09-10-2024

SZEŚĆ TOASTÓW DLA TRENERA

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie udanie zrewanżowali się Podhalu Nowy Targ za porażkę na inaugurację sezonu i we wtorkowy wieczór zdobyli obiekt ''Szarotek'' sześciobramkowym zwycięstwem do zera (0:0, 2:0, 4:0), okraszając tym samym 55. urodziny trenera Róberta Kalábera.
''Okazałość'' wygranej nasz zespół zawdzięcza skuteczności w ostatnich... 210 sekundach zawodów, w których zdobył trzy ostatnie gole. To trzecia wygrana JKH z rzędu - w piątek przeciw Zagłębiu Sosnowiec liczymy na kontynuację passy!
 
''Poraniony'' zmianami kadrowymi zespół Podhala Nowy Targ przez co najmniej pół spotkania był równorzędnym rywalem dla jastrzębian, którzy długo nie potrafili narzucić dowodzonym przez Marcina Kolusza gospodarzom swojego stylu gry. Podopieczni zacnego jubilata powinni byli już w pierwszej odsłonie napocząć rywala, ale seryjnie marnowali dogodne okazje, w tym sytuację sam na sam z... bramką, której niestety nie wykorzystał Radosław Nalewajka.
 
W drugiej tercji nasz zespół miał okazję do potrenowania gry w osłabieniu - w sumie aż osiem minut jastrzębianie spędzili na ławce kar. W ich trakcie Jakub Lackovič nie skapitulował, natomiast pomiędzy drugą a trzecią karą boleśnie dla gospodarzy ukłuł Aleksi Mäkelä, kapitalnie uderzając spod niebieskiej i zaskakując tym Pawła Bizuba. Dwie minuty później podczas osłabienia znakomicie popracował za bramką Podhala Łukasz Nalewajka, wystawiając gumę do Samuela Petráša, który dopełnił formalności.
 
Dwubramkowe prowadzenie po dwóch tercjach uspokoiło naszą grę. W efekcie w trzeciej partii podopieczni Róberta Kalábera mogli skupić się na ''dobijaniu'' gospodarzy. ''Kropkę nad i'' w dziele wygranej postawił w 44. minucie Hannu Kuru, wykorzystując daleki wyjazd ratującego swój zespół Pawła Bizuba. Na finiszu jastrzębianie bez litości dołożyli jeszcze trzy gole, w tym dwa w przewagach autorstwa Teemu Pulkkinena, który z bliska pokonywał Bizuba. Ponadto na listę strzelców wpisał się po strzale Vratislava Kunsta Radosław Nalewajka, ''odkupując winę'' z pierwszej tercji.
 
Po dziesięciu rozegranych spotkaniach JKH GKS Jastrzębie wciąż zajmuje czwarte miejsce, jednak w tabeli Tauron Hokej Ligi wykrystalizowała się już ''górna połowa'' tabeli, która zapewne w drugiej rundzie stoczy walkę o czwórkę Pucharu Polski.
 
 
Bramki:
0:1 (28.13) - Aleksi Mäkelä - Łukasz Nalewajka, Michał Zając
0:2 (30.15) - Samuel Petráš - Łukasz Nalewajka (4/5)
0:3 (43.55) - Hannu Kuru
0:4 (56.30) - Teemu Pulkkinen - Hannu Kuru, Taneli Ronkainen (5/4)
0:5 (57.06) - Radosław Nalewajka - Vratislav Kunst, Michał Zając
0:6 (59.00) - Teemu Pulkkinen - Hannu Kuru, Taneli Ronkainen (5/4)
 
 
Skład JKH GKS Jastrzębie: Jakub Lackovič - Taneli Ronkainen (2), Aleksi Mäkelä, Mark Kaleinikovas, Hannu Kuru (2), Teemu Pulkkinen - Jakub Žůrek (2), Emil Bagin, Martin Kasperlík, Roman Rác, Samuel Petráš (2) - Vratislav Kunst (2), Patryk Hanzel, Maciej Urbanowicz, Szymon Kiełbicki, Jakub Ślusarczyk (2) - Jakub Onak, Niki Blomberg (2), Michał Zając, Łukasz Nalewajka, Radosław Nalewajka
 
Skład PZU Podhale Nowy Targ: Paweł Bizub (2) - Marcin Horzelski, Patryk Wajda, Filip Wielkiewicz (2), Marcin Kolusz, Alexander Szczechura - Damian Tomasik, Robert Mrugała, Krzysztof Jarczyk (2), Adrian Słowakiewicz, Łukasz Kamiński - Piotr Bury (4), Jakub Michalski (2), Wiktor Bochnak, Jakub Malasiński (2), Tomasz Szczerba - Krystian Wikar, Szczepan Żółtek, Daniel Bryniarski
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'