26-02-2017

TRZECI MECZ DLA JKH

W rozegranym wczoraj na lodowisku 'Jastor' trzecim meczu ćwierćfinałowym Polskiej Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie pokonał TatrySki Podhale Nowy Targ 3:1 (0:0, 1:1, 2:0).
Tym samym w rywalizacji do czterech zwycięstw Podhale prowadzi już tylko 2:1.

Spotkanie rozpoczęło się od serii wykluczeń dla gospodarzy. Na szczęście jastrzębianie nie przepłacili tego stratą bramki, bo Podhale dość mozolnie rozprowadzało krążek podczas gier w przewadze.

Drugą tercją to hokeiści JKH zaczęli z przewaga dwóch zawodników, bo Sebastianowi Łabuzowi została jeszcze niecała minuta do 'odsiadki', a już po zakończeniu pierwszej tercji ukarany został Jarmo Jokila. Jednak hokeiści znad czeskiej granicy również nie zdołali wykorzystać faktu, że na tafli jest mniej rywali. Emocji zaczęło przybywać, gdy w 27. minucie miejscowi w końcu wyszli na prowadzenie. Niezbyt mocny strzał z dystansu Marka Charváta strącił jeszcze Kamil Świerski, który zmieścił gumę między parkanami zdezorientowanego Mārisa Jučersa. Później kilka okazji, by się wykazać miał bramkarz JKH GKS, Tomáš Fučík, ale Czech bronił jak w transie. Niestety, w 39. minucie Fučík był już bezradny, gdy pomimo ostrego kąta krążek znalazł drogę do bramki po uderzeniu Jarmo Jokili. Po golu fińskiego hokeisty mecz zaczął się na nowo i przy remisie 1:1 kibiców czekała emocjonująca odsłona numer trzy.

Obie strony podeszły do trzeciej części meczu dość zachowawczo. Nieco groźniejsze akcje wyprowadzali nowotarżanie, ale to gospodarze zachowali zimną krew do ostatniej sekundy. W 57. minucie JKH GKS Jastrzębie odzyskał prowadzenie po tym, jak Tomáš Komínek zamienił na gola podanie od Tomasza Kulasa i trybuny Jastoru znów oszalały z radości. Podhale postawiło wszystko na jedną kartę i trener Marek Rączka zdjął z lodu bramkarza. Ten manewr taktyczny nie przyniósł oczekiwanego rezultatu, bo to jastrzębianie posłali krążek do pustej już nowotarskiej bramki. Zdołał tego dokonać Tomáš Komínek, pomimo, że był zahaczany, a sędzia podniósł już rękę odkładając tym samym karę dla zawodnika gości.

Jastrzębianie wygrali ostatecznie 3:1 i po dwóch przegranych w Nowym Targu wkroczyli do gry o półfinał Polskiej Hokej Ligi. Następny mecz rozegrany zostanie w niedzielę 26 lutego (godz. 18:00), a już teraz wiadomo, że rywalizacja wróci pod Tatry w środę 1 marca.


Bramki:
1:0 (06:11) - Kamil Świerski - Marek Charvát
1:1 (38:13) - Jarmo Jokila - Krzysztof Zapała, Joni Haverinen (5/4)
2:1 (56:29) - Tomáš Komínek - Tomasz Kulas, Martin Lend'ák
3:1 (59:57) - Tomáš Komínek - Leszek Laszkiewicz (do pustej bramki)


Skład JKH GKS Jastrzębie: Tomáš Fučík - Martin Lend'ák, Jakub Gimiński (2), Łukasz Nalewajka, Leszek Laszkiewicz, Radosław Nalewajka (2) - Marek Charvát, Jan Látal, Tomáš Komínek, Tomasz Kulas, Kamil Świerski (4) - Patryk Matusik (2), Jakub Kubeš, Kamil Wróbel, Dominik Paś (2), Patryk Pelaczyk - Jakub Michałowski, Dominik Jarosz, Kamil Kącki, Bartosz Bichta (2)

Skład TatrySki Podhale Nowy Targ: Māris Jučers - Oskar Jaśkiewicz (2), Joni Haverinen (2), Jarmo Jokila (4), Krzysztof Zapała, Artem Iossafov - Damian Tomasik, Aleksandr Radzinski, Jarkko Hattunen, Kasper Bryniczka, Jarosław Różański - Sebastian Łabuz (2), Maciej Sulka, Mateusz Michalski, Bartłomiej Neupauer (2), Filip Wielkiewicz (2) - Mateusz Wojdyła, Kamil Kapica, Przemysław Michalski, Łukasz Siuty, Alexis Svitac


Źródło: www.jkh.pl

Autor:

SRiWR 'OLZA'