Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
21-03-2024
SIATKARZE JASTRZĘBSKIEGO WĘGLA W FINALE LIGI MISTRZÓW
W rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów nasz zespół wygrał dwa pierwsze sety z mistrzem Turcji Ziraatem Bank Ankara, dzięki czemu drugi raz z rzędu awansował do Superfinału Ligi Mistrzów!!! Po drugim secie trener Marcelo Méndez wpuścił na plac gry całą drugą szóstkę, która zdołała wygrać także całe spotkanie w Ankarze 3:2 (34:32, 27:25, 16:25, 21:25, 15:7).
Pierwszy punkt w środowym spotkaniu zdobył Wouter Ter Maat. Kiedy gospodarze zablokowali Rafała Szymurę, objęli prowadzenie 4:2. As serwisowy naszego przyjmującego wyrównał stan seta po 4. Następnie gra toczyła się cios za cios. Potężna bomba z pola serwisowego autorstwa Norberta Hubera poskutkowała odwróceniem wyniku na naszą Jastrzębskiego Węgla. Za moment asa dołożył jeszcze Jean Patry i było 11:9. Mistrzowie Turcji byli jednak czujni na bloku i niebawem doprowadzili do remisu. W dalszej części seta to nasz zespół był w natarciu, a Turcy gonili wynik. Skuteczny atak powracającego po kontuzji Matthew Andersona dał minimalną przewagę gospodarzom (15:16). Wkrótce potem Amerykanin zaserwował asa w sam narożnik boiska. Rezultat 16:18 sprawił, że trener Marcelo Méndez po raz pierwszy poprosił o czas. Przerwa przyniosła skutek, bowiem jego podopieczni odrobili straty (18:18). Teraz to szkoleniowiec Ziraatu wziął przerwę na żądanie. Na kontrach nie mylił się Szymura (19:18). Kapitalnie w obronie spisywał się Jakub Popiwczak, który ułatwiał pracę kolegom z przodu w kontratakach (20:19). Po asie Bedirhana Bülbüla miejscowi ponownie byli na czele. Drugi czas dla Marcelo Méndeza znów przyniósł skutek, bo Szymura odpowiedział skutecznym pajpem (23:23). Po autowej zagrywce Tomasza Fornala Ziraat zyskał setbole (23:24). Huber utrzymał nasz zespół w grze, ale Anderson znów dał oddech swojej ekipie (24:25). Jastrzębianie ponownie wyrównali, ale Oreol Camejo dał rywalom trzeciego setbola (25:26). Autowy serwis Szymury był równoznaczny z czwartą piłką setową dla mistrzów Turcji (26:27). As Jurija Gladyra odwrócił rezultat dla JW (28:27). Później przyjezdni mieli kilka piłek na skończenie seta, ale rywal się bronił. Dopiero szósta okazja przyniosła wymarzony efekt, czyli wygraną w premierowej partii 34:32.
Druga część spotkania zaczęła się po myśli Jastrzębskiego Węgla, a na lewym skrzydle błyszczał Szymura (3:1). Gospodarze odpowiedzieli jednak skutecznymi akcjami Camejo (4:4). W dalszej części tej odsłony miejscowi mieli lekką przewagę. Pewnie w ataku prezentował się Huber (8:7). Po ataku Camejo z piłki sytuacyjnej w antenkę nasi siatkarze zyskali dwupunktowy zapas (10:8). Mistrzowie Turcji zdołali jednak wyrównać (11:11). Kubańczykowi Camejo udało się złapać blokiem Gladyra. Sytuacja ta na tyle podrażniła naszego środkowego, że wkrótce potem poczęstował rywali asem serwisowym (12:11). Po autowej kiwce Bülbüla przyjezdni mieli dwa punkty zapasu (15:13). Później jednak środkowy Ziraatu drugi raz zaskoczył naszych siatkakrzy asem (15:15). Przy kolejnej jego zagrywce gospodarze wyszli na prowadzenie (15:16). Fornal nie pozwolił im zbytnio się rozpędzić. A chwilę później Patry z Huberem zablokowali Andersona i to nasza drużyna prowadziła w secie (17:16). Camejo i spółka ponownie odwrócili rezultat na swoją stronę (18:19). Skuteczna akcja Bülbüla w połączeniu z autowym atakiem Fornala zapewniła Ziraatowi piłki setowe (22:24). Dzięki Fornalowi jastrzębianie zdołali się wybronić (po 24)! Następnie turecki zespól raz jeszcze miał szansę na przedłużenie meczu, ale jej nie wykorzystał. As Hubera, a następnie autowy atak Ter Maata dał na zwycięstwo w drugim secie i tym samym awans do Superfinału Ligi Mistrzów!!!
Na trzeciego seta trener Méndez mógł już wpuścić zmienników. Na placu gry pojawili się: Ryan Sclater, Jarosław Macionczyk, Adrian Markiewicz, Moustapha M’Baye, Matuesz Jóźwik, Marko Sedlaček oraz libero Bartosz Makoś. Po stronie rywali również doszło do kilku roszad w składzie. Przy stanie 5:10 nasz szkoleniowiec wziął czas, po którym Sedlaček wybił piłkę po rękach blokujących. Potem w ataku i bloku błysnął M’Baye, ale wciąż on i jego koledzy "gonili" wynik (9:14). Po asie Jóźwika wynik brzmiał 12:16. Rozpędzony rywal okazał się już nie do zatrzymania i zwyciężył w trzecim secie do 16.
W czwartą część spotkania również lepiej weszli gospodarze. Przy serwisie Haci Şahina osiągnęli sześciopunktowe prowadzenie 6:12. Ich motorem napędowym w ofensywie był Holender Ter Maat (7:14). Chociaż nasza drużyna do końca walczyła o korzystny rezultat, to turecka ekipa doprowadziła do tie-breka.
W decydującą część meczu jastrzębianie weszli z animuszem. Świetnie prezentował się zwłaszcza Markiewicz. Po asie serwisowym Sedlačka przyjezdni prowadzili na zmianie stron 8:3. Takiej zaliczki punktowej nasi siatkarze nie oddali już do końca, zwycięsko zamykając tie-break i całe spotkanie 3:2!
Skład Jastrzębskiego Węgla: Tomasz Fornal (12), Norbert Huber (10), Jean Patry (11), Rafał Szymura (10), Jurij Gladyr (5), Benjamin Toniutti, Jakub Popiwczak (libero) - Moustapha M'Baye (5), Ryan Sclater (4), Marco Sedlaček (8), Mateusz Jóźwik (5), Adrian Markiewicz (5), Jarosław Macionczyk, Bartosz Makoś (libero)
Skład Ziraat Ban Ankara: Bedirhan Bülbül (7), Arslan Ekşi (2), Matthew Anderson (9), Faik Samed Güneş, Wouter Ter Maat (20), Oreol Camejo Durruthy (10), Berkay Bayraktar (libero) - Oğulcan Yatgin (2), Bennie Tuinstra (8), Haci Şahin (8), Luciano Vicentin (10), Burakhan Tosun (2), Abdulsamet Yalcin (libero)



