10-10-2025

THL 25/26 - PEWNA WYGRANA W SANOKU

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie rozpoczęli drugą rundę ekstraligi wygraną w Sanoku - 6:0 (1:0, 2:0, 3:0). Podopieczni Rafała Bernackiego dominowali w każdym elemencie hokejowego rzemiosła i wywieźli z obiektu outsidera komplet punktów oraz... shoot-out Karolusa Kaarlehto. Ozdobą spotkania było trafienie Riku Sihvonena, który w 47. minucie popisał się rajdem przez całą taflę. Pokonanie STS oznacza, że jastrzębianie kontynuują wyjazdową passę zwycięstw.
 
Czwartkowy mecz nie mógł lepiej rozpocząć się dla naszego zespołu, który już w 44. sekundzie objął prowadzenie golem Sihvonena. Błyskawiczne otwarcie wyniku ustawiło zawody i zmusiło gospodarzy do zaangażowania w ofensywę. Pierwsza tercja była zresztą najbardziej wyrównaną częścią meczu, przy czym przeszła też do historii z uwagi na... przymusową przerwę spowodowaną syrenami alarmowymi oraz koniecznością opuszczenia obiektu przez kibiców i zawodników. Alarm na szczęście okazał się fałszywy i hokeiści obu ekip niebawem wrócili do gry.
 
W drugiej odsłonie ekipa Rafała Bernackiego nie pozostawiła już wątpliwości. W 22. minucie szybki najazd Jakuba Ślusarczyka otworzył drogę do bramki Szymonowi Kiełbickiemu, a ten nie zmarnował podania kolegi z drugiej formacji. W 29. minucie powinno być 0:3, ale Juraj Ovečka wygrał pojedynek z Maciejem Urbanowiczem. Tuż przed drugą (a w zasadzie trzecią) przerwą nie było już wątpliwości, gdy po kiksie Fredrika Forsbega guma szczęśliwie trafiła do Danielsa Bērziņša, a ten z bliska przekierował ją do siatki. Emocje na koniec tercji przyniosła jeszcze dodatkowo mała szarpanina pod bandą.
 
W trzeciej partii jastrzębianie trzykrotnie postawili ''kropkę nad i''. Jako pierwszy uczynił to Sihvonen, notując wspomniany na wstępie przepiękny rajd, w trakcie którego m.in. założył siatkę jednemu z rywali. Niebawem było już 0:5, kiedy to na techniczny strzał z pół-dystansu zdecydował się Jakub Onak. W 55. minucie Sihvonen stanął przed szansą na hattricka, jednak nie udało mu się pokonać Ovecki z rzutu karnego. Na finiszu wynik ustalił Szymon Kiełbicki, któremu ''w uliczkę'' znakomicie spod naszej bramki zagrał Emil Bagin.
 
Pewna wygrana w Sanoku daje JKH GKS Jastrzębie ''tymczasowy'' powrót na pozycję lidera, przy czym pozostałe spotkania startu drugiej rundy odbędą się w piątek. Tymczasem nasz zespół rusza w drogę powrotną, mając już ''z tyłu głowy'' niedzielne starcie w Bytomiu.
 
 
Bramki:
0:1 (00.44) - Riku Sihvonen - Daniels Bērziņš, Aku Alho
0:2 (21.17) - Szymon Kiełbicki - Jakub Ślusarczyk, Maciej Urbanowicz
0:3 (38.26) - Daniels Bērziņš - Fredrik Forsberg, Emil Bagin
0:4 (46.42) - Riku Sihvonen - Emil Bagin, Daniels Bērziņš
0:5 (50.39) - Jakub Onak - Jakub Ślusarczyk
0:6 (57.19) - Szymon Kiełbicki - Emil Bagin, Karolus Kaarlehto 
 
 
Skład JKH GKS Jastrzębie: Karolus Kaarlehto - Aku Alho, Emil Bagin, Riku Sihvonen, Daniels Bērziņš, Fredrik Forsberg - Peter Bezuška, Jakub Onak, Maciej Urbanowicz, Szymon Kiełbicki (4), Jakub Ślusarczyk - Marek Charvát, Patryk Hanzel (2), Radosław Nalewajka, Bartłomiej Stolarski, Łukasz Nalewajka (2) - Filip Wojciechowski, Jakub Adámek, Wiktor Zając, Marcin Kuzak, Oskar Laszkiewicz
 
Skład STS Sanok: Jakub Ovečka - Wojciech Wilczok, Kang Hwansee, Jakub Bukowski (2), Jakub Prokurat, Konrad Filipek - Iwan Sitnik, Michał Starościak (2), Krzysztof Bukowski, Filip Sienkiewicz, Dawid Wawrzkiewicz - Wiktor Bieda, Kacper Niemczyk, Mychajło Kowalczuk, Igor Nikołajewicz, Lauri Huhdanpää (2) - Mateusz Koczera, Arciom Kamienieu, Maciej Czopor, Filip Tomiczek, Jahor Kazłowski
 

Autor:

SRiWR 'OLZA'