomasz Urban, Szymon Girdwojn, Dawid Lisowski, Andrzej Bąk, Krzysztof Burka, Karol Kawulok, Vojtěch Krampota, Szymon Salamon, Daniel Nowicki, Štefan Kovács, Rafał Masłowski, Radosław Nierychło, Rudolf Mazurek, Ilja Lemieshko, Seweryn Kajstura, Michał Bronowski, Tomasz Kopka, Dominik Kantor, Filip Kantor, Kornel Raszka, Arkadiusz Baniak, Kevin Bajura, Adrian Wilde
Źródło: www.plfa.pl



