02-03-2026

THL 25/26 - DRUGI MECZ ĆWIERĆFINAŁU DLA JKH GKS

W drugim meczu ćwierćfinału Tauron Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie pokonał na Stadionie Zimowym GKS Tychy 4:2 (2:0, 1:0, 1:2) i tym samym doprowadził do wyrównania 1-1!
Podopieczni Rafała Bernackiego rozegrali świetne zawody, narzucając swoje warunki na starcie derbów, a następnie utrzymując prowadzenie do szczęśliwego końca. Znakomicie zagrał Karolus Kaarlehto (co za obrony w trzeciej tercji!), ale równie wielkie brawa należą się całej naszej dzielnej ekipie.
 
Do niedzielnego pojedynku jastrzębianie przystąpili w pełnym zestawieniu. Nie zabrakło ukaranych w sobotę Matiasa Lehtonena i Danielsa Bērziņša, którzy mieli ogromny wkład w zwycięstwo nad obrońcami tytułu. Nasz zespół przystąpił zresztą do derbów z wielkim animuszem i już 4. minucie otworzył wynik po pięknej bramce z dystansu Radosława Nalewajki. Cztery minuty później było już 2:0, gdy wspomniany Bērziņš dobił z bliska strzał Mathiasa Lehtona podwyższając prowadzenie. Zdezorientowani tyszanie długo zbierali się po tych ciosach, a ich ataki skutecznie stopował Karolus Kaarlehto.
 
W drugiej tercji więcej z gry wydawali się mieć hokeiści Pekki Tirkkonena, ale uważna gra jastrzębian w defensywie niweczyła ich poczynania. W tej odsłonie byliśmy też świadkami niemałych kontrowersji, gdy atak na Radosława Nalewajkę nie został w żaden sposób ukarany, natomiast przypadkowe zagranie Macieja Urbanowicza natychmiast spotkało się z reakcją rozjemców. W odróżnieniu jednak od sobotnich zawodów, tym razem na tafli nie doszło do eskalacji między obiema ekipami. W drugiej części drugiej tercji goście przejęli inicjatywę po dwóch kolejnych karach dla przeciwników. Pierwsza nie przyniosła wprawdzie efektu, ale już na początku drugiej w 36. minucie bombą z dystansu zaskoczył Tomáša Fučíka Emil Bagin, po czym utonął w ramionach kolegów. 3:0! Takiego wyniku chyba nikt się nie spodziewał.
 
Na początku trzeciej tercji nasz zespół niepotrzebnie ''podał rywalom tlen'', pozwalając na rajd zakończony golem przy ''krótkim słupku'' Marka Viitanena. Potem jednak Karolus nie dopuścił już konkurentów do swojego ''królestwa'', kilkukrotnie prezentując niezwykłe umiejętności gry parkanami. W zasadzie co najmniej w dwóch przypadkach tyszanie powinni byli trafić do siatki, jednak Kaarlehto sobie tylko znanym sposobem zatrzymywał ich strzały z bliskiej odległości. Za sporą stratę w tej tercji możemy za to uznać kontuzję, której pechowo doznał Daniels Bērziņš, który w środku pola przypadkowo zderzył się z Łukaszem Nalewajką i z grymasem bólu musiał opuścić taflę. Na finiszu jastrzębianie ukłuli rywali trafieniem Szymona Kiełbickiego ''do pustaka'', na co zdołali oni odpowiedzieć jeszcze golem z dystansu Alana Łyszczarczyka.
 
Hokeiści JKH GKS Jastrzębie z jedną wygraną wracają zatem do domu i z ogromnymi nadziejami przystępują do przygotowań do środowo-czwartkowych bojów w Karwinie. Już teraz zapraszamy na godz. 18:30!
 
 
Bramki:
0:1 (03.29) - Radosław Nalewajka - Łukasz Nalewajka, Szymon Kiełbicki
0:2 (07.47) - Daniels Bērziņš - Emil Bagin, Mathias Lehtonen (5/4)
0:3 (35.58) - Emil Bagin - Aku Alho, Riku Sihvonen (5/4)
1:3 (41.32) - Mark Viitanen - Olli Kaskinen, Valtteri Kakkonen
1:4 (57.02) - Szymon Kiełbicki - Jakub Adámek, Riku Sihvonen (do pustej bramki)
2:4 (59.14) - Alan Łyszczarczyk - Lukáš Kovář
 

Skład JKH GKS Jastrzębie: Karolus Kaarlehto - Aku Alho (2), Emil Bagin, Riku Sihvonen, Daniels Bērziņš, Mathias Lehtonen - Peter Bezuška, Jakub Onak, Maciej Urbanowicz (2), Szymon Kiełbicki, Jakub Ślusarczyk - Marek Charvát, Patryk Hanzel, Łukasz Nalewajka, Bartłomiej Stolarski, Radosław Nalewajka - Filip Wojciechowski, Jakub Adámek, Oskar Laszkiewicz, Karol Moś, Marcin Kuzak
 
Skład GKS Tychy: Tomáš Fučík - Lukáš Kovář, Bartłomiej Pociecha, Joel Kerkkänen, Hannu Kuru, Rasmus Heljanko - Olli Kaskinen, Valtteri Kakkonen, Alan Łyszczarczyk (2), Dominik Paś, Juuso Jamsen - Olli-Petteri Viinikainen (2), Mateusz Bryk (2), Mark Viitanen (2), Filip Komorski, Henri Knuutinen - Juuso Walli, Rafał Drabik, Valteri Aliranta, Bartłomiej Jeziorski
 
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'

Żródło:

www.jkh.pl