27-02-2004

TYLKO I AŻ. BRĄZOWY MEDAL ME ANDRZEJA LICZIKA

Nie udało się Andrzejowi Liczikowi (BKS Imex Jastrzębie) awansować do finału kategorii koguciej (do 54 kg) mistrzostw Europy w boksie, które rozgrywane są w chorwackim mieście Pula.

We wczorajszym półfinale nasz pięściarz przegrał przez rsco (20-punktowa przewaga) w III rundzie z Francuzem Ali Hallabem.
Hallab był niewątpliwie lepszy w tym pojedynku, jednak werdykt rsco był bardzo kontrowersyjny.
Francuz był nieco dokładniejszy i szybszy, to fakt, ale jego przewaga na pewno nie była tak wyraźna, jak wskazywałaby na to punktacja arbitrów obsługujących słynne od wielu lat 'maszynki do liczenia ciosów'.
Pierwsze starcie rozpoczęło się od prowadzenia Halalba 5:1, później wygrywał 9:2 i 14:4, by konsekwentnie powiększać rezultat, aż do stanu 32:12. Sędzia ringowy chcąc nie chcąc musiał zakończyć ten pojedynek.

Finałowym rywalem brązowego medalisty ostatniego europejskiego championatu, będzie były mistrz i wicemistrz Europy oraz brązowy medalista mistrzostw Świata Rosjanin Gennadij Kowaliow, który w drugim półfinale pokonał Bułgara Detalina Delaklijewa 38:18.

Zostańmy jeszcze przy francuskim boskerze, bo ćwierćfinale dokonał on sztuki niebywałej pokonując głównego pretendenta do złota, aktualnego mistrza Świata, Azera Aghasiego Mamiedowa.


Mogło być lepiej, ale jest dobrze. Andrzej Liczik jest brązowym medalistą mistrzostw Europy, a co najważniejsze uzyskał kwalifikację olimpijską.
Szkoda tylko, że w Atenach będzie reprezentował barwy Hetmana Białystok.

Autor:

Informacja SRiWR "OLZA"