Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
23-03-2024
TRZECIA PRZEGRANA JKH GKS JASTRZĘBIE W PÓŁFINALE
W czwartym spotkaniu półfinałów Tauron Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie niestety przegrał na własnej tafli z GKS Katowice 1:4 (0:1, 1:2, 0:1), a to oznacza, że przeciwnik prowadzi w walce o finał już 3-1... Nadzieję na powrót do gry dał nam wprawdzie wyrównujący gol Dominika Pasia, ale poza tym trafieniem John Murray już nie kapitulował. W niedzielę nasz zespół zagra w Satelicie Spodka o jeszcze jeden półfinałowy mecz na Jastorze.
Podopieczni Róberta Kalábera rozpoczęli piątkowe derby z wielkim animuszem. Niestety, goście mądrze się bronili, a gdy w końcu guma wpadła do katowickiej siatki, to gol został nieuznany z powodu "wysokiego kija" Marcina Kolusza. Ekipa Jacka Płachty nie potrzebowała aż tylu okazji do otwarcia wyniku i w 12. minucie objęła prowadzenie, gdy Hampus Olsson dobił z bliska uderzenie Bena Sokay'a, wcześniej holując krążek przed Jakubem Lackoviciem. W 19. minucie byliśmy świadkami sytuacji z gatunku dziwnych, gdy na ławkę kar powędrował m.in. Filip Starzyński, który po najeździe pechowo wpadł w Murray'a, a następnie... rzucił się na niego jeden z rywali. Ostatecznie kary otrzymało po dwóch graczy każdej z drużyn, jednak "wina" naszego napastnika w tej sytuacji była co najmniej dyskusyjna.
Na wyrównanie czekaliśmy do 27. minuty, w której Tuukka Rajamäki pokusił się o wstrzelenie gumy spod bandy, a opadający po rykoszecie krążek trafił do Dominika Pasia. "Pasiu" bez namysłu skorzystał z prezentu i mogliśmy cieszyć się z remisu. Niestety, radość trwała tylko kilkaset sekund. W 31. minucie nasza defensywa nie upilnowała Ryana Cooka (notabene, jednego z "bohaterów" akcji z 19. minuty), który otrzymawszy podanie zza bramki kropnął spomiędzy bulików tuż przy słupku. Jakby tego było mało, w 36. minucie naszym zawodnikom przydarzył się karygodny błąd przy niebieskiej linii. Jastrzębianie chcieli ruszyć z akcją, ale stracili krążek, co z zimną krwią wykorzystał Olli Iissakka...
W trzeciej odsłonie z gospodarzy wyraźnie zeszło powietrze, a dodatkowym ciosem okazała się podwójna kara dla Jakuba Ižackiego. Cztery minuty osłabienia przyniosły kolejnego gola dla Katowic, a listę strzelców podpisał Sokay, który zamarkował podanie, a następnie sprytnie uderzył w krótki róg Lackovicia... Po tym trafieniu na tafli pojawił się Maciej Miarka, który wprawdzie zachował czyste konto, ale na niewiele nam się to przydało.
Bramki:
0:1 (11.26) - Hampus Olsson - Benjamin Sokay, Kacper Maciaś
1:1 (26.08) - Dominik Paś
1:2 (30.14) - Ryan Cook - Olli Iisakka, Miro Lehtimaki
1:3 (34.44) - Olli Iisakka
1:4 (47.43) - Benjamin Sokay - Grzegorz Pasiut (5/4)
Skład JKH GKS Jastrzębie: Jakub Lackovič (47.43. Maciej Miarka) - Conor MacEachern, Patryk Wajda (2), Maciej Urbanowicz, Dominik Paś, Tuukka Rajamäki - Olli Petteri Viinikainen (2), Emil Bagin, Szymon Kiełbicki, Filip Starzyński (4), Jakub Ižacký (6) - Kamil Górny, Jakub Martiška, Marcin Kolusz, Dominik Jarosz, Rastislav Špirko - Arkadiusz Kostek, Jauhenij Kamienieu, Łukasz Nalewajka, Robert Arrak, Nicholas Ford
Skład GKS Katowice: John Murray - Noah Delmas, Maciej Kruczek, Sam Marklund, Grzegorz Pasiut, Bartosz Fraszko - Kacper Maciaś (4), Aleksi Varttinen, Olli Iisakka, Joona Monto (2), Hampus Olsson - Jakub Wanacki, Ryan Cook (2), Miro Lehtimaki, Benjamin Sokay, Mateusz Bepierszcz - Shigeki Hitosato, Igor Smal, Mateusz Michalski



