05-10-2024

SIEDEM TRAFIEŃ HOKEISTÓW JKH W MECZU Z ENERGĄ

Na taką kanonadę na Jastorze czekaliśmy od... ostatniej zimy! W piątkowy wieczór wreszcie zobaczyliśmy ofensywne możliwości JKH GKS Jastrzębie, który pewnie pokonał zawsze niewygodną KH Energę Toruń 7:2 (1:0, 4:1, 2:1). Mecz rozstrzygnął się de facto w drugiej odsłonie, gdy w ciągu ośmiu minut gospodarze czterokrotnie pokonali Mateusza Studzińskiego. Jednym z bohaterów dnia okazał się pozyskany wczoraj Roman Rác, który otworzył wynik już w 36. sekundzie, a ponadto dołożył trzy asysty. Piękne ponowne powitanie z jastrzębską taflą!
 
Powiedzieć, że brodacz ze Słowacji efektownie powiedział "Ahoj!", to... odpowiednie dać rzeczy słowo. Roman Rác już na początku zawodów pomknął lewym skrzydłem i zaskoczył Studzińskiego uderzeniem z dystansu w krótki róg. W pierwszej odsłonie rezultat nie uległ już zmianie i na rozwiązanie ''worka z golami'' czekaliśmy do drugiej partii.
 
Wprawdzie najpierw z wyrównania ucieszyli się goście, gdy Rusłan Baszyrow i Mikołaj Syty wykorzystali niefrasobliwe wybicie gumy przez Nikiego Blomberga, ale potem to my mieliśmy ogromne powody do radości. Kanonadę rozpoczął w 26. minucie Michał Zając, popisując się indywidualną akcją i kiwką przed toruńskim bramkarzem. Ten sam zawodnik trzy minuty później skutecznie przeciął strzał z ''narożnika tercji'' Energi, będący dziełem Patryka Hanzla. W 31. minucie było już 4:1 - tym razem na listę strzelców wpisał się Szymon Kiełbicki, skutecznie dobijając z pół-dystansu odbitą gumę po akcji Macieja Urbanowicza. Strzelecki serial w tej części zawodów zakończył Emil Bagin, który otrzymawszy znakomite podanie z drugiego skrzydła w swoim stylu znalazł lukę obok bramkarza i ''zdjął pajęczynkę'' celną bombą zza bulika.
 
Z wynikiem 5:1 jastrzębianie wyjechali na trzecią partię, ale bynajmniej nie zamierzali na tym poprzestać i tu dwukrotnie skutecznością popisał się Samuel Petráš. Słowacki napastnik w 48. minucie tuż po zakończonej karze dla Denisa Fjodorovsa dołożył swoje ''trzy grosze'' do uderzenia Martina Kasperlíka, czym zmylił Studzińskiego. Z kolei w 50. minucie Petráš znalazł się w odpowiednim miejscu przed odsłoniętą bramką torunian i podpisał listę strzelców po stronie JKH GKS. Na otarcie łez gościom pozostało zmniejszenie rozmiaru strat, czego akcją godną najlepszych snajperów dokonał... Jakub Gimiński, fundując nam rajd lewym skrzydłem i ''mijankę'' Bagina.
 
Tym samym efektowne 7:2 stało się faktem, a pewna wygrana z mocnym konkurentem bez wątpienia pozwoli na oddech ulgi przed czekającymi teraz drużynę z Jastrzębia-Zdroju dwoma wyjazdami do Krakowa i Nowego Targu. Natomiast na Jastorze nasi hokeiści zagrają za tydzień, a ich rywalem będzie Zagłębie Sosnowiec.
 
 
Bramki:
1:0 (00.36) - Roman Rác - Mark Kaleinikovas, Aleksi Mäkelä
1:1 (22.45) - Rusłan Baszirow - Mikałaj Syty
2:1 (25.51) - Michał Zając - Radosław Nalewajka
3:1 (28.21) - Michał Zając - Łukasz Nalewajka, Patryk Hanzel
4:1 (30.48) - Szymon Kiełbicki - Jakub Ślusarczyk, Maciej Urbanowicz
5:1 (33.57) - Emil Bagin - Samuel Petráš, Roman Rác
6:1 (47.10) - Samuel Petráš - Martin Kasperlík, Roman Rác
7:1 (49.19) - Samuel Petráš - Mark Kaleinikovas, Roman Rác
7:2 (55.16) - Jakub Gimiński - Ołeksij Worona, Mikałaj Syty
 
 
Skład JKH GKS Jastrzębie: Jakub Lackovič - Taneli Ronkainen, Aleksi Mäkelä, Mark Kaleinikovas, Hannu Kuru, Teemu Pulkkinen - Jakub Žůrek, Emil Bagin, Martin Kasperlík, Roman Rác, Samuel Petráš (2) - Vratislav Kunst, Patryk Hanzel, Maciej Urbanowicz, Szymon Kiełbicki, Jakub Ślusarczyk (2) - Jakub Onak, Niki Blomberg, Michał Zając, Łukasz Nalewajka, Radosław Nalewajka
 
Skład KH Energa Toruń: Mateusz Studziński - Adrian Jaworski (2), Albin Thyni Johansson, Patryk Napiórkowski, Robert Arrak, Kamil Kalinowski - Mateusz Zieliński (2), Pauls Svars (2), Rusłan Baszirow, Mikałaj Syty, Ołeksij Worona - Jersper Henriksson, Kazuki Lawlor, Deniss Fjodorovs (6), Julius Vähätalo, Julius Persson (2) - Oliver Kurnicki, Jakub Gimiński, Szymon Maćkowiak, Jakub Prokurat, Jakub Kwiatkouski
 
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.jkh.pl